reklama

Trener Lecha Poznań: Weźmy się do roboty. ZOBACZ SKRÓT MECZU

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: lechpoznan/pl/Przemysław Szyszka

Trener Lecha Poznań: Weźmy się do roboty. ZOBACZ SKRÓT MECZU - Zdjęcie główne

John van den Brom nie był zadowolony z postawy swoich piłkarzy w meczu z Górnikeim Zabrze | foto lechpoznan/pl/Przemysław Szyszka

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Piłka nożna To był kolejny mecz, w którym piłkarze Lecha Poznań mieli przewagę, ale nie przyniosło im to kompletu punktów. Zremisował na własnym stadionie z Górnikiem Zabrze 1:1, chociaż zanotowali w tym spotkaniu ponad czterdzieści dośrodkowań. W końcówce piłkę meczową mieli ... zabrzanie.
reklama

 

Jak padły gole?

0:1 - 43 minut przewagi Kolejorza i ... gol dla Górnika. Daisuke Yokota próbował wbiec z piłką w pole karne, mijając trzech obrońców. Próbował zatrzymać go Afonso Sousa, ale nie trafił w piłkę. Kopnął piłkarza Górnika w lewą nogę, co spowodowało jego upadek w polu karnym. Yokota wykorzystał "jedenastkę" i wyprowadził zabrzan na prowadzenie.

1:1 - W 70. minucie Dino Hotić z lewej strony boiska wrzucił piłkę w pole karne, a tam świetnie odnalazł się Alan Czerwiński, który wbiegł przed ostatniego obrońcę i skierował piłke głową wprost do bramki. 

Trener Lecha zawiedziony

W pierwszej części nie graliśmy z pewnością siebie, odpowiednią energią. Mówiłem, że pewność siebie jest niezbędna, musimy podejmować więcej odważnych decyzji. Tego brakowało od początku meczu, nie byłem z tego zadowolony. Górnik tak naprawdę nie stworzył wielu sytuacji, ale na przerwę schodzili z prowadzeniem. W szatni powiedziałem: weźmy się do roboty, wykażmy więcej zaangażowania, pokażmy intensywność, podejmujmy ryzyko

powiedział John van den Brom

Oczywiście, że chcieliśmy dziś zdobyć trzy punkty, a nie jeden, więc czujemy rozczarowanie. Oceniam drugą połowę jako dużo lepszą od pierwszej, musieliśmy wtedy ruszyć do przodu przy niekorzystnym wyniku i uczyniliśmy to z większą mocą. Mogliśmy wygrać i żałujemy, że to się nie udało, ale cieszy to, że po przerwie pokazaliśmy charakter. Mamy swoje problemy z kreowaniem okazji przeciwko rywalom, którzy decydują się przeciwko nam na niską obronę, a w ten sposób gra z nami większość drużyn. Nie jest łatwo, ale na kolejne dni musimy zabrać ze sobą tę energię, która towarzyszyła nam w drugiej połowie

skomentował Jesper Karlstrom.

W 39. minucie boisko musiał opuścić Mikael Ishak. Nie wiadomo jeszcze jak poważny to uraz, ale kapitan Lecha Poznań wskazywał na bolącą pachwinę.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama