Trener Warty Poznań o decydujących czynnikach w kwestii awansu. "Musimy zachować zdrowy rozsądek"

Opublikowano:
Autor:

Trener Warty Poznań o decydujących czynnikach w kwestii awansu. "Musimy zachować zdrowy rozsądek" - Zdjęcie główne
Autor: Tomasz Deska | Opis: Zarówno sztab szkoleniowy, jak i zawodnicy Warty Poznań nie mogą się już doczekać zbliżającego się wielkimi krokami startu rundy wiosennej

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW poniedziałek, 9 lutego, odbyła się pierwsza konferencja prasowa z udziałem przedstawicieli Warty Poznań po trwającej od końcówki listopada przerwie zimowej. Wzięli w niej udział między innymi trener Maciej Tokarczyk oraz kapitan zespołu, Kamil Kumoch. Jak wyglądały przygotowania Zielonych do rundy wiosennej? Na jakie aspekty kładziono podczas zimowego okresu przygotowawczego szczególny nacisk? Jakie nastroje panują w szatni? O szczegółach poniżej.
reklama

Zawodnicy Warty Poznań nie mogą doczekać się rundy wiosennej. Kapitan nie odczuwa presji związanej z awansem

Trener Maciej Tokarczyk przyznał dziś po południu, że zarówno on, członkowie sztabu szkoleniowego, jak i piłkarze, nie mogą się już doczekać inauguracji rundy wiosennej. 34-letni szkoleniowiec szczególnie cieszył się z faktu, że żaden z zawodników nie zmaga się obecnie z poważniejszym urazem, co zdecydowanie ułatwia pracę. Zespół zrealizował swoje cele podczas obozu, ale ma przed sobą jeszcze kilka jednostek treningowych, które będzie chciał maksymalnie wykorzystać. 

- Myślę, że każdy z nas jest już głodny rozpoczęcia sezonu ligowego. Jesteśmy w trakcie okresu przygotowawczego, właściwie na finiszu. Bardzo się cieszę, ponieważ większość planu, który sobie założyliśmy, została zrealizowana. Wszystko idzie zgodnie z planem, a przede wszystkim obywa się bez większych urazów, co w tym okresie jest najważniejsze, bo to czas, w którym kontuzje zdarzają się dość często. Jeśli chodzi o kwestie stricte sportowe, to na podstawie tego, co widzieliśmy w poprzedniej rundzie oraz naszej wewnętrznej analizy sztabowej, mieliśmy jasno określone obszary, nad którymi chcemy pracować. Ten proces trwa. Cały czas tworzymy nasz model i sposób grania. Efekty pewnie będą widoczne w trakcie ligi. Będą to delikatne zmiany – może nie korekty, ale progresja tego, co proponujemy. Tak jak mówiłem, jesteśmy mocno nastawieni na ligę  - podsumował obszernie ostatnie wydarzenia trener Warty Poznań, Maciej Tokarczyk.

reklama

Zapytany o presję związaną z walką o awans kapitan Zielonych, Kamil Kumoch, przyznał szczerze, że jej po prostu nie odczuwa. Celem zespołu jest skupianie się na każdym kolejnym meczu, a nie zbytnie wybieganie w przyszłość. Dodał również, że poprzeczka z pewnością będzie zawieszona wysoko, ale wierzy, że po ostatnim meczu drużyna będzie mogła cieszyć się z awansu na wyższy szczebel.

- Zacznę od tego, że nie odczuwam presji awansu. Odkąd powstał ten zespół i cała drużyna, naszą myślą przewodnią jest skupianie się na tym, co najbliższe – na najbliższym treningu, najbliższym meczu i całym mikrocyklu przygotowującym do spotkania ligowego czy sparingu, tak jak teraz. Dlatego nie wybiegamy daleko w przyszłość. Aczkolwiek trzeba przyznać, że rundę wiosenną rozpoczniemy z zupełnie innej pozycji niż rundę jesienną. Oczekiwania rosną. Na pewno odbiór naszej drużyny jest zdecydowanie inny. Musimy zaadaptować się do tego, że mecze na wiosnę będą wyglądały trochę inaczej. Rywale na pewno podejdą do nich z innym nastawieniem, wiedząc już, co prezentujemy i jakie są nasze bardzo mocne strony. Poprzeczka jest zawieszona wysoko, ale nasza filozofia – czyli dobre przygotowanie do każdego meczu – jest kluczem. Myślę, że to zaprowadzi nas do tego, że na koniec sezonu będziemy mogli cieszyć się z sukcesów. A jak będzie, to zobaczymy - dodał kapitan Zielonych, Kamil Kumoch.

reklama

Nad czym podopieczni trenera Tokarczyka pracują podczas zimowego okresu przygotowawczego?

Trener Maciej Tokarczyk chętnie opowiedział również o szczegółach poprawy w grze swojej drużyny. Zwrócił uwagę, na jakie elementy gry położono szczególny nacisk podczas zimowego okresu przygotowawczego i co może okazać się decydujące w kontekście zmagań na wiosnę.

- Delikatnie zmieniliśmy strukturę gry, przede wszystkim jeśli chodzi o budowę akcji i role wahadłowych – o to, w jakich sektorach boiska się poruszają. To wpływa również na funkcjonowanie „dziesiątek” oraz zawodników z niższych pozycji. To jest pierwsza zmiana. Druga rzecz dotyczy pressingu wysokiego oraz kontroli przestrzeni. Chcemy wychodzić z pressingu w odpowiednich momentach. Będzie więcej sytuacji, w których przebywamy na połowie przeciwnika, ale nie wykonujemy pressingu w pierwszym tempie, tylko go przygotowujemy. W pierwszej rundzie bywały momenty, gdy zespoły bardzo jakościowe piłkarsko radziły sobie z naszym pressingiem w pierwszym tempie. Chcemy lepiej zamykać przestrzenie i dobierać odpowiednie momenty do ruszania z pressingiem. To są takie delikatne, ale istotne zmiany. Bardzo ważnym aspektem jest też zarządzanie meczem – rytm gry, momenty przyspieszenia i wejścia w kulturę gry - mówił trener Tokarczyk.

reklama

Szkoleniowiec Zielonych dodał również, że zespół nadal zamierza szlifować grę w ataku pozycyjnym, a celem jest zdobywanie jeszcze większej liczby bramek. Zapytany o presję oraz oczekiwania związane z walką o awans na zaplecze PKO BP Ekstraklasy, odparł, że sytuacja, w jakiej znajduje się obecnie zespół, jest nagrodą za znakomitą rundę jesienną. 

- Na pewno głowa będzie kluczowa, ale nie wiem, czy nazwałbym to presją. Dzięki bardzo dobrej pierwszej rundzie mamy dziś pewnego rodzaju nagrodę – jesteśmy na drugim miejscu, zanotowaliśmy najdłuższą serię bez porażki w historii klubu. Musimy nauczyć się w tym funkcjonować. To, że dziś jesteśmy wysoko, nie oznacza, że tak samo będzie na końcu sezonu. Codzienną pracą, o której mówił Kamil [Kumoch], chcemy się do tego celu zbliżać. Nie mamy zakazanych słów takich jak awans czy pierwsza liga. Możemy o tym myśleć realnie, bo mamy zespół, który jest w stanie to zrobić. Jednocześnie musimy zachować zdrowy rozsądek i skupiać się na codzienności, żeby w czerwcu po ostatnim gwizdku móc się cieszyć - stwierdził trener Tokarczyk.

reklama

Kamil Kumoch zachwycony dotychczasowym pobytem w klubie ze stolicy Wielkopolski

Szkoleniowiec Warty Poznań wypowiedział się również na temat nowych nabytków - Pawła Kwiatkowskiego oraz Patryka Kusztala. Jak Maciej Tokarczyk ocenia zimowe poczynania transferowe Warty? Czym charakteryzują się pozyskani w ostatnim czasie zawodnicy? Więcej na ten temat możesz dowiedzieć się TUTAJ.

25-letni Kamil Kumoch, który - podobnie jak trener Maciej Tokarczyk - trafił do Poznania latem ubiegłego roku z Wisły Puławy, przez całą rundę jesienną pełnił kluczową rolę w rewelacyjnie spisującym się zespole. Jak sam przyznał, przenosiny do Warty były świetną decyzją, 

- Czy rozwinąłem się po rundzie jesiennej? Zdecydowanie tak. Przyszedłem tu z celem dalszego rozwoju i uważam, że to była bardzo dobra decyzja. Nabrałem doświadczenia, nowych cech – również mentalnych. Dobrze czuję się w tej roli i myślę, że się w niej sprawdzam - przyznał kapitan Zielonych, komplementując przy okazji pracę sztabu szkoleniowego.

Przed startem rundy wiosennej Warte Poznań czeka jeszcze jedna gra kontrolna - w piątek, 13 lutego, podopieczni Macieja Tokarczyka zmierzą się występującą na czwartym szczeblu rozgrywkowym Elaną Toruń. Pierwszy mecz o stawkę Zieloni rozegrają natomiast dziewięć dni później - ich rywalem będzie znajdujący się na 5. miejscu w ligowej tabeli Świt Szczecin.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo