Inauguracje nie układały się po myśli Zielonych
Były premier Leszek Miller powiedział kiedyś, że prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale jak kończy. W poprzednim sezonie to stwierdzenie okazało się doskonałym aforyzmem w kontekście Warty Poznań, a jej zawodnicy mimo kiepskiego początku, zaskoczyli swoim sukcesem. Jednak pierwszy mecz sezonu od lat okazuje się dla Warty wyjątkowo wymagający i to niezależnie od poziomu rozgrywkowego. Zdarzały się spotkania, w których Zieloni przegrywali jedną bramką, dwa razy nawet rozpoczęli sezon remisem, ale na przechylenie szali zwycięstwa na swoją korzyść nie było szans.
Aby znaleźć ostatnią zwycięską inaugurację Warty, trzeba cofnąć się aż do 2017 roku, gdy drużyna pod wodzą Petra Nemca rozpoczynała rozgrywki na poziomie II ligi. Zieloni przed własną publicznością poradzili sobie z Rozwojem Katowice, wygrywając 3:1. Co ciekawe, rok później udało im się wygrać mecz 1. kolejki, ale formalnie nie był to pierwszy mecz sezonu, gdyż spotkanie ze Stomilem Olsztyn zostało wcześniej przełożone. Inauguracja odbyła się zatem w domu z Garbarnią Kraków, a mecz zakończył się remisem 1:1.
Od tamtej pory każdy kolejny początek sezonu ligowego kończył się niepowodzeniem. Seria obejmuje występy zarówno w pierwszej lidze, jak i później w Ekstraklasie. Najbardziej wyraźna okazała się porażka dwa sezony wcześniej, gdy zespół był świeżo po spadku z Ekstraklasy, a w 1. kolejce przeciwko Bruk-Bet Termalice Nieciecza drużynę prowadził trener Piotr Jacek.
Pierwsze ligowe mecze Warty Poznań od ostatniego zwycięstwa na starcie sezonu:
- 2018/19: Warta Poznań - Garbarnia Kraków 1:1 (I liga)
- 2019/20: Warta Poznań - Stal Mielec 1:2 (I liga)
- 2020/21: Warta Poznań - Lechia Gdańsk 0:1 (Ekstraklasa)
- 2021/22: Warta Poznań - Śląsk Wrocław 2:2 (Ekstraklasa)
- 2022/23: Warta Poznań - Raków Częstochowa 0:1 (Ekstraklasa)
- 2023/24: Warta Poznań - Pogoń Szczecin 0:1 (Ekstraklasa)
- 2024/25: Warta Poznań - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0:3 (I liga)
- 2025/26: Warta Poznań - Unia Skierniewice 1:2 (II liga)
Warta Poznań stanie przed szansą zakończenia serii. Czas na przełamanie?
Nowe rozgrywki to dla Warty okazja do napisania kolejnego rozdziału, ponownie na zapleczu Ekstraklasy. Drużyna przeszła latem całkiem sporo zmian i rozpoczyna sezon z nadzieją na coś niespodziewanego. Zwycięstwo w pierwszym meczu nie tylko pozwoliłoby dobrze wejść w ligową rywalizację, ale także zakończyłoby serię, która trwa już od ośmiu lat.
Okres przygotowawczy w wykonaniu podopiecznych trenera Macieja Tokarczyka nie napawa optymizmem, biorąc pod uwagę komplet porażek w sparingach. Szkoleniowiec jest za to innego zdania i z dużą cierpliwością podchodzi do pierwszego gwizdka nowego sezonu.
- Myślę, że są pewne aspekty, które funkcjonują u nas na dobrym poziomie, ale są też takie, nad którymi musimy popracować. Doskonale wiemy, co to są za przestrzenie i mamy je zdefiniowane. Jestem spokojny przed pierwszym meczem. Będziemy przygotowani najlepiej jak tylko potrafimy. Nie ukrywam, że czas działa na naszą korzyść. Im dłużej będziemy pracować wspólnie, zespół będzie się bardziej spajać i wypracowywać sobie automatyzmy na boisku oraz poza nim, tym łatwiej nam będzie funkcjonować w potyczkach ligowych - mówił na konferencji przedmeczowej trener Warty Poznań.
Pierwszy mecz Zieloni rozegrają z Polonią Bytom, która także ma za sobą konkretną przebudową w letnim okienku, a przede wszystkim nową twarz na czele sztabu szkoleniowego. Drużynę objął Konrad Gerega, który jeszcze w ubiegłym sezonie walczył o ligowy byt z rezerwami ŁKS-u i dwukrotnie miał okazję mierzyć się z Wartą. W zasadzie zna on styl Zielonych, ale sam miał zaledwie kilka tygodni, by zaimplementować swoją taktykę w nowym zespole, dlatego to może okazać się delikatną przewagą po stronie trenera Tokarczyka, który doskonale zna swojego przeciwnika.
- Znam bardzo dobrze trenera Geregę. Wiem, w jakim modelu funkcjonuje i co jest dla niego ważne. Wiem też, że będzie to zupełnie inna struktura niż w jego poprzednim klubie, gdyż grał tam w systemie z czwórką z tyłu, a tutaj będzie stawiał na trójkę obrońców. Już tak funkcjonował w Skrze Częstochowa i jest to styl wpisany w DNA Polonii Bytom. Mamy bardzo dużą wiedzę na temat tego, jak będą chcieli to spotkanie rozgrywać - przekonywał opiekun Warty Poznań.
Czy Zieloni faktycznie zdołają rozpocząć sezon od kompletu punktów? Odpowiedź poznamy w piątkowy wieczór, 24 lipca o godz. 18. Sędzią głównym tego starcia został Łukasz Karski ze Słupska.
Komentarze (0)