reklama

Zaskakująca nieobecność w Lechu Poznań. Znamy powód!

Opublikowano:
Autor:

Zaskakująca nieobecność w Lechu Poznań. Znamy powód! - Zdjęcie główne
Autor: Kacper Paterski | Opis: Zaskakująca absencja w kadrze Lecha Poznań.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaLech Poznań nie unika perturbacji podczas swojego pobytu w Anglii. Wydawało się, że problemy wizowe Allahyara Sayyadmanesha to jedyna przykra niespodzianka, która mogła zaszkodzić Kolejorzowi, ale dziś opinia publiczna dowiedziała się o kolejnych kłopotach personalnych w ekipie mistrza Polski. W kadrze meczowej niespodziewanie zabrakło innego zawodnika i już wiemy, co jest tego powodem.
reklama

Lech bez ważnego zawodnika na Crystal Palace. Co się stało?

W kadrze meczowej Lecha Poznań na premierowe spotkanie w Lidze Europy z Crystal Palace zabrakło Gustava Berggrena. To dość zaskakująca nieobecność, bowiem ani w oficjalnych komunikatach ze strony klubu, ani na filmach z podróży czy zdjęciach nie widać było, aby cokolwiek miało stać za jego niedyspozycją. Dodatkowo sam piłkarz jeszcze po przylocie wraz z całą drużyną zdołał odbyć trening, który był transmitowany na kanale YouTube Kolejorza.

reklama

Tymczasem już dziś wieczorem Tomasz Włodarczyk przekazał w programie "Meczyków", że zawodnik nabawił się urazu mięśnia dwugłowego uda. Jego zdaniem jutro będzie wiadomo więcej szczegółów na temat tego, jak bardzo poważna jest ta dolegliwość. To kolejny problem zdrowotny, który wpływa na przetrzebienie środka pola Kolejorza i ograniczenia pola w rotacji. Wcześniej z gry z powodu kontuzji kostki na kilka tygodni wyleciał Antoni Kozubal, a jeszcze wcześniej dłuższą pauzę zaliczył Filip Jagiełło.

Co ciekawe w przypadku 29-letniego pomocnika również wszystko rozchodziło się o... mięsień dwugłowy uda. Wychowanek Zagłębia Lubin nie dał rady właściwie przepracować urazu jeszcze z rundy wiosennej, co przyczyniło się do jego kolejnej wymuszonej nieobecności. Sztab medyczny Kolejorza ewidentnie musi pochylić się nad tym zagadnieniem, aby wyeliminować ryzyko kolejnych tego typu niedogodności. 

reklama

Kolejorz musi lizać rany. To idealny moment na przerwę reprezentacyjną?

Niels Frederiksen może odetchnąć z ulgą, że przerwa reprezentacyjna nadchodzi akurat w takim momencie, gdy poszczególnym zawodnikom ciało zaczyna odmawiać posłuszeństwa. Nadchodzący czas pauzy od meczów klubowych może zostać dobrze spożytkowany na cenny odpoczynek i lizanie ran. Kibiców Kolejorza może jednak cieszyć to, że grono kontuzjowanych w październiku powinno być bardzo wąskie jeśli sprawdzi się najlepszy możliwy scenariusz w przypadku Berggrena. 

Do kadry Kolejorza powróci wtedy Antoni Kozubal, a tymczasem już teraz do dyspozycji Nielsa Frederiksena jest Daniel Hakans, który zasiądzie na ławce w starciu z Palace. Fin również był w ostatnim czasie w gronie tych piłkarzy, których z gry eliminowały kontuzje. Sytuacja kadrowa mistrza Polski nie jest zatem najgorsza tym bardziej po powrocie Mikaela Ishaka, a najpoważniejszy uraz doskwiera obecnie tylko Alexowi Douglasowi, którego najpewniej zobaczymy dopiero po nowym roku. 

reklama

Niels Frederiksen siłą rzeczy postawił dziś na ultraofensywny skład i kibice Lecha Poznań muszą mieć nadzieję, że takie rozwiązanie pozwoli rozszarpać aktualnie najgorszą defensywę Premier League. Crystal Palace mierzy się z dużym kryzysem, jeśli chodzi o wyniki, a dobrze dysponowany w ofensywie Kolejorz może zaserować im wyjątkowo gorzką pigułkę na starcie Ligi Europy. Eksperci zaznaczali przed meczem, że krucha obrona Londyńczyków to coś, z czego mistrzowie Polski zdecydowanie powinni korzystać jak najczęściej w czwartkowym meczu.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo