reklama

Drugie zwycięstwo Grunwaldu, druga porażka Lidera Swarzędz

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: WKS Grunwald Poznań

Drugie zwycięstwo Grunwaldu, druga porażka Lidera Swarzędz - Zdjęcie główne

Piłkarz ręczni cieszyli sie po drugim wygranym meczu w sezonie | foto WKS Grunwald Poznań

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Piłka ręczna Piłkarze ręczni Grunwaldu Poznań wyśmienicie zaczęli nowy sezon w pierwszej lidze. Po wygranej w meczu otwarcia przed własną publicznością, komplet punktów przywieźli także z pierwszego spotkania wyjazdowego, w którym pokonali Zew Świebodzin. Zupełnie inne nastroje w zespole beniaminka, UKS-u Lidera Swarzędz, który drugi raz zszedł z parkietu pokonany.
reklama

Spotkanie w Świebodzinie było niezwykle zacięte, chociaż to szczypiorniści Grunwaldu Poznań mieli od początku delikatną przewagę. W pierwszej połowie niemal przez cały czas prowadzili, ale najwiekszą przewagę, jaka udało się zbudować, to dwie bramki. Największą siłą Wojskowych była zespołowa gra. Wystarczyła jednak chwila nieuwagi, dwa proste błędy i gospodarze doprowadzili do wyrównania. Bramki Dawida Krzywickiego i Antoniego Wagnera w ostatniej minucie pierwszej części gry, dały poznaniakom prowadzenie do przerwy 12:10.  

W drugiej połowie zespół Michała Tórza konsekwentnie realizował plan i mozolnie budował przewagę. W 51. minucie wynosiła ona już pięć bramek, ale szczypiorniści ze Świebodzina zniwelowali straty do jednego punktu. Wtedy sprawy w swoje ręce wziął Jakub Bujnowski, który dwukrotnie pokonał bramkarza gospodarzy w końcówce meczu i Grunwald wygrał 23:20.

W zdecydowanie gorszych nastrojach są piłkarze ręczni UKS-u Lidera Swarzędz. W pierwszym meczu przed własną publicznością zdecydowanie przegrali z UKS-em Trójka Nowa Sól. Podopieczni Zbigniewa Stachowiaka źle weszli w mecz, po kilku minutach przegrywali 3:8. W ich grze było dużo niedokładności i nerwowych zagrań. Zbyt często oddawali szybkie rzuty na bramkę Trójki. Po kilku składnych akcjach i celnych rzutach Filipa Stachowiaka i Rogera Nowackiego odrobili część strat, ale ani razu  tym meczu nie prowadzili. 

Podobnie było w drugiej połowie. Szczypiorniści Lidera gonili rywali, ale nie byli w stanie im zagrozić. W zespole ze Świebodzina widoczne było doświadczenie i ogranie na pierwszoligowych parkietach. 

Po dwóch kolejkach spotkań Grunwald Poznań z kompletem punktów zajmuje w grupie B czwarte miejsce, Lider Swarzędz z zerowym dorobkiem jest na przedostatniej pozycji. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama