Reklama

Reklama

Energetyk pozostaje bez zwycięstwa w I lidze. „Czujemy duży niedosyt" GALERIA

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: sportowy-poznan.pl/Elżbieta Skowron

Energetyk pozostaje bez zwycięstwa w I lidze. „Czujemy duży niedosyt" GALERIA - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
31
zdjęć

Enea Energetyk Poznań - Sokół Mogilno | foto sportowy-poznan.pl/Elżbieta Skowron

Udostępnij na:
Facebook
Siatkówka Sobotnie popołudnie nie przyniosło wyczekiwanego przez kibiców triumfu Enei Energetyka Poznań. W starciu 2. kolejki I ligi siatkarki ze stolicy Wielkopolski musiały uznać wyższość zespołu Sokół & Hagric Mogilno. Przyjezdne zwyciężyły w poznańskiej hali AWF-u 3:0 w setach.

Reklama

Po zeszłotygodniowej porażce z ECO HARPOON LOS-em Nowy Dwór Mazowiecki siatkarki Enei Energetyka Poznań chciały zdobyć pierwsze ligowe punkty. Rywalem wielkopolskiej ekipy był Sokół Mogilno, czyli zespół, do którego przed sezonem trafiły m.in. Martyna Szczepuła i Julita Rafałko, byłe zawodniczki... Energetyka. Jak się później okazało, pierwsza z nich okazała się być mocnym punktem rywalek.

W pierwszą partię lepiej weszli goście, którzy po kilkunastu minutach objęli prowadzenie 8:2. Podopieczne Marcina Patyka zdołały zniwelować straty i po punktowym bloku Anny Regulskiej były bliskie zwycięstwa w otwierającym secie (21:19). Końcówka należała jednak do Sokoła, który najpierw doprowadził do remisu, a później za sprawą ataku Brzoski wygrał 25:23.

W drugim secie oba zespoły długo szły „łeb w łeb". Sytuacja zaczęła się zmieniać mniej więcej w połowie partii. Goście zdobyli cztery punkty z rzędu i po udanej akcji Sandry Świętoń wyszli na prowadzenie 19:14. To podbudowało mentalnie drużynę z Mogilna, która wygrała gładko 25:20.

Kolejny set wyglądał obiecująco. Energetyczne kontrolowały wydarzenia boiskowe i uzyskały przewagę czterech „oczek". Niestety dla fanów z Poznania gospodynie nie potrafiły utrzymać równej formy do końca. Bardziej doświadczone mogilnianki wyrównały stan w trzecim secie, by – podobnie jak w pierwszej partii – wyszarpać końcówkę. Finalnie set zakończył się zwycięstwem gości 25:23, a cały mecz wynikiem 3:0.

Czujemy duży niedosyt po meczu. Wiem, że wynik mógł wyglądać kompletnie inaczej. Myślę, że ten mecz wypadł dużo lepiej niż poprzedni, dlatego jestem pewna, że z każdego spotkania będziemy wyciągać lekcje, z których wyeliminujemy nasze najmniejsze błędy i pokażemy coraz to lepszą siatkówkę. Mimo dzisiejszego wyniku wyciągamy wnioski i z taką samą werwą szykujemy się na następną kolejkę. Dziękuję wszystkim kibicom za obecność i za pełne wsparcie z trybun

– podsumowała występ zespołu kapitan Enei Energetyka Poznań, Anna Regulska.

Miano najlepszej zawodniczki zawodów przypadło atakującej Sokoła, Martynie Szczepule. Okazja do podreperowania dorobku punktowego nastąpi już za tydzień. Enea uda się w podróż do Krosna, gdzie czeka ją pojedynek z miejscowymi Karpatami - PANS. 

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy