Świetna postawa lidera Hunters PSŻ-u Poznań nie wystarczyła. "Sezon jest długi"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Świetna postawa lidera Hunters PSŻ-u Poznań nie wystarczyła. "Sezon jest długi" - Zdjęcie główne
Autor: Tomasz Deska | Opis: Dawno już nie było aż tak wyraźnej różnicy między Ostrovią, a PSŻ-em.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ŻużelRyan Douglas rozpoczął nowy sezon w znakomitym stylu, ale w pojedynkę nie był w stanie wygrać meczu swojej drużynie. Zawiodła postawa innych zawodników Hunters PSŻ-u Poznań na czele z kapitanem Bartoszem Smektałą. Australijczyk po meczu zaznaczył, że to dopiero początek i ma nadzieję, że "Skorpiony" zbudują jeszcze świetnie punktujący zespół.
reklama

"Skorpiony" mają nad czym myśleć

To była naprawdę rozczarowująca inauguracja sezonu Metalkas 2. Ekstraligi w wykonaniu Hunters PSŻ-u Poznań. Drużyna prowadzona przez Eryka Jóźwiaka i Jacka Kannenberga przegrała z Moonfin Magnus Ostrowem Wielkopolskim 34:56. W zespole "Skorpionów" nie było argumentów, by nawiązać walkę z przeciwnikami. Gospodarze mieli mecz całkowicie pod kontrolą, a jedynym który potrafił napsuć im krwi był Ryan Douglas.

- Zdecydowanie nie takiego otwarcia się spodziewaliśmy. Wiedzieliśmy, że to będzie bardzo ciężki mecz. Spodziewaliśmy się, że to nie będzie spacerek, ale mimo wszystko liczyliśmy na korzystniejszy rezultat - mówił po tym meczu Jacek Kannenberg, menedżer PSŻ-u.

reklama

Ekipa z Ostrowa przed sezonem solidnie się wzmocniła. Do drużyny dołączyli żużlowcy z bogatym doświadczeniem, ale też na lekkim zakręcie w swojej karierze. W sobotnim meczu nie było tego widać, bo każdy z zawodników wyglądał dobrze. Kibiców zaskoczył Tai Woffinden, który powrócił do ligowych zmagań po prawie dwóch latach przerwy. Brytyjczyk świetnie wspierał swoich kolegów, a każdy wyścig kończył z bonusem, bardzo mądrze podchodząc do swoich startów.

Jak przyznał po tym spotkaniu Jacek Kannenberg, bardzo dobrze zaprezentował się młodzież w drużynie gospodarzy. Mimo zdeterminowanej postawy u Antoniego Mencela, juniorska gwiazda PSŻ-u tego dnia nie wypadła dobrze na tle Filipa Seniuka oraz Pawła Sitka. Spore problemy u "Skorpionów" miał Kamil Witkowski.

- Przed sezonem i przed tym startem tutaj czułem, że formacja młodzieżowa Ostrowa oraz Gleb Czugunow będą mocnymi punktami drużyny. Frederik Jakobsen, Chris Holder, czy Tai Woffinden mieli różne przejścia w poprzednim sezonie, a też są w dobrej dyspozycji - zaznaczył menedżer PSŻ.

reklama

Lider robił, co mógł. Doskonała forma Ryana Douglasa

Australijczyk został wybrany przez kibiców zawodnikiem meczu i trudno się dziwić, bo w sobotnie popołudnie świetnie odnalazł się na torze w Ostrowie Wielkopolskim. Zdecydowanie ten obiekt służy Ryanowi Douglasowi, który był bliski dopisania na swoim koncie kompletu punktów we wszystkich startach. W drugim biegu nominowanym jedna pomyłka zdecydowała o tym, że 33-latek nie przekroczył dwudziestu punktów w całym meczu.

Jego koledzy rozczarowywali, przez co gwiazda PSŻ-u Poznań nie była w stanie w pojedynkę odrabiać strat. Douglas zachowuje jednak spokój i wierzy w to, że w kolejnych tygodniach występy całej drużyny będą dużo lepsze.

- Czuje się na pewno zmęczony. Siedem wyjazdów, a tor tego dnia był trochę wymagający. Mały błąd w ostatnim biegu kosztował mnie kolejną wygraną, ale dobrze byłoby całym zespołem zdobyć jeszcze kilka punktów i być trochę bliżej Ostrowa. Sezon jest długi i mamy nadzieję, że będziemy dalej to budować - przyznał po meczu Australijczyk.

reklama

Douglas nie miał sobie równych. Każdy bieg rozpoczynał od znakomitego startu i już na pierwszym łuku znacząco odskakiwał swoim przeciwnikom. Lider "Skorpionów" w siedmiu wyścigach dał się tylko wyprzedzić po razie Jakubowi Krawczykowi i Frederikowi Jakobsenowi.

- Mam za sobą udane wyścigi. Mój mechanik mi pomógł, mamy dobre ustawienia. Szczególnie ważny był start, więc dziękuję mojemu zespołowi i sam też wykonałem całkiem niezłą robotę - powiedział Douglas.

Na kolejny start "Skorpionów" w Metalkas 2. Ekstralidze trzeba poczekać dwa tygodnie. Kolejnym rywalem PSŻ-u będzie Polonia Bydgoszcz.

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo