Młodzieżowe mistrzostwa świata w szermierce rozpoczęły się 1 kwietnia w Rio De Janeiro. W zawodach biorą udział kadeci oraz juniorzy, a wśród reprezentantki i reprezentanci Polski. Wśród Biało-Czerwonych znaleźli się przedstawiciele Poznania - Danuta Tym (Muszkieterowie Warta Poznań) oraz Feliks Wiśnik (AZS AWF Poznań). Już po kilku dniach nasza kadra mogła cieszyć się z pierwszego medalu.
Ogromny sukces Poznanianki! Najlepszy wynik w karierze
Brązowy medal mistrzostw świata padł łupem Danuty Tym, dla której to największy sukces w jej dotychczasowej przygodzie z szermierką. 17-letnia florecistka rozegrała świetne zawody. W 1/32 finału bardzo pewnie pokonała 15:5 reprezentantkę Turcji, Adę Kufeciler. W kolejnej rundzie nie dała szans Amerykance, Caterinie Fedeli. W strefie medalowej po zaciętej rywalizacji odprawiła Włoszkę Marię Elisę Fattori, którą pokonała 15:13.
Półfinał z Yixin Zhang rozpoczął się świetnie dla Poznanianki, która prowadziła 2:1. Niestety Chinka okazała się być znacznie mocniejsza w dalszej części pojedynku i wypunktowała Tym 2:15. Reprezentantka Polski mimo porażki od razu mogła cieszyć się z brązowego medalu, ponieważ nie zaplanowano meczu o 3. miejsce. Najniższe miejsce na podium Polka podzieliła z Amerykanką, Ellą Calise. Pogromczyni naszej reprezentantki w finale musiała uznać wyższość innej z zawodniczek USA, Jaelyn Liu.
- Ja do teraz nie dowierzam w to, co się stało. Cały dzień w stresie, ale się udało. Chciałam przede wszystkim podziękować mojej mamie. A także mojemu trenerowi i wszystkim znajomym, którzy mi kibicowali. Po prostu wszyscy do mnie piszą - powiedziała Danuta Tym na gorąco w rozmowie z Polskim Związkiem Szermierczym.
2026 rok jest niesamowicie szczęśliwy dla 17-letniej Poznanianki. Nastolatka kilka tygodni temu razem z koleżankami z drużyny sięgnęła po drużynowe wicemistrzostwo Europy kadetek. Niestety, dla jej partnerek z zespołu zawody w Brazylii nie były już tak udane - Teresa Moś zajęła 50. miejsce, zaś Olga Pisarewicz została sklasyfikowana na 104. pozycji.
- Na początku w grupach trochę się zestresowałam. Ale potem pierwsze dwa "puchary" gładko poszły. Jest mi ciężko, bo trzeba godzić sport ze szkołą. Ale muszę po prostu trenować, nie przejmować się niczym innym i walczyć najlepiej, jak się da - mówiła dodatkowo Tym.
Słabe występy mężczyzn. Poznaniak poza najlepszą "64"
Panowie nie pokazali się w Rio De Janeiro z dobrej strony i niestety żaden z nich nie awansował przynajmniej do 1/16 finału MŚ. Najlepszą pozycję wśród reprezentantów Polski zajął Szymon Głuszak (52. miejsce). Tuż za nim uplasował Olgierd Borkowski (53. miejsce), a zawodnik AZS AWF Poznań, Feliks Wiśnik wypadł poza 64 najlepszych florecistów i skończył zawody na 68. miejscu.
Mistrzostwa w Brazylii zakończą się rywalizacją drużynowa w kategorii juniorów. Żeńska reprezentacja Polski w 1/32 finału zawalczy z Czechami, a mężczyźni na tym samym etapie zmierzą się z Koreą Południową.
Komentarze (0)