reklama
reklama

11 wygranych gemów, 7 z rzędu, do awansu tylko krok. Finał w niedzielę w fairPlayce

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Piotr Rychter

11 wygranych gemów, 7 z rzędu, do awansu tylko krok. Finał w niedzielę w fairPlayce - Zdjęcie główne

foto Piotr Rychter

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Tenis W fairPlayce Poznań trwa turniej eliminacyjny do Drużynowych Mistrzostw Europy U-14 – Winter Cups by Dunlop 2024. Polscy tenisiści są blisko zrealizowania celu, czyli awansu do turnieju finałowego w Niemczech. A wszystko dzięki wygranej z ... Niemcami. W niedzielę zagrają z Węgrami o końcowy triumf w poznańskich eliminacjach.
reklama

Po pierwszym dniu w strefie medalowej zostały cztery z ośmiu drużyn. Węgrzy mielrzyli się w półfinale z Austrią, Polacy z Niemcami. I znów o końcowej wygranej decydował debel, bo po dwóch pojedynkach singlowych był remis 1:1.

W pierwszym meczu Emil Makieła, tenisista podpoznańskiego Centrum Tenisowego Poz Bruk Sobota, 6:3, 6:2 pokonał Leo Distlera. W drugim lepszy był Johann Nagel-Heyer, który 2:1 wygrał z Błażejem Krzyśko. Nasz młody tensisita pierwszego seta rozegrał na swoich warunkach, ale w dwóch kolejnych oddał pole gry przeciwnikowi przegrywając 3:6, 1:6. 

Nagel-Heyer to świetny zawodnik, 11. w Europie, najwyżej sklasyfikowany ze wszystkich, którzy tutaj w fairPlayce grają. W decydującym, trzecim secie lepiej wykorzystał nowe piłki, rozpoczął od 2:0, grał szybciej, więcej skrótem i to było decydujące. A do tego Niemcy grają tutaj bardziej na luzie, bo jako gospodarze są już pewni udziału w finałach. To na pewno też w tym meczu miało znaczenie

- powiedział Jarosław Wołąsewicz, kapitan reprezentacji Polski. 

W decydującym starciu deblowym zdarzyło się coś niesamowitego. Emil Makieła i Błażej Krzyśko przegrywali w pierwszym secie z parą Distler/Heyer już 1:5. doprowadzili do stanu 4:5, a następnie wygrali 11 (!) gemów, w tym 7 z rzędu. W drugim secie nie oddali rywalom nawet gema. Bohaterem został Emil Makieła, który nie tylko świetnie grał (podobnie, jak w singlu), ale motywował i wspierał zmęczonego trzysetowym singlem Błażeja Krzyśko. 

Do ostatniej chwili ważyło się kto w tym deblu u nas zagra. Sebastian Tejerina nie czuł się najlepiej, a Emil pokazał w singlu, że jest w doskonałej formie. Nasi chłopcy przegrywali już 1:5, ale potem zagrali wręcz koncertowo. Dawno nie widziałem takiego debla w tej kategorii wiekowej, który wygrałby 11 gemów z rzędu. Świetny mecz obu chłopców, ale to był bez wątpienia dzień dzień Emila

- dodał trener reprezentacji Polski.

W niedzielę o godz. 9.00 w finale eliminacji do Drużynowych Mistrzostw Europy U-14 – Winter Cups by Dunlop 2024 polscy tenisiści zmierzą się z Węgrami. Kto wygra to spotkanie ten za dwa tygodnie pojedzie do niemieckiego Niederzier, by walczyć w turnieju finałowym o główne trofeum. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama