Były trener Warty objął odpowiedzialne stanowisko. Zmiany zacznie od fundamentów
W środowe popołudnie Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, że Piotr Klepczarek przejmie stanowisko trenera reprezentacji Polski U-15 po Dariuszu Gęsiorze. Srebrny medalista z Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie z 1992 roku poprowadził zawodników z rocznika 2011 od lipca 2025 roku w zaledwie pięciu meczach towarzyskich, kiedy to Polski Związek Piłki Nożnej 26 marca poinformował o rozstaniu z dotychczasowym opiekunem drużyny.
W ostatnim dwumeczu z Chorwacją jego podopieczni odnotowali zwycięstwo 1:0 i remis 2:2, a wcześniej na turnieju UEFA Development ograli 2:0 Bułgarię oraz Litwę 5:0. Polegli natomiast 1:2 w rywalizacji ze Słowacją. Sytuacja nie wyglądała zatem tak źle, ale mimo to doszło do zmian na stanowisku selekcjonera. Mogło to pozornie dziwić, bowiem Dariuszowi Gęsiorowi nie można było odmówić doświadczenia we współpracy z młodzieżą. W 2022 roku potrafił awansować z kadrą U-17 do turnieju finałowego mistrzostw Europy po dziesięciu latach przerwy. Sprawował także pieczę chociażby nad drużyną U-20 czy U-19.
Według informacji podanych przez dziennikarza "Przeglądu Sportowego" Marka Wawrzynowskiego powodem decyzji o zmianie selekcjonera kadry U-15 wcale nie były nieprzekonujące wyniki. Kierownictwu związku miał nie odpowiadać styl gry, który nie wpasowywał się w preferencje wydziału szkolenia. Filozofia gry była ponoć mało rozwojowa i to właśnie Piotr Klepczarek ma zadbać o to, by wdrożyć do gry reprezentacji U-15 bardziej ambitny i ofensywny sposób funkcjonowania na boisku. Ten, który prezentowała drużyna narodowa za kadencji Dariusza Gęsiora był bardziej bezpośredni, z wykorzystaniem długich piłek, często pomijając linii pomocy. Problemy potęgował także niesatysfakcjonujący poziom komunikacji poprzedniego selekcjonera.
- Przede wszystkim chcemy jasno określić zasady funkcjonowania poza boiskiem. Ci zawodnicy muszą wiedzieć, jakie standardy obowiązują w naszej grupie i jaka ma być jej kultura. Równolegle będziemy wdrażać model gry. Praca w reprezentacji różni się od pracy w klubie tym, że czasu jest mniej. W klubie trener ma zawodników na co dzień, a tutaj trzeba działać szybciej i precyzyjniej. Dlatego każdy dzień i każdą okazję będziemy wykorzystywać do pracy nad naszym sposobem gry - zwracał uwagę na swoje priorytety Piotr Klepczarek w rozmowie dla PZPN-u.
Doświadczenie z rozgrywek ligowych pomoże nowemu selekcjonerowi w rozwoju młodzieżowych reprezentantów?
Piotr Klepczarek zbierał już doświadczenie na szczeblu reprezentacyjnym, pełniąc rolę asystenta selekcjonera Jacka Magiery w kadrze U-20. Brał z nią udział między innymi w mistrzostwach świata w 2019 roku i jak sam podkreślał, możliwość współpracy z bardzo dobrymi trenerami i najlepszymi zawodnikami z danego rocznika w Polsce dała mu wiele pod względem rozwoju i spojrzenia na pracę w piłce reprezentacyjnej. Nowy selekcjoner przekazał, że regularnie śledził mecze młodzieżowych drużyn narodowych w związku z czym realia działania w reprezentacji Polski nie są mu obce.
- Jeśli tylko mam taką możliwość, oglądam mecze naszych młodzieżowych reprezentacji, więc mam już sporo informacji o tej grupie. Piłka młodzieżowa nie jest mi obca, bo pracując w futbolu seniorskim, trzeba śledzić to, co dzieje się na wcześniejszych etapach szkolenia. Ci zawodnicy już za chwilę będą trafiać do Ekstraklasy, pierwszej ligi i kolejnych poziomów rozgrywkowych. Nie da się oddzielić piłki młodzieżowej od seniorskiej, bo to są naczynia połączone. Jeśli dobrze przygotujemy tych chłopaków do wejścia w futbol seniorski, skorzystają na tym nie tylko oni sami, ale też reprezentacje młodzieżowe i kluby - podkreślał Piotr Klepczarek.
Dla Piotra Klepczarka szkolenie młodzieży będzie z pewnością dużą ulgą biorąc pod uwagę to z jakim bagażem presji mierzył się ostatnimi czasy w piłce klubowej i w jak wymagających warunkach musiał pracować. W 2024 roku przejął bowiem pogrążony w kryzysie pierwszy zespół Warty Poznań i próbował przywrócić go na właściwe tory po Piotrze Jacku. Finalnie ekipę Zielonych prowadził od ósmej do 23. kolejki Betclic 1. ligi w sezonie 2024/25, który okazał się fatalny dla warciarzy.
W pewnym momencie wydawało się, że Piotr Klepczarek naprawdę utrzyma swój zespół na drugim szczeblu, dochodząc z nim do 12. pozycji w rozgrywkach, ale ostatecznie katastrofalna zima i początek wiosny doprowadziły do zmiany sternika w poznańskiej ekipie. Ostatecznie jego bilans jako opiekuna drużyny Zielonych wynosił cztery zwycięstwa, cztery remisy i osiem porażek.
Wcześniej jednak w Świcie Szczecin udowodnił, że stać go na osiąganie dobrych wyników. Najpierw obejmując swój zespół zimą 2022 roku utrzymał go w swojej grupie w Betclic 3. lidze, a już w kolejnym sezonie wprowadził go do drugiej ligi. Ekipa z północy kraju nie straciła wtedy pozycji lidera od ósmej kolejki, a w 34 meczach sezonu przegrała tylko cztery razy i trzykrotnie dzieliła się punktami.
Nie tylko wyniki drużynowe. Nowy selekcjoner ma przed sobą także inną misję
Piotr Klepczarek mówi wprost, że będzie wymagać od swoich młodych podopiecznych w reprezentacji ciężkiej pracy na boisku i profesjonalizmu poza nim. Były szkoleniowiec Warty Poznań chce wdrażać do zespołu U-15 odpowiednie nastawienie mentalne, aby młodzi piłkarzy godnie reprezentowali swój kraj i byli przykładem dla innych. Równocześnie jednak wskazuje na to, że będzie starał się czerpać inspirację również od młodych graczy szkolących się w akademiach Bayernu Monachium czy Chelsea. Mogą oni bowiem wnieść do reprezentacji nową jakość i nowe doświadczenia.
- Będziemy uważnie obserwować tych zawodników i dbać o nich na tyle, na ile będzie to możliwe. Piłkarze szkolący się poza Polską funkcjonują w innej kulturze pracy i często spotykają się z nieco innym podejściem do futbolu. To może być bardzo wartościowe dla całej grupy. Takie zderzenie z innym środowiskiem rozwija, podobnie jak mecze międzypaństwowe z rywalami, z którymi nie ma się styczności na co dzień. To podnosi poziom całego zespołu - dzielił się przemyśleniami Piotr Klepczarek.
Grupa 15-letnich piłkarzy nie jest zamknięta, a Piotr Klepczarek wskazywał w rozmowie z PZPN-em, że wspólnie ze swoimi współpracownikami będzie mocno skupiał się na monitoringu wyróżniających się graczy z innych kategorii wiekowych bliskich rocznika 2011. Ma to związek z dynamicznym rozwojem niektórych, przebojowych jednostek na co szczególnie wyczuleni powinni być opiekunowie kadry U-15. Zatrudnienie Piotra Klepczarka ma pomóc w tym, by być jak najbliżej młodych, polskich graczy i czuwać nad tym, by występowali w drużynie gotowej najlepiej wykorzystać ich potencjał.
- Ci zawodnicy mają już za sobą konkretne wydarzenia organizowane przez Polski Związek Piłki Nożnej, więc jest grupa piłkarzy, która została już wyselekcjonowana. Ale na tym etapie wszystko może się bardzo szybko zmieniać. Dlatego trzeba cały czas obserwować, szukać i być na bieżąco, nie tylko w roczniku 2011, ale też w rocznikach sąsiednich. Chcemy być blisko trenerów i akademii, bo rozwój młodych zawodników bywa bardzo dynamiczny. Będziemy więc dużo obserwować, dużo jeździć i starać się jak najczęściej pracować z tymi piłkarzami podczas meczów i zgrupowań selekcyjnych. Taki stały monitoring będzie kluczowy.
To właśnie koncentracja na rozwoju jednostek będzie priorytetem nowego selekcjonera. Oczywiście mówił on wprost, że celem gry w piłkę nożną jest wygrywanie meczów, ale jednocześnie jasno wskazywał na to, że indywidualne progresy zawodników również są bardzo ważne. Jednym z głównych celów pracy Piotra Klepczarka będzie jak najlepsze przygotowanie swoich graczy do tego, by bez problemów mogli przejść z piłki młodzieżowej do seniorskiej. W związku z tym w wywiadzie jasno stwierdził, że będzie wymagać od nich tego, czego później będzie wymagała piłka seniorska.
- To są zawodnicy, którzy za jakiś czas będą wchodzić do piłki seniorskiej. Moim celem będzie jak najlepsze przygotowanie ich do tego przejścia, zarówno pod względem funkcjonowania, jak i samej gry na wyższym poziomie. Wiemy, że dla wielu młodych piłkarzy ten moment jest trudny, więc chcemy zrobić wszystko, żeby był dla nich łatwiejszy - deklarował nowy selekcjoner reprezentacji Polski U-15.
Komentarze (0)