reklama

Wyjątkowy moment dla Wojciecha Fibaka. "Jestem bardzo wzruszony"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wyjątkowy moment dla Wojciecha Fibaka. "Jestem bardzo wzruszony" - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
4
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Tenis "Jestem bardzo wzruszony, bo mój ojciec przez całe życie był dla mnie niedoścignionym wzorem" - mówił Wojciech Fibak podczas uroczystości odsłonięcia tablicy poświęconej jemu ojcowi, profesorowi Janowi Fibakowi. Ten znakomity traumatolog, przez ponad 30 lat był ordynatorem oddziału chirurgicznego szpitala im. Franciszka Raszei. I właśnie tam tablica została powieszona.
reklama

19 czerwca profesor Jan Fibak skończyłby 100 lat. Tę symboliczna datę uswietniła uroczystość odsłonięcia tablicy upamiętniającej postać tego wybitnego poznaniaka, ojca jednego z najlepszych polskich tenisitów w historii Wojciecha Fibaka. To właśnie ojciec zaraził go pasją do tego sportu.

Dziękuję za uhonorowanie mojego taty. Jestem bardzo wzruszony, bo mój ojciec przez całe życie był dla mnie niedoścignionym wzorem, zwłaszcza, jeśli chodzi o dyscyplinę pracy, sumienność i bycie konsekwentnym

- przyznał Wojciech Fibak.

Tablica umieszczona w szpitalu im. Franciszka Raszei przedstawia postać profesora Fibaka, trzymającego w ręku rakietę tenisową. Obok znajduje się napis: "prof. UM i AWF, Jan Fibak (1924 - 2000). Żołnierz Armii Krajowej, lekarz, chirurg, traumatolog, pionier medycyny sportu, ordynator chirurgii (1965-1994) Szpitala Miejskiego im F. Raszei, autor dwustu prac naukowych, nauczyciel lekarzy i sportowców - wdzięczni poznaniacy". 

Cała doba nie wystarczyłaby, by odpowiednio opisać profesora Jana Fibaka. Był nie tylko doskonałym lekarzem, ale i żołnierzem oraz wykładowcą, człowiekiem wielu talentów. Lekarze, którzy z nim pracowali i od niego się uczyli, są dziś doskonałymi specjalistami. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tej tablicy i uhonorowania w ten sposób wyjątkowego człowieka

- podkreślił Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania.

Jan Fibak był wybitnym chirurgiem i traumatologiem. Jako wykładowca akademicki kształcił studentów Uniwersytetu Medycznego i Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu. Jego wiedza teoretyczna oparta była na latach praktyki - przez niemal 30 lat był ordynatorem oddziału chirurgicznego szpitala im. F. Raszei. W tym czasie przywrócił sprawność tysiącom pacjentów i przygotował do zawodu ponad stu przyszłych chirurgów.  Został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Odznaką Honorową Miasta Poznania oraz Odznaką za zasługi dla województwa poznańskiego. Jego grób znajduje się na cmentarzu św. Jana Vianneya w Poznaniu.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama