Grand Prix Wielkopolski w Półmaratonie powoli zmierza ku końcowi. W niedzielne popołudnie zawodnicy wyruszyli na trasę przedostatniej części cyklu - IX Półmaratonu Wągrowiec-Skoki. Jak co roku w tym miejscu zmienia się gospodarz imprezy. Start półmaratonu zaplanowano w Skokach, natomiast meta znalazła się tym razem na rynku w Wągrowcu. Biegacze mieli do pokonania stosunkowo łagodną trasę, a nade wszystko dopisały warunki atmosferyczne.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni z organizacji całego wydarzenia. Wszystko wyszło tak, jak powinno. Udała się nam nawet wymarzona pogoda, również dla biegaczy. Było ciepło, ale jak to o tej porze roku, nie za gorąco - przekazał w rozmowie z nami organizator biegu.
Rekordowa frekwencja. Teraz czas na jubileuszową edycję
Na mecie pojawiło się 577 osób, co oznacza pobicie rekordu frekwencji. 479 osób wystartowało w półmaratonie, zaś pozostali wzięli udział w zupełnie nowych i debiutanckich odsłonach imprezy: biegu na 5 km oraz Nordic Walking na tym samym dystansie. Nie zabrakło także licznie zgromadzonej grupy kibiców, która dodawała energii zarówno na trasie, jak i gorąco powitała uczestników na mecie w Wągrowcu.
Wśród zawodników można było usłyszeć wiele ciepłych słów w kierunku organizatorów i zapewnień o udziale w przyszłorocznej, jubileuszowej edycji. Zapytaliśmy o potencjalne plany na to wyjątkowe wydarzenie. Można spodziewać się niespodzianek oraz kolejnych nowości.
- Pomysły na rozwój imprezy oraz dziesiątą edycję już są. Na ten moment nie chciałbym zdradzać szczegółów, ale na pewno pójdziemy w kierunku rozbudowy imprezy o kolejne dystanse. Może i w końcu doczekamy się biegów dla dzieci - zapowiedział organizator.
Faworyt nie zawiódł. Oto najlepsi na wszystkich dystansach
Trasę w niedzielnym wyścigu najszybciej ukończył Bartosz Romaniuk - faworyt biegu i zwycięzca poprzednich czterech edycji. Do tej pory jego najlepszym wynikiem w Półmaratonie Wągrowiec-Skoki był czas 1:11:18 uzyskany w ubiegłym roku. Tym razem na metę w Wągrowcu przybiegł z wynikiem 1:12:48. Drugie miejsce zajął Marcin Stokowski z rezultatem 1:13:27, zaś na ostatnim stopniu podium zameldował się Piotr Pasternak (1:14:47)
Wśród kobiet najlepsza okazała się Natalia Kokot z Rogoźna, która przybiegła do mety w czasie 1:23:51. Drugie miejsce w tej klasyfikacji zajęła Joanna Wasielak ze Swarzędza (1:24:48), zaś trzecia była Agata Świątek z Buku - jej czas to 1:26:44. Co ciekawe, w poprzedniej części cyklu w Zbąszyniu podium u pań wyglądało bardzo podobnie - zwyciężczynię zastąpiła wtedy Patrycja Rolnik.
W pozostałych dystansach królowali: Sebastian Nowicki (bieg na 5 km mężczyzn, czas: 00:15:08), Monika Stachowska (bieg na 5 km kobiet, czas: 00:17:54), Irek Szymański (Nordic Walking mężczyzn, czas: 00:32:42) oraz Kamila Maciejewska (Nordic Walking kobiet, czas: 00:33:21).
- Jeśli chodzi o poziom sportowy naszego biegu, z roku na rok pojawiają się tu coraz szybsi zawodnicy. Dla nas liczy się przede wszystkim dobra atmosfera, dlatego wystartować może każdy - od profesjonalistów, po amatorów biegania - powiedział nam przedstawiciel IX Półmaratonu Wągrowiec-Skoki.
Dla tych, którzy w tym roku zmierzają po Koronę Półmaratonów, przyszła pora na ostatni przystanek. Rywalizacja w Grand Prix zakończy się 25 października, a uczestnicy wystartują w Międzynarodowym Kościańskim Półmaratonie im. dr Henryka Florkowskiego.
Komentarze (0)