Enea AZS Politechnika weszła w nowy rok mocnym uderzeniem. Rekordowy wynik i zabawa na parkiecie

Opublikowano:
Autor:

Enea AZS Politechnika weszła w nowy rok mocnym uderzeniem. Rekordowy wynik i zabawa na parkiecie - Zdjęcie główne
Autor: Tomasz Deska | Opis: Enea AZS Politechnika nie okazała litości swoim przeciwniczkom

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KoszykówkaEnea AZS Politechnika pokazała w piątkowy wieczór niesamowitą siłę ognia w starciu z Artego Bydgoszcz. Akademiczki rozjechały dziewiątą drużynę w tabeli Orlen Basket Ligi i zrobiły to w wielkim stylu. Kibice drużyny z Poznania oglądali prawdziwe noworoczne show, w którym podopieczne trenera Szawarskiego przewyższały momentami rywalki nawet o kilka klas.
reklama

Artego Bydgoszcz wystawiła Eneę na ciężką próbę w Bydgoszczy  

Enea AZS Politechnika nie zachwycała skutecznością w pierwszych minutach meczu. Było to spowodowane wysoką i agresywną obroną Bydgoszczanek, które nieustępliwie kryły rywalki przy pojedynkach. Przyjezdne toczyły wyrównaną walkę z koszykarkami Artego, które również nie potrafiły stworzyć sobie dobrych okazji rzutowych. Głęboka i zwarta defensywa Enei AZS mocno spychała gospodynie na obwód skąd musiały szukać sposobów na wydostanie się z trudnych sytuacji.

reklama

Podopieczne trenera Wojciecha Szawarskiego zdawały się jednak wiedzieć jak zaskakiwać ofensywę Artego Bydgoszcz. Stawiały na szybkie rozegranie oraz wygrane zbiórki w ofensywie. Niestety proste błędy zbyt często pozbawiały je punktów i zwiększały prowadzenie Artego Bydgoszcz. Rywalki skutecznie szukały także fauli po atakach na obręcz. Akademiczki miały przed sobą wyjątkowo trudne zadanie i musiały dysponować dobrą skutecznością w swoich zagraniach po obu stronach parkietu.

Drugą kwartę Enea AZS Politechnika zaczynała, przegrywając niewielką różnicą punktową 18:20, a Bydgoszczanki nie zwalniały tempa w defensywie. Podopieczne trenera Szawarskiego nadal mierzyły się z nieustanną presją rywalek i nadal musiały stawiać na szybkie rozegranie akcji czy też rzuty z odejścia. Zespół z Bydgoszczy stawiał bardzo trudne warunki rywalkom w obronie, ale ich kompletna niemoc w ofensywie oraz przegrane zbiórki pozwalały przyjezdnym na budowanie przewagi nawet do 14 punktów.

reklama

Akademiczki tak samo jak w meczu z Zagłębiem Sosnowiec zdawały się wyczekać momentu aż Artego Bydgoszcz po prostu pęknie. Enea AZS Politechnika świetnie wyczuła swoją okazję do mocniejszego ataku i w drugiej części drugiej kwarty zaczęła imponować skutecznością. Poznanianki złapały właściwy rytm w grze dzięki niemocy gospodyń w ofensywie. Wyróżnić należało postawę młodziczek, które choć nie unikały problemów przy rzutach, zapewniały bardzo cenną dynamikę i energię na parkiecie. W dużej mierze dzięki nim Enea AZS prowadziła do przerwy aż 43:28

Festiwal strzelecki Enei AZS w drugiej połowie. Artego nie miało nic do powiedzenia!  

Zawodniczki Artego Bydgoszcz nie potrafiły się pozbierać również po przerwie, a koszykarki Enei AZS Politechniki złapały drugi oddech. Gościnie bardzo często decydowały się na ostre wejścia pod kosz czym pokazywały, że nie boją się twardej obrony gospodyń. Rywalki Poznanianek nie mogły wymyślić skutecznego sposobu na powstrzymywanie akcji przyjezdnych. Fenomenalną formę prezentowały Brittany Brown oraz Malina Piasecka, które miały kluczowe znaczenie dla utrzymania dynamiki na parkiecie i zarządzania akcjami.

reklama

Artego Bydgoszcz potrafiło odpowiadać na ataki akademiczek niemal wyłącznie rzutami osobistymi i pojedynczymi szybkimi zagraniami. Zadanie powrotu do rywalizacji było jednak wyjątkowo trudne bowiem Enea AZS Politechnika regularnie punktowała, a dodatkowo świetnie pracowała przy przechwytach czy zbiórkach. Gospodynie chciały jak najszybciej nadrobić straty, ale w związku z tym popełniały jeszcze więcej błędów, czym napędzały ataki podopiecznych trenera Szawarskiego.

Prowadzenie na dziesięć minut przed końcem wynikiem 63:47 jasno zarysowywało wyraźną przewagę Enei AZS Politechniki oraz przytłaczającą niemoc Artego Bydgoszcz. Na parkiecie siły wręcz wyparowywały z gospodyń podczas gdy akademiczkom ciągle było mało. Ich kontrataki po wygranych zbiórkach rozbijały zdezorganizowane szeregi rywalek, które rozjeżdżano rzutami zza łuku, a także lay-upami. Podopieczne trenera Szawarskiego w defensywie czytały ich zagrania bez żadnych problemów. 

reklama

W trakcie ostatnich kilka minut akademiczki wręcz bawiły się na parkiecie brutalnie obnażając wszelkie słabości w zespole Artego Bydgoszcz, kończąc mecz rekordowym zwycięstwem 59:96. Niebagatelną rolę w tym okazałym sukcesie odegrała postawa akademiczek w defensywie. Do samego końca grały bowiem na sto procent. Obiecujące minuty w końcówce zaliczyły młodzieżowe koszykarki, a cały mecz stał się fenomenalną wizytówką talentu i umiejętności Maliny Piaseckiej. Akademiczki zajmują aktualnie czwarte miejsce w Orlen Basket Lidze przy bilansie dziewięciu zwycięstw i pięciu porażek.

 

Artego Bydgoszcz - Enea AZS Politechnika 59:96 (20:18, 8:25, 19:20, 12:33)

Artego: Sobiech (2 punkty, 2 zbiórki), Pawłowska (9 punktów, 1 zbiórka, 2 asysty), Keller (8 punktów, 6 zbiórek, 2 asysty), Jones (10 punktów, 5 zbiórek, 1 asysta), Michałek (5 punktów, 4 zbiórki, 2 asysty), Pawlikowska (10 punktów, 6 zbiórek), Danielewicz (4 punkty, 4 zbiórki, 1 asysta), Uziałło (4 punkty, 2 zbiórki), Pawłowska (9 punktów, 1 zbiórka, 2 asysty)

Enea: Carter (10 punktów, 7 zbiórek), Pszczolarska (7 punktów, 4 zbiórki, 2 asysty), Brown (9 punktów, 3 zbiórki, 2 asysty), Kośla (8 punktów, 1 zbiórka, 1 asysta), Popović (16 punktów, 4 zbiórki, 3 asysty), Piasecka (8 punktów, 5 zbiórek, 1 asysta), Brzustowska (4 punkty, 3 zbiórki, 3 asysty), Haegenbarth (7 punktów, 3 zbiórki, 3 asysty), Hank (9 punktów, 3 zbiórki), Rutkowska (15 punktów, 5 zbiórek, 1 asysta), Puzio (3 punkty, 2 zbiórki).

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo