W pierwszej rundzie sezonu swarzędzanki pokonały rywalki z Jeleniej Góry 78:58. Najwięcej, 15 punktów, zdobyła wówczas Marta Urbaniak, a dzielnie wsparły ją Kamila Rogulska, Magdalena Wojdalska i Aleksandra Szuba – każda z nich rzuciła przynajmniej 10 oczek. W niedzielę do gry po ponad miesięcznej przerwie powróciły wspomniana Wojdalska i Magdalena Ratajczak, co stanowiło duże wzmocnienie dla Lidera.
Koszykarki ze Swarzędza rozpoczęły mecz z wysokiego C. Po rzucie Agnieszki Bartczak było 6:0. W dalszej części pierwszej kwarty gospodynie podtrzymały dobrą dyspozycje i na jej koniec prowadziły 26:17.
W drugiej kwarcie jeleniogórzanki zdołały zbliżyć się na dwa oczka po trafieniu Lipniackiej zza łuku (32:30), ale mocna końcówka pierwszej połowy dała Liderokom dziesięciopunktowe prowadzenie 42:20 do przerwy.
reklama
Kilkanaście minut odpoczynku przyczyniło się do jeszcze lepszej gry gospodyń. Prym wśród swarzędzanek wiodły Urbaniak i Kupczyk. Dzięki trójce tej drugiej drużyna spod Poznania prowadziła już 64:46. Wtedy wydawało się, że tylko cud będzie w stanie zabrać Liderowi zwycięstwo.
W czwartej kwarcie przyjezdne przebudziły się i stopniowo odrabiały straty. Wichoś zamknął mecz serią 7:0. ale zabrakło mu czasu, by dogonić swarzędzanki. Miejscowe koszykarki triumfowały 76:70.
Po 18 rozegranych kolejkach Lider ma na koncie 26 punktów – tyle samo co 7. w tabeli Widzew Łódź oraz 9. KS Basket ostrovia Ostrów Wlkp.
Lider Swarzędz – Isands Wichoś Jelenia Góra 76:70
(26:17, 16:15, 22:16, 12:22)
(26:17, 16:15, 22:16, 12:22)
reklama
Punktowały dla Lidera: Kupczyk 16, Wojdalska 13, Ratajczak 11 (14 zb.), Urbaniak 11, Siwińska 10, Maj 9, Bartczak 4, Rogulska 2
Zobaczcie, co po końcowym gwizdku powiedziała przed naszą kamerą skrzydłowa Lidera, Magdalena Wojdalska
Komentarze (0)