Adriel Ba Loua trafił do Kolejorza latem 2021 roku. Przez 3,5 roku gry w niebiesko-białych barwach wystąpił w 91 spotkaniach, w których strzelił 6 goli i zanotował 7 asyst. W obecnym sezonie Iworyjczyk pojawił się na placu gry zaledwie 7 razy. Kiedy zabrakło go na liście powołanych na obóz przygotowawczy w tureckiej Larze i zaczął trenować z drużyną rezerw, stało się jasne, że nie figuruje on już w dalszych planach Nielsa Frederiksena.
Zainteresowanie Ba Louą, o czym informował Sebastian Staszewski, było dość spore. 28-letni skrzydłowy miał na stole oferty z Rosji, Ukrainy, Azerbejdżanu oraz dwóch klubów występujących w PKO BP Ekstraklasie. Ostatecznie zdecydował się jednak na kontynuowanie kariery we... Francji, parafując umowę z występującym w Ligue 2 SM Caen. Co ciekawe, szkoleniowcem tego zespołu jest były trener Radomiaka Radom, Bruno Baltazar.
Dla Adriela Ba Louy będzie to powrót do kraju, w którym miał już okazję kiedyś występować. 28-letni skrzydłowy biegał po francuskich boiskach niespełna dekadę temu.W sezonie 2015/16 był zawodnikiem rezerw LOSC Lille, skąd przeniósł się do duńskiego Vejle BK. Do Kolejorza trafił latem 2021 roku. Klub ze stolicy Wielkopolski zapłacił wówczas za niego 1,2 mln €.
Iworyjczyk podpisał z klubem znajdującym się aktualnie w strefie spadkowej 3-letni kontrakt. Będzie występował z numerem 88.
Komentarze (0)