Autostrada do Ligi Mistrzów? Lech Poznań może stanąć przed historyczną szansą

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Autostrada do Ligi Mistrzów? Lech Poznań może stanąć przed historyczną szansą - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka | Opis: Lech Poznań może liczyć na rozstawienie w każdej rundzie kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Dla Kolejorza oznacza to historyczną szansę na awans

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaNa trzy kolejki przed końcem sezonu 2025/26 wszystko wskazuje na to, że po mistrzostwo Polski po raz drugi z rzędu sięgnie Lech Poznań. Triumf w rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy będzie miał dla Kolejorza ogromne znaczenie z wielu powodów, a jednym z nich będzie udział w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że klub ze stolicy Wielkopolski stanie przed historyczną szansą awansu do fazy ligowej tych prestiżowych rozgrywek. O szczegółach poniżej.
reklama

Niespodziewane rozstrzygnięcia nie tylko w Ekstraklasie

Sezon 2025/26 przynosi wiele niespodziewanych rozstrzygnięć nie tylko w znanej ze swojej nieprzewidywalności PKO BP Ekstraklasie, ale również wielu innych europejskich ligach. Szansę na obronę mistrzowskich tytułów jakiś czas temu stracili krajowi potentaci - bułgarski Łudogorec Razgrad i azerski Karabach Agdam, a więc zespół pełniący w ostatnich latach (z małym wyjątkiem) rolę kata polskich drużyn. Mistrzostwo Bułgarii zdobył bowiem Levski Sofia, a w Azerbejdżanie triumfowało Sabah Baku z Tymoteuszem Puchaczem w składzie.

W Szwajcarii po trofeum sięgnęło FC Thun - beniaminek, który rok wcześniej świętował awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Ogromne niespodzianki nie ominęły również Skandynawii - mistrzem szwedzkiej Allsvenskan zostało Mjallby AIF, a norweskie Bodo/Glimt, które osiągnęło historyczny wynik w rozgrywkach Ligi Mistrzów, musiało uznać wyższość drużyny Viking FK, która zgromadziła na swoim koncie o jeden, jakże cenny punkt więcej.

reklama

O krok od sprawienia gigantycznej sensacji jest Hearts FC - klub z Edynburga, który na trzy kolejki przed końcem sezonu zasiada na fotelu lidera, stojąc przed szansą na przerwanie trwającej od ponad 40 lat hegemonii Celticu i Rangersów. Wszystko wskazuje również na to, że do niespodziewanych rozstrzygnięć dojdzie w Danii, Austrii i na Węgrzech, gdzie 1. miejsce w ligowej tabeli zajmują obcenie Aarhus GF, LASK Linz oraz ETO FC Gyor.

Tak spora liczba niespodzianek jest bardzo dobrą informacją dla mistrza Polski, którym najprawdopodobniej zostanie Lech Poznań. Klub ze stolicy Wielkopolski, mogący pochwalić się zdecydowanie wyższym współczynnikiem od wszystkich wymienionych wyżej drużyn, może liczyć na rozstawienie we wszystkich rundach kwalifikacji do Ligi Mistrzów, a co za tym idzie - stanięcie przed historyczną szansą na awans do fazy ligowej tych prestiżowych rozgrywek.

reklama

Lech stanie przed historyczną szansą? Może liczyć na rozstawienie w każdej rundzie kwalifikacji

Jeśli Kolejorzowi uda się obronić mistrzowski tytuł, zmagania w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów rozpocznie - podobnie jak rok wcześniej - od II rundy, gdzie znów trafi na rywala pokroju islandzkiego Breidabliku, z którym poradził sobie bez większych problemów, zamykając sprawę awansu jeszcze w pierwszym meczu. Co istotne, zespół ze stolicy Wielkopolski niemal na pewno będzie rozstawiony również w III rundzie. Nie będzie musiał się więc mierzyć z Crveną zvezdą, Slovanem Bratysława czy Dinamem Zagrzeb, co będzie olbrzymim ułatwieniem w porównaniu do poprzedniego sezonu.

To jednak nie koniec dobrych informacji - w związku z przytoczonymi wyżej niespodziewanymi rozstrzygnięciami w innych ligach europejskich, Lech Poznań może liczyć na rozstawienie również w ostatniej, IV rundzie kwalifikacji. Ostatnim polskim zespołem, który miał tak łatwą ścieżkę do Ligi Mistrzów, była Legia Warszawa, która w sezonie 2016/17 zapewniła sobie awans do fazy grupowej, pokonując Zrinjskiego Mostar, AS Trencin i irlandzkie Dundalk FC.

reklama
Rozwiń

Kibicom Kolejorza pozostaje trzymać kciuki nie tylko za swój ukochany zespół, ale również za Hearts FC, Aarhus GF, ETO FC Gyor oraz LASK Linz. Na ostateczne rozstrzygnięcia w Szkocji, Danii, Austrii i na Węgrzech trzeba będzie poczekać najpóźniej do 17 maja. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo