Były gracz Lecha chce walczyć dalej. Warta Poznań powinna z niego skorzystać?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Były gracz Lecha chce walczyć dalej. Warta Poznań powinna z niego skorzystać? - Zdjęcie główne
Autor: lechpoznan.pl | Opis: Powrót do Poznania mógłby być dla niego dobrą opcją?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWarta Poznań do tej pory koncentrowała się na przedłużaniu kontraktów z czołowymi postaciami z tego sezonu, ale musi też myśleć o poszerzaniu swojej dotychczasowej kadry zawodniczej. W przestrzeni medialnej brakuje konkretnych propozycji w kontekście wzmocnień, ale Zieloni mogą skorzystać z okazji i zatrudnić do swojej drużyny weterana, który znajduje się obecnie na rozdrożu dróg. Mimo zaawansowanego wieku jak na piłkarza, ma on wysokie ambicje zawodowe.
reklama

Były piłkarz ma za sobą kolejny znakomity sezon. Mimo wieku osiąga świetne liczby

reklama

Warta Poznań może już być pewna dalszej współpracy nie tylko z trenerem Maciejem Tokarczykiem, ale również czołowymi postaciami jak Dmytro Avdeev, Tomasz Wojcinowicz, Marcel Stefaniak czy Michał Smoczyński. To są fundamenty, na których Zieloni chcą budować swoje szanse przynajmniej na utrzymanie w Betclic 1. lidze, ale bez dodatkowych transferów się nie obędzie. Jak podkreślał szkoleniowiec pierwszej drużyny, klub chce i musi się wzmocnić, a ciekawą opcją może okazać się angaż Radosława Majewskiego w nowym sezonie. 

39-letni piłkarz, mimo słusznego wieku, utrzymuje znakomitą formę na zapleczu PKO BP Ekstraklasy. W Betclic 1. lidze w barwach Znicza Pruszków zdobył aż 11 goli w 31 spotkaniach, ośmiokrotnie pełniąc rolę kapitana. Jego zdobycze bramkowe sprawiły też, że znalazł się on na jedenastym miejscu w klasyfikacji strzeleckiej na równi z takimi piłkarzami jak Piotr Samiec-Talar ze Śląska Wrocław czy Jakub Arak z Oliwierem Kwiatkowskim z Polonii Bytom.

reklama

Były zawodnik Lecha Poznań znalazł się jednak zdecydowanie bliżej ścisłego topu, gdy mówimy o asystach, bowiem po minionym sezonie zdobył ich aż siedem. To podkreśla jakość weterana, który mógłby okazać się dla Warty Poznań bardzo cennym ogniwem. Szczególnie, że trafiłby tam za darmo po wygaśnięciu kontraktu. Co ciekawe takie wyniki jak w tym sezonie to dla Radosława Majewskiego nie pierwszyzna, gdyż w sezonie 2024/25 ustrzelił siedem goli i odnotował 11 kluczowych podań w 30 meczach. 

Co prawda były piłkarz Lecha Poznań grał przez dwa ostatnie lata w ekipie tegorocznego spadkowicza, ale po zakończeniu obecnego sezonu nie ukrywa swoich ambicji. Jeszcze rok temu był skłonny grać nawet w PKO BP Ekstraklasie, lecz po tym, gdy plan spalił na panewce piłkarz zaczął się godzić z tym, że pozostanie na szczeblu Betclic 1. ligi. Niedawno w rozmowie na antenie TVP Sport wprost stwierdził, że nie chciałby grać w drugiej lidze. Piłkarz udowodnił, że jak najbardziej ma szanse jeszcze dalej, sukcesywnie spełniać się na polskich boiskach.

reklama

Warta powinna się postarać o jego angaż? Mają po swojej stronie kilka atutów

Dynamicznie rozwijający się projekt Warty Poznań może okazać się dobrym rozwiązaniem w kontekście wyboru kierunku kariery. Po pierwsze ze względu na perspektywy sportowe, bowiem Zieloni w tym roku pokazali, że potrafią doskonale konserwować weteranów. Pod pieczą trenera Tokarczyka bardzo urósł Tomasz Wojcinowicz, ale też i Sebastian Steblecki, który szczególnie w końcowej fazie sezonu okazał się game-changerem. Trudno zatem wątpić w to, że Radosław Majewski miałby problem z dopasowaniem się do struktur Zielonych. Nawet, jeśli brakuje mu dynamiki do gry jako jedna z "dziesiątek", to z pewnością wprowadziłby mnóstwo spokoju do ekipy beniaminka na pozycji środkowego pomocnika.

reklama

To właśnie obecność doświadczonego zawodnika mocno przydałaby się warciarzom, bowiem większość ich składu w ostatnim roku tworzyli zawodnicy ograni na niższych szczeblach. Tymczasem Radosław Majewski doskonale zna warunki gry w Betclic 1. lidze. Zespół Zielonych jest w gruncie rzeczy bardzo młody i w nadchodzących rozgrywkach będzie musiał mocno liczyć na wsparcie solidnych ligowców, umiejących radzić sobie na wyższym szczeblu. Sam Majewski doskonale wie, jak tam grać co udowodnił szczególnie w dwóch ostatnich sezonach w Zniczu Pruszków. Sam Poznań jest mu świetnie znany, bo w końcu w stolicy Wielkopolski jako piłkarz Kolejorza spędził dwa lata, zdobywając Superpuchar Polski i rozgrywając dla Niebiesko-Białych 79 spotkań. Zaliczył w nich łącznie 14 goli i 22 asysty. 

Kibice słusznie mogą powątpiewać w powodzenie tego potencjalnego transferu zważywszy na to, że Warta kilka miesięcy temu powróciła do poważnej gry z niebytu, ale przypomnijmy, że Radosław Majewski był gotów angażować się we wcześniejszych latach w obiecujące, raczkujące projekty. Wieczysta Kraków była tego najlepszym przykładem choć tam rzecz jasna gigantyczną rolę odegrały pieniądze, a Zieloni w obliczu restrukturyzacji i wydatków na infrastrukturę nie będą mogli zagwarantować ogromnych kwot, jeśli chodzi o wynagrodzenie. Z czysto sportowego punktu widzenia beniaminek ma po swojej stronie ważny argumenty, ale jak informował w rozmowie dla TVP Sport Majewski, rozmawia z kilkoma klubami, ale na razie nie ma nic konkretnego.

Rozwiń
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo