Ekstremalne warunki pogodowe odstraszą kibiców Lecha Poznań? Tak obecnie prezentuje się frekwencja na sobotę!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ekstremalne warunki pogodowe odstraszą kibiców Lecha Poznań? Tak obecnie prezentuje się frekwencja na sobotę! - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka | Opis: Jak duża frekwencja się szykuje na sobotni mecz z Lechia Gdańsk?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWarunki pogodowe zdecydowanie nie oszczędzają Poznaniaków na początku tego tygodnia. Oprócz śniegu i minusowych temperatur pojawiła się także zagrażająca zdrowiu mieszkańców gołoledź, która zdecydowanie nie ułatwia przemieszczania się po mieście. Czy w związku z fatalną atmosferą należy się spodziewać wyjątkowo niskiej frekwencji w sobotni, mroźny wieczór przy Bułgarskiej?
reklama

Pogoda nie oszczędza kibiców. Padnie rekord najniższej frekwencji przy Bułgarskiej w tym sezonie?

Jeśli wierzyć synoptykom, temperatura w sobotę będzie oscylować pomiędzy -8 stopni Celsjusza, a nawet -13 stopniami. Te przewidywania zdecydowanie nie zwiększają szans na wyjątkowo tłumne przybycie kibiców Lecha Poznań na stadion przy ulicy Bułgarskiej. Dodatkowym utrudnieniem jest również to, że mecz rozpocznie się dopiero późnym wieczorem o 20:15. Jednak wstępne statystyki udostępnione przez Lecha Poznań dotyczące frekwencji napawają delikatnym optymizmem. Obecność na trybunach w starciu z Lechią Gdańsk może nie być aż tak zła jakby można się było tego spodziewać.

reklama

Kolejorz udostępnił wczoraj w swoich social-mediach informację, że obecnie szacuje się, że na Enea Stadionie pojawi się 22 tysiące fanów. To póki co najsłabszy wynik w tym sezonie w meczach domowych mistrzów Polski w rozgrywkach PKO Ekstraklasy. Tylko cztery razy jak dotychczas nie przekroczono pułapu 30 tysięcy widzów, oglądających mecz na żywo. Miało to miejsce na inaugurację w starciu z Cracovią (29 tysięcy), później z Koroną Kielce (24 tysiące), Zagłębiem Lubin (24 tysiące) i Motorem Lublin (22 tysiące). 

Podobne liczby, nieprzekraczające 30 tysięcy występowały także podczas domowych meczów w Lidze Konferencji. Było to jednak zrozumiałe ze względu na termin rozgrywania spotkań w czwarek i towarzyszącą temu późną porę. Wtedy przy Bułgarskiej pojawiało się od 19 do 28 tysięcy kibiców. Teraz jednak wydawać się mogło, że w teorii wyczekany powrót piłkarzy na boisko po ponad miesiącu przerwy od rozgrywania spotkań, znacząco zwiększy wsparcie na żywo.

reklama

Kibice na tych trybunach nie zawodzą. Gdzie odnotowano największe braki?

Na ten moment wiadomo, że zawodnicy Lecha Poznań będą mogli liczyć na szczególnie duże wsparcie w "Kotle". Na pierwszych dwóch piętrach bilety rozeszły się w całości dzięki czemu można się spodziewać, że pojawi się tam blisko 6 tysięcy fanów. Wolne miejsca pozostają aktualnie na trzecim poziomie, gdzie do wczoraj pozostawało zajętych zaledwie 314 z 3782 miejsc

Drugą najlepiej sprzedającą się trybuną jest obecnie Białasa. Tam do kompletu brakuje nieco ponad 1,5 tysiąca wejściówek, a stan na wczoraj wynosił 2384 kupionych biletów na 3895. Największe różnice widać obecnie na trybunach Czapczyka i Anioły. W obu przypadkach do wypełnienia trybuny brakowało pięciu tysięcy osób, ale to na pierwszej z wymienionych było bliżej do sold-outu w związku z wynikiem 8185 sprzedanych wejściówek na 13619 możliwych. Druga natomiast wypełniona jest aktualnie tylko w połowie - obecnie w przybliżeniu spodziewanych jest tam 5263 fanów spośród 10311.

reklama
Rozwiń

Sytuacji w kontekście frekwencji na stadionie nie ułatwia także fakt, iż sobotnie starcie Lecha Poznań z Lechią Gdańsk będzie można obejrzeć za darmo na YouTube i w serwisie CANAL+. 

Rozwiń

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo