Gwiazda Lecha Poznań już po badaniach. Wystąpi w następnym meczu?

Opublikowano:
Autor:

Gwiazda Lecha Poznań już po badaniach. Wystąpi w następnym meczu? - Zdjęcie główne
Autor: Kacper Paterski | Opis: Sytuacja z Walemarkiem początkowo mogła wzbudzić niepokój. Skończyło się tylko na strachu

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaMistrzowie Polski mogą mieć powody do optymizmu przed rewanżem z FC Thun. W ostatnim spotkaniu ze szwajcarskim zespołem boisko przedwcześnie opuścił Patrik Walemark. Szwed zgłosił dyskomfort i został zmieniony jeszcze przed końcem pierwszej połowy. Jak ustalił serwis kkslech.com, badania nie wykazały żadnego urazu. Wiadomo też, co z pozostałymi kontuzjowanymi.
reklama

Dla trenera Nielsa Frederiksena każda dobra wiadomość dotycząca zdrowia zawodników jest obecnie szczególnie cenna. Duński szkoleniowiec rozpoczyna z zespołem prawdziwy maraton - Lech przez najbliższy miesiąc rozegra siedem spotkań, wliczając w to już pierwszą kolejkę fazy ligowej Ligi Europy.

Walemark opuścił boisko, ale nie ma kontuzji

Skrzydłowy ma znakomity początek sezonu. Szczególnie, gdy spojrzymy na jego dokonania w europejskich pucharach - w pięciu meczach zdobył pięć bramek i dołożył asystę. Dublet udało mu się zgromadzić w ostatnim spotkaniu przeciwko FC Thun. Niestety, chwilę po zdobyciu drugiej bramki poczuł lekki ból i jeszcze przed końcem pierwszej połowy zdecydowano, że nie ma sensu podejmować niepotrzebnego ryzyka. Patrik Walemark opuścił boisko, a po spotkaniu przeszedł badania, które miały wyjaśnić, czy problem jest poważniejszy.

reklama

Według informacji przekazanych przez serwis kkslech.com, gwiazda Kolejorza może powrócić do zajęć z zespołem. Nie stwierdzono kontuzji i na ten moment nic nie wskazuje więc na to, aby Walemark miał z powodu tego zdarzenia wypaść z najbliższych spotkań. Możliwe, że sztab szkoleniowy pozwoli mu jednak na odrobinę wytchnienia - Szwed rozpoczynał w tym sezonie każdy mecz w wyjściowej jedenastce, a przy takiej zaliczce z pierwszego meczu nie ma konieczności wystawienia go od pierwszej minuty.

Szykują się powroty ważnych zawodników. Jeden gracz czeka na zielone światło

Wspomniane źródło przedstawiło także sytuację pozostałych piłkarzy, którzy w ostatnim czasie nie byli do dyspozycji trenera Frederiksena. Dobre wiadomości dotyczą kapitana zespołu, Mikaela Ishaka. Napastnik trenuje indywidualnie i jeśli jego rekonwalescencja przebiegnie pomyślnie, może być brany pod uwagę przy okazji pierwszych wrześniowych spotkań.

reklama

Do treningów z drużyną w tym tygodniu stopniowo mają wracać Leo Bengtsson oraz Filip Jagiełło. Ten drugi już wcześniej uczestniczył w części zajęć z zespołem, o czym pisaliśmy TUTAJ. Powrót tej dwójki przebiega zatem zgodnie z założeniami sztabu szkoleniowego. Na zgodę lekarzy wciąż czeka Joao Moutinho.

Mistrzowie Polski odbędą jeszcze jeden trening przy Bułgarskiej, zaś w środę wylecą do Szwajcarii na rewanżowe spotkanie z FC Thun. Na miejscu czekają ich także zajęcia na płycie głównej Visana Stadion. Można spodziewać się kilku rotacji względem poprzedniego spotkania - w pełni sił są Yannick Agnero i Terry Yegbe, których trener ostatnio pozostawił na ławce rezerwowych. W rytmie meczowym są także młodzi piłkarze. Karol Delikat, Hubert Janyszka i Wojciech Szymczak w miniony weekend zagrali w wygranym meczu rezerw z Gedanią Gdańsk (3:2). 

reklama

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo