Kibice Lecha Poznań znów imponują przed Superpucharem Polski. Pobiją poprzedni wynik?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Kibice Lecha Poznań znów imponują przed Superpucharem Polski. Pobiją poprzedni wynik? - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka | Opis: Kibice Lecha znów maksymalnie wypełnią obiekt przy Bułgarskiej?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWakacje wakacjami, ale kibice Lecha Poznań nie zamierzają przepuścić okazji do wsparcia swoich ulubieńców przed zbliżającym się wielkimi krokami Superpucharem Polski. Licznik biletów obecnie wskazuje na to, że sympatycy Kolejorza są bliscy osiągnięcia rewelacyjnego wyniku z zeszłego sezonu, a przecież do meczu zostały jeszcze dwa dni.
reklama

Poprzednia edycja Superpucharu przyciągnęła tłumy na Bułgarską. Teraz będzie podobnie? 

reklama

Kibice Lecha Poznań udowodnili w poprzednim sezonie, że zdecydowanie nie traktują meczu o Superpuchar Polski z przymrużeniem oka jako sparingowej potyczki przed docelowymi, ważnymi starciami. 13 lipca 2025 roku na trybunach stadionu przy Bułgarskiej pojawiła się imponująca liczba 40,368 kibiców. Przez dłuższy czas tamta rywalizacja stanowiła o rekordzie frekwencyjnym w sezonie 2025/26, którego nie potrafiły przebić starcia Ligi Konferencji z Szachtarem Donieck czy rywalizacja w ramach kwalifikacji do Ligi Mistrzów z Crveną zvezdą. 

Sytuacja zmieniła się dopiero naturalnie z nadchodzącą końcówką sezonu, kiedy to Lech Poznań był niezwykle blisko obrony mistrzostwa. Od 30. kolejki zaczęły pojawiać się kolejne rekordy frekwencyjne. Najpierw starcie z Legią Warszawa przyciągnęło na trybuny 40,810 kibiców, potem rywalizacja z Arką Gdynia 41,598, a na końcu mecz z Wisłą Płock 41,529. Te wyniki z ostatnich czterech kolejek sezonu pokazują, że w istocie Superpuchar ma dla kibiców Kolejorza niebagatelne znaczenie, a o popularności tego wydarzenia z pewnością świadczy też to, że każdy kibic chce z bliska przekonać się, jak pracuje zespół na świeżo po zmianach kadrowych. 

reklama

Tegoroczna drużyna Lecha Poznań z pewnością chce też dopisać kolejny wyjątkowy rozdział w historii klubu czyli wywalczenie Superpucharu po dekadzie przerwy. Zespół Nielsa Frederiksena aspiruje do miana dominatorów na krajowym podwórku, ale żeby potwierdzić swoje ambicje, zdecydowanie powinien sięgnąć jeszcze po coś więcej niż mistrzostwa Polski. Ostatnim razem, kiedy zespół Lecha Poznań podnosił Superpuchar 7 lipca 2016 w Kolejorzu grali tacy zawodnicy jak Jasmin Burić, Maciej Wilusz, Maciej Makuszewski, Maciej Gajos, Nicki Bille Nielsen, a także Dariusz Formella czy Marcin Robak. 

Rozwiń

Od tamtej pory w Lechu wiele się zmieniło łącznie z tym, że Kolejorz przestał notować zwycięstwa w Superpucharze. 9 lipca 2022 roku poległ w starciu z Rakowem Częstochowa 2:0 na własnym terenie, a potem to samo wydarzyło się w 2025 roku, kiedy to wspomniana Legia ograła mistrza Polski 2:1. Pokonanie Górnika Zabrze na wstępie nadchodzącej kampanii sprawiłoby, że drużyna Nielsa Frederiksena weszłaby do wąskiego grona czterech innych ekip w historii Lecha Poznań, które sięgały po ten tytuł w XXI wieku. Dodatkowo należy wspomnieć, że w tym stuleciu jeszcze nigdy Kolejorz tak długo nie czekał na wygranie Superpucharu jak teraz. 

reklama

Kibice mogą ponieść Kolejorza do upragnionego zwycięstwa. Nie mieli sobie równych w zeszłym sezonie

Stadion przy Bułgarskiej póki co tłumnie się zapełnia, a obecnie dostępne są tylko pojedyncze miejsca. Trybuna Białasa jest w zasadzie w całości wypełniona, a wolne są jedynie pojedyncze krzesełka w bocznym sektorze na styku z trybuną Czapczyka. Tam również miejsca w centralnej części są w całości zajęte, a kibice swoich okazji raczej powinni szukać na najwyższych poziomach. Na dzień dzisiejszy do dyspozycji sympatyków Lecha Poznań pozostały tam również pojedyncze miejsca. 

Rozwiń

Najwięcej dostępnych krzesełek znajduje się obecnie w sektorach A3, B3 i C3 pomiędzy trybuną Czapczyka, a Kotłem. To właśnie na czwartej trybunie Kotła dostępnych jest najwięcej wolnych miejsc - w sumie kilkaset. Natomiast na niższych piętrach do dyspozycji kibiców pozostaje kilkadziesiąt wejściówek do niektórych sektorów.

reklama
Rozwiń

Wsparcie kibiców przed meczem stoi zatem na bardzo wysokim poziomie i istnieją realne szanse, by wyrównać, jeśli nie poprawić wynik z poprzedniego sezonu. Tym bardziej, że teraz szanse drużyny Lecha Poznań na osiąganie jeszcze lepszych rezultatów na boisku znacznie się zwiększyły. Zespół przeszedł kosmetyczne zmiany, zachowując swój trzon, a dodatkowo same wyniki z obozu przygotowawczego robią obiecujące wrażenie i chcąc niechcąc pompują balonik przed najbliższymi rozgrywkami. O wsparcie kibiców na ten sezon szczególnie apelował trener Niels Frederiksen podczas piątkowego spotkania z dziennikarzami. 

- Myślę, że nasi fani wiedzą, że jesteśmy bardzo ambitni. Zamierzamy wygrać więcej meczów niż w poprzednich dwóch sezonach. Mamy wysokie aspiracje w polskich rozgrywkach oraz w Europie. Piłkarze i członkowie sztabu szkoleniowego bardzo ciężko pracowali w ostatnich dwóch tygodniach. W futbolu wiadomo, że nie ma żadnych gwarancji, ale sądzę, że jesteśmy w dobrym miejscu. Zachęcamy do dodania otuchy piłkarzom, bo przed nimi trudne i ważne spotkania, a więc zespół będzie potrzebował tego wsparcia - podkreślał Niels Frederiksen.

Fani Lecha Poznań udowodnili, że w istocie są dwunastym zawodnikiem swojej drużyny. W minionym sezonie pobili oni rekord Ekstraklasy w XXI wieku dzięki temu, że na stadionie przy Bułgarskiej pojawiało się średnio 31 066 osób. Jeszcze nigdy w historii tych rozgrywek jakakolwiek drużyna nie zakończyła sezonu z przebitą barierą 30 tysięcy fanów. Łącznie wtedy na meczach domowych pojawiło się 528 116 osób, a wliczając w to inne turnieje mamy tu wynik 796 214 kibiców na stadionie przy Bułgarskiej.

W dodatku w topowej dziesiątce ligowych frekwencji w sezonie 2025/2026 aż dziewięć należało do Kolejorza.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo