Choć obecny sezon jeszcze nie dobiegł końca, Lech Poznań intensywnie rozgląda się za wzmocnieniami przed rozpoczęciem następnego, w którym drużynę ponownie czeka rywalizacja w el. Ligi Mistrzów. Klub negocjuje pozyskanie na stałe Luisa Palmy, ale to nie jedyny transfer w ofensywie, którego należy się spodziewać. Kontuzja Alego Gholizadeha sprawiła, że w Poznaniu potrzebne będzie jakościowe zastępstwo.
Nieoczywisty kierunek poszukiwań. W Lechu miałby z kim złapać wspólny język
Zaskakująca wiadomość pojawiła się w ostatnich dniach w rosyjskich mediach. Serwis rostov.ru sugeruje, że mistrzowie Polski zwrócili uwagę na jednego z zawodników, który występuje w tamtejszej lidze. Chodzi o reprezentanta Iranu, Mohammada Mohebiego. Skrzydłowy występuje od trzech lat w drużynie FK Rostów, lecz po zakończeniu obecnego sezonu nie przedłuży wygasającego kontraktu.
Dla rosyjskiego klubu zagrał w 79 spotkaniach, zdobywając 15 bramek oraz 11 asyst. Przez większość swojego pobytu w Rostowie pełnił rolę skrzydłowego, choć w ostatnich tygodniach ze względu na to, że drużyna zaczęła grać trójką w obronie, był ustawiany jako jeden z dwóch napastników.
Doskonale zna się z Alim Gholizadehem ze wspólnych występów w narodowych barwach. Mohebi, mimo opuszczenia kilku spotkań z powodu kontuzji, był ważną postacią kadry w el. MŚ. W siedmiu meczach dołożył pięć bramek i pomógł Iranowi awansować na mundial. Aktualnie jest pewniakiem do wyjazdu na nadchodzący turniej, a wspomniane źrodło dodaje, że to właśnie po zakończeniu mistrzostw świata, 27-latek miałby wylądować w Poznaniu.
Nie da się ukryć, że to kontrowersyjny ruch, biorąc pod uwagę otoczenie, w którym piłkarz przebywał w ostatnich latach. Lech nie prowadziłby jednak rozmów z klubem, bo Irańczyk mógłby dołączyć do drużyny na zasadzie wolnego transferu. Dla Mohebiego to doskonały moment, by znów pokazać się w Europie i tym razem z dużo lepszym skutkiem.
W przeszłości miał okazję występować w barwach portugalskiego klubu Santa Clara, ale już po jednym sezonie jego przygoda z Półwyspem Iberyjskim dobiegła końca. W ubiegłym roku negocjował transfer z klubem francuskiej Ligue 1, ale ostatecznie transakcja nie doszła do skutku.
Wartość piłkarza w ostatnich latach osiągnęła wyraźny wzrost. Aktualnie zawodnik jest wyceniany na 2,8 mln euro (via Transfermarkt).
Komentarze (0)