To ewenement piłkarski na skalę całego kraju. Sueños Dorados to zespół złożony z "poznańskich" Kolumbijczyków, których połączyła pasja do futbolu. Drużyna powstała konkretniej w Kórniku i w obecnym sezonie rozgrywa swoje spotkania w tamtejszej lidze amatorskiej. Plany mają jednak zdecydowanie ambitniejsze.
Chcą namieszać w Wielkopolsce. Pokazali się już z dobrej strony
Zaliczyli już swoje pierwsze przetarcie na wielkopolskich boiskach i od razu stali się sporym zaskoczeniem. W sierpniu ubiegłego roku wystartowali w rozgrywkach Pucharu Polski WZPN w okręgu poznańskim. Dotarli niespodziewanie do 1/16 finału, po drodze eliminując Talent Poznań (6:0), Pelikan Niechanowo (2:0) oraz Amicus Mórka (4:1). Polegli dopiero w starciu z dużo bardziej doświadczoną Avią Kamionki (0:9).
W trakcie przygotowań do wiosny drużyna Sueños Dorados zaskoczyła nawet swoim terminarzem meczów sparingowych. Na przestrzeni lutego oraz marca Kolumbijczycy sprawdzali swoje możliwości w starciu m.in. z drużyną Heliosu Czempiń (liga okręgowa), którą pokonali 4:3.
Latem zamierzają zadebiutować w B-klasie pod szyldem Wielkopolskiego ZPN. Oficjalnie rozpoczęli już nabór do drużyny i zapowiedzieli walkę o awans do klasy wyżej. Treningi będą odbywać się w Bninie (gm. Kórnik). Wiadomo, że część swoich spotkań dotychczasowo drużyna rozgrywała także w Czmoniu.
Cała drużyna spoza UE. Co na to przepisy?
Kolumbijczycy raczej skupiają się na zrzeszaniu swoich rodaków przebywających w Wielkopolsce, ale do zespołu może dołączyć każdy. Ba! Jeśli będą chcieli wystartować w rozgrywkach WZPN, muszą zarejestrować także polskich zawodników lub tych, którzy obywatelstwo polskie posiadają.
Regulamin rozgrywek nie jest restrykcyjny wobec piłkarzy zagranicznych, ale posiada zapisy, które należy spełnić, by móc wystawić swoją drużynę nawet w B-klasie. WZPN nie przewiduje limitu cudzoziemców w drużynie. Oznacza to, że uprawnionych do gry Kolumbijczyków o statusie amatora może być wielu. Jedynie pod warunkiem, że każdy posiada dokument zaświadczający legalność pobytu w Polsce.
Najważniejszy przepis dotyczy Polaków. Każdy zespół seniorski występujący od IV ligi w dół, musi posiadać potwierdzonych i uprawnionych do gry minimum ośmiu piłkarzy, którzy posiadają polskie obywatelstwo. Tak naprawdę przepisy dotyczą jedynie kształtu kadry. Nie regulują już liczby obcokrajowców na boisku, choć wcześniej regulamin zaznaczał, że w trakcie meczu na murawie musi przebywać określona liczba graczy spoza Unii Europejskiej.
Wszystko wskazuje na to, że Sueños Dorados w nowym sezonie mają szansę spełnić wymogi i zadebiutować w lidze. To projekt, który na pewno warto śledzić, bo może jeszcze przynieść trochę niespodzianek na boiskach w Wielkopolsce.
Komentarze (0)