reklama

Szokujące słowa selekcjonera o zawodniku Lecha Poznań. Wywołał burzę!

Opublikowano:
Autor:

Szokujące słowa selekcjonera o zawodniku Lecha Poznań. Wywołał burzę! - Zdjęcie główne
Autor: Kacper Paterski | Opis: Selekcjoner reprezentacji Polski dolał oliwy do ognia w sprawie decyzji o braku powołania dla Michała Gurgula

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPoranne powołania Jana Urbana do seniorskiej reprezentacji Polski przyniosły dziś burzę w mediach. Szczególnie gorąca atmosfera jest dzisiaj w Poznaniu, gdzie choć powołanie otrzymał Wojciech Mońka, w planach selekcjonera nie znalazł się Michał Gurgul. Kibice Lecha z pewnością zadawali sobie pytanie, co stoi za tak niezrozumiałą decyzją, ale wyjaśnienia trenera w tej sprawie zdecydowanie nie rozluźniły napięcia. Wręcz przeciwnie. Selekcjoner zdecydowanie dolał oliwy do ognia.
reklama
reklama

Gurgul notuje fantastyczny progres

Wydawało się, że aktualnie nie ma lepszego momentu do tego, by powołać do kadry Michała Gurgula. 20-letni lewy obrońca na przestrzeni ostatnich lat przeszedł prawdziwą piłkarską metamorfozę stając się kompletnym zawodnikiem na swojej pozycji. Początkowo charakteryzował się on przede wszystkim solidną grą w defensywie i wolicjonalnością w trakcie pojedynków, ale z czasem i wraz ze wzrastającą rolą w pierwszej drużynie zaczęły do tego dochodzić także inne aspekty. 

Gurgul zdecydowanie nabrał masy mięśniowej, zaczął prezentować więcej jakości w pojedynkach, poprawił swoja wydolność oraz wytrzymałość. Na przestrzeni lat, słuchając kolejnych wywiadów z jego udziałem, widać było, że piłkarz posiada właściwą dla sportowca mentalność - jest spragniony rozwoju, a i sam robi więcej niż musi, by wyeliminować defekty w grze. Dzięki regularnej grze, treningom oraz pracy na siłowni regularnie eliminował wszystkie mankamenty, które co jakiś czas wyodrębniał w rozmowach z dziennikarzami.

reklama

Przede wszystkim jednak Michał Gurgul urósł w ofensywie na przestrzeni dwóch ostatnich lat. Przez długi czas prowadzenie gry w ataku sprawiało, że to Joel Pereira był uznawany za bardziej kompletnego gracza na boku obrony, ale statystyki, które niedawno przedstawiliśmy TUTAJ wskazują, że w istocie 20-latek dogonił swojego mistrza. Młodzieżowiec zaczął coraz to aktywniej włączać się w rozegranie piłki na połowie przeciwnika, stawiał na agresywne rajdy bokiem boiska wcielając się momentami w rolę skrzydłowego uzupełniając przestrzeń na lewej stronie. Efekt? Sześć asyst w poprzednim sezonie i dwie w sierpniowej rywalizacji Thun.

reklama

Liczby bronią 20-letniego defensora

To, co jednak widać na boisku to jedno, ale klasę Gurgula potwierdzają także liczby (i to nie tylko z ostatnich miesięcy). Piłkarz ten co jakiś czas ląduje w ścisłej czołówce zestawień najlepszych zawodników na jego pozycji wśród rówieśników i nie inaczej jest także teraz.

Cieszące się renomą "CIES Football Observatory", które specjalizuje się w selekcjonowaniu najlepszych graczy na podstawie statystyk wskazało niedawno, że Michał Gurgul znalazł się na ósmym miejscu w rankingu najbardziej wydajnych graczy U-21, którzy mają największy wpływ na grę swoich zespołów. Mowa tu o gracza spoza europejskich lig TOP5, do których wliczają się ligi z całego świata. Co ciekawe 20-latek był w tym zestawieniu... jedynym lewym obrońcą. 

reklama

Piłkarz ten uzyskał równie dobry wynik co Leonel Flores z (Boca Juniors) i nawiązywał równorzędną rywalizację z Pedro Henrique (Zenit), Vasilje Kostovem (Crvena zvezda) czy Paulem Wannerem (PSV Eindhoven).  W całym zestawieniu przoduje natomiast gracz Benfiki - Gianluca Prestianni. To dobrze podkreśla, jak wielka jest jakość Gurgula i w jakim gronie go sytuuje. 

Aby jeszcze lepiej wskazać niezrozumiałość wyboru selekcjonera Jana Urbana wskażmy jeszcze kilka zestawień, których dostarcza nam szwajcarskie obserwatorium piłkarskie, a mianowicie: 1. miejsce wśród bocznych obrońców U-21, którzy zagrywają najwięcej podań progresywnych w 30 najlepszych ligach Europy; drugie miejsce wśród bocznych obrońców na świecie, którzy zagrywają najwięcej podań wertykalnych do lat 23; siódme miejsce na świecie w kategorii najlepszych defensywnych lewych bocznych obrońców i 75. miejsce z 200 wśród najbardziej utalentowanych zawodników U20 na świecie w 2025 roku.

Niezrozumiała decyzja Urbana. "Mnie go nie brakuje"

Wyróżnień przyznanych Michałowi Gurgulowi było znacznie więcej, a przecież do tej pory wspomnieliśmy tylko o piłce klubowej! Piłkarz przeszedł też każdy szczebel reprezentacyjny, zbierając występy w drużynach do lat 16, 17, 18, 19 i 21, z którą wystąpił w ubiegłym roku na młodzieżowych Mistrzostwach Europy. W ostatnich miesiącach pełnił natomiast kluczową funkcję w kadrze Jerzego Brzęczka, będącej bezpośrednim zapleczem najważniejszej drużyny w kraju.

Selekcjoner seniorskiej reprezentacji Polski, Jan Urban, zdecydował się jednak pominąć Gurgula przy powołaniach na zbliżające się wielkimi krokami zgrupowanie. Swoją decyzję uargumentował tym, że w jego opinii 20-latek nie jest jeszcze gotowy na rywalizację na tak wysokim poziomie. Dodał przy tym, że nie brakuje mu go na liście powołanych.

- Gurgul? Mnie go nie brakuje. Ja uważam, że na dzień dzisiejszy jeszcze nie. Możemy się zgadzać albo nie zgadzać. Podejmuję decyzję - uważam, że to nie jest jeszcze poziom międzynarodowy czy reprezentacyjny - rzucił selekcjoner reprezentacji Polski podczas piątkowej konferencji prasowej, zapytany o brak powołania dla lewego obrońcy Lecha Poznań.

Słowa Urbana mogą dziwić. 20-latek może pochwalić się przecież dość bogatym doświadczeniem z gry w europejskich pucharach - dzień temu zaliczył naprawdę udany debiut w rozgrywkach Ligi Europy, nie pękając na tle Anana Khalailiego - wahadłowego Crystal Palace, za którego klub z Londynu zapłacił latem niecałe 25 milionów euro. Gurgul wystąpił również w ośmiu spotkaniach Ligi Konferencji, a także zagrał w 11 spotkaniach eliminacji do wszystkich europejskich rozgrywek. W jego przypadku nie można mówić więc o braku weryfikacji na arenie międzynarodowej.

Decyzja selekcjonera reprezentacji Polski o niewysłaniu powołania obrońcy Lecha Poznań spotkała się z ostrą, ale jak najbardziej zasłużoną krytyką ze strony zarówno kibiców, jak i ekspertów. "Co musi zrobić Michał Gurgul, by dostać powołanie? Bo moim zdaniem nie da się nic więcej zrobić" - mówił na antenie kanału Meczyki były piłkarz m.in. Jagiellonii Białystok, Tomasz Kupisz. 

Rozwiń

20-latek weźmie natomiast udział w zgrupowaniu kadry do lat 21, z którą powalczy o awans na odbywające się w przyszłym roku młodzieżowe Mistrzostwa Europy w Serbii i Albanii. Pozostaje zatem trzymać kciuki za to, aby utalentowany defensor utrzymał znakomitą dyspozycję i udowodnił Janowi Urbanowi, że podjął on niewłaściwą decyzję. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo