Świetny początek drugiej części sezonu
Rezerwy Lecha Poznań pierwszy oficjalny mecz po przerwie zimowej rozegrały już w minioną sobotę. 21 lutego podopieczni Grzegorza Wojtkowiaka zmierzyli się na poznańskim Golęcinie z czwartoligowym Huraganem Pobiedziska w ramach 1/16 finału Pucharu Polski na szczeblu Wojewódzkim. Choć w kadrze meczowej zabrakło kilku ważnych zawodników, takich jak Patryka Prajsnara, zmagającego się w ostatnim czasie z kontuzją Huberta Janyszki powracającego do zdrowia po problemach ze stawem skokowym najlepszego strzelca zespołu, Kamila Jakóbczyka, zaliczyli fantastyczną inaugurację rundy wiosennej, pokazując klasę na tle słabszego rywala.
Mecz zakończył się rezultatem 5:0 dla drugiej drużyny Kolejorza, a do siatki trafiali kolejno: Maciej Wichtowski, Jakub Antczak, Wojciech Szymczak, Karol Delikat i ponownie Szymczak, który ustalił wynik spotkania w 69. minucie gry. Warto wspomnieć również, że od 1. minuty w rywalizacji z Huraganem Pobiedziska wystąpił Daniel Hakans - dla fińskiego skrzydłowego był to pierwszy mecz po niemal ośmiomiesięcznej przerwie, spowodowanej kontuzją.
Mecz z rewelacją rundy jesiennej
28 lutego podopiecznych Grzegorza Wojtkowiaka czeka jednak zdecydowanie bardziej wymagające wyzwanie. Lech II Poznań zmierzy się bowiem we Wronkach z rewelacją rundy jesiennej, Wikędem Luzino. Beniaminek z niewielkiej miejscowości, położonej niedaleko Wejherowa, sensacyjnie zakończył pierwszą część sezonu na 3. miejscu w ligowej tabeli, z dorobkiem 36 punktów w 19 meczach. Co ciekawe, zarówno Wikęd, jak i rezerwy Kolejorza mogą pochwalić się najbardziej bramkostrzelną ofensywą w II grupie Betclic 3. Ligi - oba zespoły strzeliły bowiem po 43 gole.
W przeciwieństwie do drugiej drużyny Lecha Poznań, zespół z Luzina zaliczył znakomitą końcówkę rundy jesiennej, wygrywając cztery z ostatnich pięciu meczów. Na korzyść podopiecznych Grzegorza Wojtkowiaka może natomiast przemawiać fakt, iż Wikęd zdecydowanie lepiej radzi sobie na własnym boisku, gdzie zdobył aż 67% punktów.
Podczas zimowego okresu przygotowawczego Wikęd Luzino rozegrał cztery gry kontrolne - warto jednak zaznaczyć, że jednego nich nie udało się dokończyć z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych. Podopieczni trenera Macieja Plińskiego przegrali z Gedanią Gdańsk, zremisowali z Cartusią Kartuzy, a także odnieśli zwycięstwa nad Olimpią Elbląg (mecz przerwany po 30 minutach gry) oraz Czarnymi Pruszcz Gdański.
Okazja do rewanżu
Sobotnie starcie we Wronkach będzie dla drużyny rezerw Lecha Poznań okazją do zrewanżowania się Wikędowi za porażkę z początku sezonu. Kibice, którzy 15 sierpnia ubiegłego roku odwiedzili stadion w Luzinie, byli świadkami szalonego widowiska. Wynik spotkania w 20. minucie otworzył Kamil Jakóbczyk, ale gospodarze dość szybko odpowiedzieli trafieniami Szałeckiego i Skurata, jeszcze przed przerwą obejmując prowadzenie. Po zmianie stron do wyrównania doprowadził Jakóbczyk, a w 72. minucie bramkę na 3:2 dla przyjezdnych strzałem głową zdobył środkowy obrońca, Kacper Wołowiec. Wikęd ponownie odwrócił jednak losy meczu - w 77. minucie gola na 3:3 strzelił Wanat, a sześć minut później komplet punktów gospodarzom zapewnił Filip Sosnowski, będący najlepszym strzelcem klubu z Luzina w obecnych rozgrywkach.
Spotkanie Lecha II Poznań z Wikędem Luzino odbędzie się w sobotę, 28 lutego. Pierwszy gwizdek sędziego wybrzmi o godzinie 12:00.
Komentarze (0)