Lech Poznań może stracić szansę na teoretycznie najłatwiejszego rywala! Wszystko przez przepisy UEFA
Lech Poznań wciąż walczy o awans do fazy play-off eliminacji Ligi Mistrzów, jednak już teraz wiadomo, że na losowanie kolejnej rundy mogą wpłynąć nie tylko wyniki na boisku. W grę wchodzą również przepisy UEFA dotyczące tzw. prohibited clashes, czyli par klubów, które ze względów politycznych i bezpieczeństwa nie mogą zostać ze sobą zestawione.
Jednym z potencjalnych rywali mistrza Polski w trzeciej rundzie eliminacji jest Sabah Baku z Azerbejdżanu. Jeżeli to właśnie azerski klub okaże się przeciwnikiem Lecha, może mieć to wpływ na zestaw potencjalnych rywali w fazie play-off.
Dlaczego? Wśród drużyn prognozowanych jako nierozstawione w czwartej rundzie eliminacji znajduje się NK Celje. Słoweński zespół jest obecnie uznawany za najsłabszego spośród potencjalnych nierozstawionych uczestników fazy play-off. Wskazuje na to między innymi Opta Power Rankings. Choć ranking Opty nie jest oficjalnym wyznacznikiem siły zespołów, stanowi jedno z najbardziej uznanych narzędzi do porównywania klubów z różnych lig i często służy jako punkt odniesienia właśnie przy ocenie potencjalnych zagranicznych rywali.
Problem polega na tym, że jednym z potencjalnych przeciwników NK Celje jest Ararat-Armenia. Gdyby natomiast Lech trafił wcześniej na Sabah Baku i awansował do fazy play-off, UEFA nie mogłaby dopuścić do ewentualnego dwumeczu z ormiańskim klubem.
Powód jest prosty - obowiązujące przepisy UEFA zabraniają kojarzenia w losowaniach klubów z Armenii i Azerbejdżanu. Jest to jedna z tzw. zakazanych par (prohibited clashes), które wynikają z kwestii bezpieczeństwa oraz napięć politycznych pomiędzy poszczególnymi państwami.
Na sezon 2026/27 lista takich zakazanych zestawień obejmuje pary:
- Armenia - Azerbejdżan,
- Gibraltar - Hiszpania,
- Kosowo - Bośnia i Hercegowina,
- Kosowo - Serbia,
- Kosowo - Rosja,
- Ukraina - Rosja,
- Ukraina - Białoruś
Kolejorz powinien trzymać kciuki za Finów
Oznacza to, że jeśli Lech Poznań w trzeciej rundzie eliminacji zmierzy się z Sabah Baku, UEFA podczas losowania fazy play-off będzie musiała wykluczyć możliwość trafienia na ścieżkę prowadzącą do dwumeczu z Araratem-Armenią. W praktyce może to oznaczać utratę szansy na rywalizację z NK Celje, które według aktualnych prognoz i rankingów jest oceniane jako najbardziej przystępny z potencjalnych nierozstawionych rywali w walce o awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów.
Oczywiście taki scenariusz będzie możliwy tylko wtedy, gdy zarówno Sabah Baku, jak i Ararat-Armenia wywalczą awans do III rundy eliminacji Ligi Mistrzów. To właśnie przed rozpoczęciem tej fazy UEFA przeprowadzi losowanie par rundy play-off, dlatego ewentualne ograniczenia wynikające z listy"zakazanych par" będą miały zastosowanie już na etapie losowania.
Ormiański zespół jest bliżej awansu po zwycięstwie 2:0 nad Shamrock Rovers w pierwszym meczu drugiej rundy. Przed Araratem pozostaje jednak wymagający rewanż w Irlandii, gdzie będzie musiał obronić wypracowaną zaliczkę. Mimo to to właśnie klub z Armenii jest obecnie uznawany za faworyta do awansu. Z kolei Sabah Baku w pierwszym spotkaniu pokonał u siebie KuPS Kuopio 1:0. Rewanż zostanie rozegrany we wtorek o godzinie 17:00 w Finlandii i to on wyłoni potencjalnego rywala Lecha Poznań w trzeciej rundzie eliminacji.
Z perspektywy Kolejorza korzystniejszym scenariuszem byłby awans fińskiego KuPS. W takim przypadku z potencjalnej ścieżki poznaniaków zniknęłyby ograniczenia wynikające z zakazu kojarzenia klubów z Armenii i Azerbejdżanu. To z kolei pozostawiłoby Lechowi otwartą drogę do ewentualnego trafienia na parę z udziałem NK Celje, które - jak wspomnieliśmy wyżej -według aktualnych prognoz i rankingu Opta Power Rankings jest oceniane jako teoretycznie najłatwiejszy z potencjalnych nierozstawionych rywali w fazie play-off eliminacji Ligi Mistrzów.
Komentarze (0)