Oceny zawodników Lecha Poznań po meczu o Superpuchar Polski:
- Mateusz Lis - 7
Oficjalny debiut w Lechu Poznań zaczął się dla 29-latka w najgorszy możliwy sposób, bo od utraty gola w 14. minucie gry. Od tamtego momentu zanotował jednak cztery udane interwencje, z których na szczególne wyróżnienie zasługuje ta z początku drugiej połowy. Golkiper Kolejorza popisał się wówczas fenomenalną paradą po uderzeniu Maksyma Khlana, które zmierzało w samo okienko bramki. Pomimo braku czystego konta może być on więc naprawdę zadowolony ze swojego występu.
- Joel Pereira - 6
Portugalczyk miał udział przy golu dla Górnika Zabrze - po zagraniu Kacpra Urbańskiego piłka niefortunnie odbiła się od jego łydki, trafiając prosto pod nogi Maksyma Khlana, który nie pomylił się w sytuacji sam na sam z Lisem. Zrehabilitował się jednak błyskawicznie, 13 minut później notując kluczowy udział przy akcji zakończonej trafieniem Antoniego Kozubala - to on kapitalnie obsłużył podaniem Patrika Walemarka, który wyłożył piłkę 21-letniemu pomocnikowi. Wygrał ponadto aż pięć z sześciu pojedynków, a także popisał się czterema udanymi wślizgami. Jego czwartkowy występ można ocenić więc naprawdę pozytywnie.
- Wojciech Mońka - 7
Najlepszy obrońca minionego sezonu Ekstraklasy zagrał w czwartkowy wieczór na swoim, niezwykle wysokim poziomie, do którego zdążył już przyzwyczaić wszystkich sympatyków klubu ze stolicy Wielkopolski. Dał się co prawda kilkukrotnie ograć zawodnikom rywali, ale za każdym razem obyło się bez poważniejszych konswekwencji. Zaliczył trzy udane odbiory, a celność jego podań wyniosła aż 93%, co tylko potwierdza, jak świetnie 19-latek czuje się w roli rozgrywającego stopera.
- Terry Yegbe - 7
Bardzo obiecujący debiut środkowego obrońcy rodem z Ghany. Pewnie rozgrywał piłkę, cechując się dużym spokojem - pokazał, że gra przez ponad trzydziestopięciotysięczną publiką nie wpływa na niego w negatywny sposób. Świetnie radził sobie również w pojedynkach z napastnikiem Górnika, Erikiem Prekopem, wykorzystując swoją niesamowitą siłę fizyczną. Kibice Kolejorza mogą liczyć na to, że Yegbe będzie godnym partnerem dla Wojciecha Mońki.
- Michał Gurgul - 6
Solidny występ młodego lewego obrońcy. Zanotował jeden odbiór, wygrał dwa pojedynki w powietrzu, a co najważniejsze razie, znakomicie radził sobie w starciach z byłym zawodnikiem Kolejorza, Taofeekiem Ismaheelem. Udało mu się także zaliczyć jedno kluczowe podanie, a ogólna celność jego zagrań wyniosła 79%.
- Radosław Murawski - 6
Doświadczony pomocnik wystąpił w wyjściowym składzie po raz pierwszy od marca 2025 roku i z całą pewnością można stwierdzić, że zaprezentował się z naprawdę dobrej strony. Zaliczył dwa udane odbiory, dwa udane wślizgi, wygrał aż pięć z siedmiu pojedynków, a celność jego podań wyniosła bardzo przyzwoite 87%. W 65. minucie gry został zmieniony przez Filipa Jagiełłę, a na ławkę rezerwowych mógł udać się z poczuciem dobrze wykonanego zadania.
- Antoni Kozubal - 8
Kapitalny występ wychowanka Kolejorza. 21-letni pomocnik, którego największą bolączką w ubiegłym sezonie był brak liczb, w czwartkowy wieczór zaliczył kluczowy udział przy dwóch trafieniach Kolejorza. W 27. minucie wpisał się na listę strzelców, wykorzystując dobre zagranie Patrika Walemarka, a dwie minuty po rozpoczęciu drugiej części spotkania doskonale obsłużył Mikaela Ishaka, który nie pomylił się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. W 71. minucie został ukarany żółtą kartką, a chwilę później opuścił plac gry na rzecz Gisliego Thordarsona.
- Patrik Walemark - 7
Bardzo solidne zawody w wykonaniu szwedzkiego skrzydłowego. Udany występ okrasił znakomitą asystą przy trafieniu Antoniego Kozubala w 27. minucie spotkania - świetnie urwał się pilnującemu go obrońcy, wpadł z piłką w pole karne, a następnie wyłożył ją 21-letniemu pomocnikowi, który doprowadził do wyrównania. Kilka chwil później sam mógł wpisać się na listę strzelców, lecz jego groźne uderzenie z dystansu poszybowało ponad poprzeczką. W 65. minucie został zmieniony przez Leo Bengtssona.
- Pablo Rodriguez - 7
Hiszpański pomocnik był jednym z najbardziej aktywnych zawodników Lecha, jeśli chodzi o poczynania w ofensywie - z całą pewnością nie można było mu odmówić chęci do gry. W 14. minucie spotkania popełnił jednak nieodpowiedzialny błąd, po którym goście wyprowadzili skuteczny kontratak, obejmując prowadzenie za sprawą Maksyma Khlana. W końcówce pierwszej połowy mógł odkupić swoje winy, lecz z jego uderzeniem zza pola karnego fantastycznie poradził sobie bramkarz Górnika, Philipp Schulze. Niemiec był jednak bezradny wobec strzału Hiszpana z 69. minuty - Rodriguez podwyższył wówczas prowadzenie Kolejorza, pewnie dobijając strzał Yannicka Agnero. Dziesięć minut później został zmieniony przez debiutującego w zespole Lecha Poznań Allahyara Sayyadmanesha.
- Luis Palma - 7
Bardzo dobry mecz Honduranina, choć w czwartkowy wieczór nie udało mu się zanotować asysty ani samodzielnie wpisać na listę strzelców. Zaliczył trzy kluczowe podania i aż pięć celnych zagrań w pole karne rywala (w obu przypadkach najlepszy wynik w zespole). Udało mu się również zanotować trzy udane dryblingi, a także wygrać trzy pojedynki. Miał też spory udział przy trafieniu Yannicka Agnero z doliczonego czasu gry, które ostatecznie zostało nieuznane z powodu pozycji spalonej Leo Bengtssona.
- Mikael Ishak - 7
Kapitan Lecha Poznań rozpoczął swój siódmy sezon w niebiesko-białych barwach w swoim stylu, czyli od powiększenia okazałego dorobku strzeleckiego. W pierwszej części spotkania nie miał wielu sytuacji do zdobycia bramki, ale już dwie minuty po zmianie stron wyprowadził swój zespół na prowadzenie, wykorzystując zagranie Antoniego Kozubala. Ponadto zanotował dwa kluczowe podania, jeden udany drybling, a także wygrał wszystkie trzy pojedynki, w których brał udział. W 65. minucie jego miejsce na placu gry zajął Yannick Agnero.
Rezerwowi:
- Filip Jagiełło (wszedł w 65. minucie) - 6
- Leo Bengtsson (wszedł w 65. minucie) - 6
- Yannick Agnero (wszedł w 65. minucie) - 7
- Gisli Thordarson (wszedł w 73. minucie) - grał za krótko, by móc go ocenić
- Allahyar Sayyadmanesh (wszedł w 79. minucie) - grał za krótko, by móc go ocenić
Lech Poznań - Górnik Zabrze 3:1 (1:1)
Bramki: 14' Khlan 0:1, 27' Kozubal 1:1, 47' Ishak 2:1, 69' Rodriguez 3:1
Lech Poznań: Lis - Pereira, Mońka, Yegbe, Gurgul - Murawski (65. Jagiełło), Kozubal (73. Thordarson) - Walemark (65. Bengtsson), Rodriguez (79. Sayyadmanesh), Palma - Ishak (65. Agnero)
Górnik Zabrze: Schulze - Sacek, Janicki, Josema, Janza (66. Zmrzly) - Kubicki (40. Donio), Urbański (73. Durdov), Sadilek - Ismaheel (66. Ikia Dimi), Prekop (66. Liseth), Khlan
Kartki: Kozubal, Thordarson (Lech Poznań) - Donio, Sacek (Górnik Zabrze)
Sędziował: Damian Kos (Gdańsk)
Komentarze (0)