Mowa o Kevinie Ciubotaru, 22-letnim zawodniku, który ma dość szeroko rozbudowane CV. Występował w pięciu różnych krajach, choć na poziomie seniorskim ugruntował swoją pozycję w Rumunii. Od trzech lat jest piłkarzem FC Hermannstadt, z roczną przerwą na wypożyczenie do Unirei Ungheni.
Pasuje do profilu Lecha Poznań. Rozpoczęły się negocjacje
W październiku ubiegłego roku zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Rumunii, zaś wcześniej występował w kadrach młodzieżowych. W zakończonym właśnie sezonie zanotował 39 występów i dwie asysty na koncie. To nie robi dużego wrażenia, ale Szymon Janczyk z portalu Weszło wskazuje na jego dane w Hudl WyScout.
Według tych wyliczeń lewy obrońca wyróżniał się na tle przyspieszeń z piłką, skuteczności dryblingów, podań progresywnych, dośrodkowań, czy wygranych pojedynków. To sprawia, że profilowo jest świetnie dopasowany do mistrza Polski.
Piłkarz znajduje się wysoko na liście życzeń Lecha, a wspomniane źródło potwierdza, że toczą się rozmowy w sprawie jego transferu. Drużyna Ciubotaru nie utrzymała się na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, więc sam piłkarz także skłania się ku odejściu.
To gracz, który mimo młodego wieku, z niejednego pieca chleb jadł. Wspomnieliśmy o pięciu krajach, w których miał okazję występować. Urodził się w Rzymie, a pierwsze kroki stawiał w akademii Ciampino Giovanili. Później został zawodnikiem Rapidu Wiedeń, szkolił się także w Admirze. Wrócił do Włoch, gdzie trenował z młodzieżową drużyną Parmy. Znalazł się też na Wyspach Brytyjskich - w angielskim Kinetic oraz rezerwach Glasgow Rangers.
Rumun jest aktualnie wyceniany na 400 tys. euro i mniej więcej tyle powinien wynieść jego transfer. W gronie zainteresowanych jego usługami jest także rumuński FCSB.
Komentarze (0)