Historyczny sukces napastnika Lecha Poznań
Dublet przeciwko Szachtarowi Donieck pozwolił Mikaelowi Ishakowi osiągnąć absolutny rekord. Kapitan Lecha Poznań stał się najskuteczniejszym strzelcem polskich klubów w europejskich rozgrywkach, zdobywając 31 trafień. Napastnik Kolejorza w czwartkowy wieczór przebił osiągnięcie legendy polskiej piłki – Włodzimierza Lubańskiego. Były gracz Górnika Zabrze miał na swoim koncie 30 goli na Starym Kontynencie, a jego rekord przetrwał 54 lata. Przez ponad pół wieku żaden piłkarz nie potrafił się zbliżyć do tej liczby, nie mówiąc już o wyprzedzeniu znakomitego reprezentanta Polski.
Szwed do osiągnięcia takiego wyniku potrzebował 47 spotkań, wliczając w to wszystkie starcia eliminacyjne oraz mecze fazy zasadniczej. Ten sezon rozpoczynał z dorobkiem 17 trafień, co już było jednym z lepszych wyników w ostatnich latach dla polskiej piłki. Na przestrzeni całej kampanii Lecha w europejskich pucharach, 32-latek dołożył aż 8 trafień w Lidze Konferencji i 6 goli w el. Ligi Mistrzów.
Klasyfikacja najlepszych strzelców Ekstraklasy w europejskich rozgrywkach:
- 1. Mikael Ishak (Lech Poznań) - 31 bramek
- 2. Włodzimierz Lubański (Górnik Zabrze) - 30 bramek
- 3. Maciej Żurawski (Lech Poznań, Wisła Kraków) - 25 bramek
- 4. Tomasz Frankowski (Wisła Kraków, Jagiellonia Białystok) - 22 bramki
- 5. Miroslav Radović (Legia Warszawa) - 19 bramek
W kilka miesięcy Mikael Ishak pobił dwa rekordy związane z klasyfikacją najlepszych strzelców polskich klubów w Europie. Już latem po meczu z Breidablik został najskuteczniejszym obcokrajowcem, a teraz najlepszym w całej historii.
- Dociera to do mnie. Wiem, że jestem jedynką tego rankingu i zostałem najskuteczniejszym strzelcem. Dobrze jest stanąć obok takiej legendy, jak Włodzimierz Lubański, ale byłoby na pewno jeszcze lepiej, gdybym stał jako ćwierćfinalista Ligi Konferencji - mówił na gorąco po tym spotkaniu Mikael Ishak w rozmowie z Polsatem Sport.
Kapitan Lecha Poznań ikoną Ligi Konferencji
O skuteczności Mikaela Ishaka mogli przekonać się wszyscy, którzy od początku powstania Ligi Konferencji, śledzili te rozgrywki. Turniej będący alternatywą dla Ligi Mistrzów oraz Ligi Europy istnieje już od pięciu sezonów, a po czwartkowym zwycięstwie nad Szachtarem Donieck, napastnik Lecha Poznań jest liderem klasyfikacji strzelców w obecnym sezonie (8 goli), a także wskoczył na pierwsze miejsce w ogólnej klasyfikacji strzelców tego pucharu w historii (13 goli).
Vangelis Pavlidis, który do tej pory miał 12 trafień w barwach AZ Alkmaar, potrzebował do osiągnięcia takiego wyniku o jednego sezonu więcej od Ishaka. Warto dodać, że w czołowej dziesiątce najlepszych strzelców Ligi Konferencji znalazło się także miejsce dla napastnika Jagiellonii Białystok, Afimico Pululu (9 goli).
Reprezentant DR Kongo w poprzedniej kampanii został nawet królem strzelców tych rozgrywek. Teraz dużą szansę ma na to kapitan Kolejorza, nawet jeśli już pożegnał się z rozgrywkami. Miejsce na szczycie napastnik dzieli aktualnie z Mariusem, zawodnikiem tureckiego Samsunsporu, który również pożegnał się z Ligą Konferencji. Tuż za wspomnianą dwójką jest jeszcze gracz AZ, Sven Mijnans, który dołożył 6 goli. Holender będzie kontynuował rywalizację w pucharze, mierząc się w ćwierćfinale z Szachtarem Donieck.
Komentarze (0)