reklama

Padła łódzka twierdza! Pierwsza wygrana Warty Poznań na wyjeździe w tym sezonie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: wartapoznan.pl/Klaudia Berda

Padła łódzka twierdza! Pierwsza wygrana Warty Poznań na wyjeździe w tym sezonie - Zdjęcie główne

Warta Poznań wygrała 2:0 z ŁKS-em Łódź w 7. kolejce PKO Ekstraklasy. | foto wartapoznan.pl/Klaudia Berda

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Piłka nożna Warta Poznań przełamała sierpniowy zastój, i w pierwszym dniu września wygrała na wyjeździe z ŁKS-em Łódź 2:0 w meczu 7. kolejki PKO Ekstraklasy. Wygraną Zielonym dała zwinna, indywidualna akcja Stefana Savicia, oraz rzut karny wykorzystany przez Kajetana Szmyta. Warta pokonała ŁKS, który ostatni raz u siebie przegrał jeszcze w poprzednim sezonie!
reklama

Po trzech remisach i jednej przegranej w sierpniu, Warta wykorzystała pierwszą nadarzającą się okazję we wrześniu, przełamując złą passę wygraną 2:0 nad ŁKS-em Łódź w meczu 7. kolejki PKO Ekstraklasy. Dwubrambkowe zwycięstwo Warty Poznań to pierwsza wygrana klubu od 29 lipca, kiedy to Zieloni wygrali u siebie z Górnikiem Zabrze. Wynik meczu jest tym bardziej imponujący, iż biorąc pod uwagę także zeszły sezon 1. Ligi, ŁKS nie przegrał na swoim stadionie od 18. spotkań.

Warciarze postanowili nie tracić ani chwili i ruszyli do ataku od pierwszych minut spotkania. Już w 10. minucie, wykorzystując przestrzeń stworzoną przez podanie Adama Zrelaka, bramkę na 1:0 strzelił austriacki pomocnik Stefan Savić. Indywidualna akcja, okraszona zwinnym dryblingiem w polu karnym wydawała się zaskoczyć tłumnie zgromadzonych pod bramką obrońców ŁKS-u.

Łodzianie nie pozostali dłużni i również aktywnie przeprowadzali ataki na bramkę Jędrzeja Grobelnego. Blisko zdobycia wyrównującego gola był w 28. minucie napastnik łódzkiego klubu, Bartosz Szeliga, ale jego natarcie przytomnie wybił wychodzący z bramki Grobelny.

Po przerwie, w 57. minucie Warta była wyjątkowo blisko wyjścia na dwubramkowe prowadzenie, jednak chaotycznej akcji, w której Warciarze przejęli dopiero co wybijaną piłkę, nie udało się Kajetanowi Szmytowi przekuć w uznanego gola. Mimo wepchnięcia piłki w bramkę, sędzia Paweł Raczkowski odgwizdał wcześniejsze przewinienie.

To nie był koniec gorączkowych akcji w polu karnym ŁKS-u. Zaledwie 2 minuty później faulowany na skraju pola karnego zostaje Miguel Luis, na co sędzia spotkania zareagował wskazaniem na "jedenastkę". Do rzutu karnego przystąpił Kajetan Szmyt, specjalista Warty w strzałach z jedenastego metra. Kilka chwil później było już 2:0 dla gości, a Szmyt cieszył się z czwartego gola w sezonie, i zarazem czwartego strzelonego karnego.

Warta skutecznie odpierała ataki ŁKS-u, utrzymując przewagę aż do końcowego gwizdka. Pozytywną uwagę zwrócił na siebie bramkarz Zielonych, Jędrzej Grobelny, który po imponującej grze z Cracovią w poprzedniej kolejce, ponownie zachował czyste konto.

Nasza drużyna tak naprawdę dopiero się tworzy. Coś się rozpadło po sezonie, teraz zbieramy to od nowa. Myślę, że z meczu na mecz dochodzimy też fizycznie, jest nam łatwiej się organizować. (...) Mieliśmy trochę szczęścia, ale biorąc pod uwagę poprzednie 6 kolejek, tego szczęścia nam brakowało, więc dzisiaj to szczęście się wyrównało.

– skomentował spotkanie trener Warty Poznań, Dawid Szulczek.

Po wygranej, Warta znacząco podskoczyła w tabeli, ale do końca kolejki pozostały jeszcze spotkania z pozostałych dni weekendu. Dla Dumy Wildy zwycięstwo nad ŁKS-em to ważny, pozytywny bodziec przed nadchodzącym, niezwykle ważnym spotkaniem derbowym z Lechem Poznań. Wyjątkowo, Warta zagra w roli gospodarza na Enea Stadionie przy Bułgarskiej. Derby Wielkopolski w niedzielę, 17 września o 17:30.

ŁKS Łódź – Warta Poznań 0:2 (0:1)

Bramki: Savic 10', Szmyt 62' (k)

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama