Huberta Wołąkiewicza doskonale mogą kojarzyć kibice Lecha Poznań, do którego trafił w 2011 roku z Lechii Gdańsk. W trakcie swojej kariery rozegrał 128 spotkań w niebiesko-białych barwach, zdobywając 4 gole oraz 5 asyst. Defensor może pochwalić się tytułem mistrzowskim, po który sięgnął z Kolejorzem w 2015 roku. W kolejnym sezonie pożegnał się ze stolicą Wielkopolski, przenosząc się do rumuńskiej Astry Giurgiu.
Środkowy obrońca zanotował nawet cztery występy z orzełkiem na piersi. Pod wodzą Franciszka Smudy wystąpił w towarzyskich spotkaniach z Ekwadorem, Wybrzeżem Kości Słoniowej, Bośnia i Hercegowiną oraz Mołdawią.
Już raz odwiesił buty na kołek i... wrócił do gry
Wołąkiewicz w kolejnych sezonach swojej kariery był piłkarzem Cracovii, Chojniczanki Chjonice oraz Widzewa Łódź. W ostatnim zespole pojawił się wiosną 2020 roku, gdy Widzew rywalizował jeszcze na poziomie Betclic 2. Ligi. Po awansie na zaplecze Ekstraklasy nie został już w drużynie i zdecydował się zakończyć profesjonalną karierę.
W 2021 roku dołączył do sztabu szkoleniowego Wiary Lecha, która występowała wtedy jeszcze w rozgrywkach V ligi. Przed startem następnego sezonu, środkowy obrońca zdecydował się wspomóc drużynę także na boisku i został włączony do kadry. Swoją misję w kibicowskim zespole Kolejorza zakończył w 2024 roku, mając na swoim koncie awans z zespołem do Artbud IV ligi.
Nowy etap w przygodzie z piłką
Minęło trochę czasu od regularnych występów Huberta Wołąkiewicza na pełnowymiarowym boisku, ale 40-latek nie zamierza jeszcze rozstawać się z futbolem. Wciąż chce przy nim pozostać, choć już nie na profesjonalnym poziomie, lecz w formie dobrej zabawy i utrzymania kondycji.
Już niedługo zawodnicy, którzy amatorsko rywalizują w rozgrywkach Ligi Futbolsport.pl w Poznaniu, będą mieli okazję zmierzyć się z nim na placu gry. Środkowy obrońca został przedstawiony jako nowy nabytek zespołu o nazwie Lutnia Dębiec 2022. Były piłkarz Kolejorza ma wzmocnić blok defensywny w rozgrywkach "siódemek" na orlikowych boiskach.
To nie jedyne tak duże nazwisko w historii tej drużyny, bo z Lutnią w ostatnim czasie byli związani także Jarosław Araszkiewicz oraz Dariusz Dudka. Warto dodać, że wszyscy panowie mieli okazję rywalizować także w drużynie oldbojów Lecha Poznań.
Komentarze (0)