Fiabema bez gola w ten weekend. Tylko kilka minut Szymczaka
ADO Den Haag w piątkowy wieczór podejmowało na wyjeździe drużynę FC Emmen. Bryan Fiabema rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych i pojawił się na boisku od razu po zmianie stron, zastępując Lukę Reischla. Norweski napastnik w drugiej połowie zdołał oddać dwa strzały na bramkę, przy czym raz sprawdził czujność bramkarza gospodarzy. Druga próba została zablokowana przez rywala. 23-latek zagrał dość przyzwoicie, a jego drużyna znacząco przeważała na placu gry. Goście prowadzili od 9. minuty po golu Daryla van Mieghema i taki wynik utrzymał się już do końcowego gwizdka. Fiabema już w następnym spotkaniu ma szansę wywalczyć z zespołem awans do Eredivisie.
Kolejny symboliczny występ w barwach Charleroi zanotował z kolei Filip Szymczak. Wychowanek Lecha Poznań pojawił się na boisku w 83. minucie meczu z OH Leuven. Napastnik wszedł przy wyniku 0:2 dla przyjezdnych i zmienił jednego ze środkowych obrońców. Gospodarze chcieli za wszelką cenę odrobić straty w końcówce, ale rezultalt nie uległ już zmianie. Szymczak zaliczył tylko kilka kontaktów z piłką i ponownie nie otrzymał wystarczającej liczby minut, by zaprezentować się z lepszej strony. Jego zespół notuje serię sześciu meczów bez zwycięstwa w lidze i jest już coraz bliżej grupy spadkowej.
Świetny początek Lechitów w Norwegii
W miniony weekend wystartował nowy sezon norweskiej Eliteserien. Na skandynawskich boiskach mogliśmy oglądać dwóch wypożyczonych zawodników Kolejorza - Krzysztofa Bąkowskiego oraz Iana Hoffmana. Wychowanek Lecha utrzymał miejsce w wyjściowym składzie KFUM Oslo i znakomicie zaprezentował się w meczu ze Startem. 23-latek zaliczył kilka skutecznych interwencji, szczególnie w końcówce meczu, gdy w jednej akcji świetnie zachował się przy dwóch groźnych strzałach przeciwników. Bąkowski zakończył spotkanie z pierwszym czystym kontem i zasłużenie zebrał pozytywne opinie od ekspertów. Jego drużyna zwyciężyła 2:0 po bramkach Teodora Haltvika oraz Rasmusa Vinge.
Udany występ zaliczył także Ian Hoffmann, który w sobotnie popołudnie stanął na przeciwko mistrza kraju, Vikinga FK. Amerykanin zagrał na prawym wahadle i spędził na murawie 75 minut. Ham-Kam, a więc drużyna, w której na co dzień występuje 24-latek, zaskakująco pokonała faworyta na swoim stadionie 2:1. Jedną z bramek dla gospodarzy zdobył były napastnik Śląska Wrocław, Henrik Udahl.
Trudny czas dla młodzieżowców
Wychowankowie Lecha Poznań mogą puścić ostatni weekend w niepamięć. Bartłomiej Barański zagrał jako jedyny wśród młodych zawodników Kolejorza, zaliczając 58 minut w przegranym 2:4 spotkaniu ze Śląskiem Wrocław. To nie był udany debiut byłego trenera niebiesko-białych Rene Pomsa za sterami GKS-u Tychy. Gospodarze tego dnia rozdawali Wrocławianom niebywałe prezenty.
W składzie Śląska Wrocław nie znalazł się Maksymilian Dziuba, choć to już nie powinno dziwić. 20-latek w ostatnim czasie nie łapał się nawet do kadry meczowej rezerw. W miniony weekend ponownie nastąpił zwrot akcji, bo ofensywny pomocnik usiadł na ławce rezerwowych w meczu drugiej drużyny Śląska ze Stalą Stalowa Wola, wygranym przez WKS 1:0. Dziuba na murawie się nie pokazał i nie wystąpił w oficjalnym meczu już od czterech miesięcy.
Na występy w tym sezonie nie może liczyć również Mateusz Mędrala. 20-letni bramkarz Sokoła Kleczew przegrał rywalizację z Klaudiuszem Mazurem, który dołączył do klubu zimą z Polonii Bytom. Jego zespół w piątkowe popołudnie zaliczył świetny występ przeciwko Świtowi Szczecin, wygrywając aż 3:0. Wychowanek Kolejorza mógł jednak podziwiać zwycięstwo swojej drużyny z perspektywy ławki.
Statystyki wypożyczonych zawodników Lecha Poznań w tym sezonie:
- Krzysztof Bąkowski (KFUM Oslo): 2 mecze, 180 minut
- Ian Hoffmann (Ham-Kam/Kristiansund FK): 2 mecze, 165 minut / 25 meczów, 1965 minut, 2 asysty
- Filip Szymczak (Charleroi): 17 meczów, 258 minut
- Bryan Fiabema (ADO Den Haag): 9 meczów, 550 minut, 2 gole
- Bartłomiej Barański (GKS Tychy): 6 meczów, 341 minut, 1 gol
- Maksymilian Dziuba (Śląsk Wrocław/Śląsk II Wrocław): 3 mecze, 51 minut / 11 meczów, 448 minut
- Mateusz Mędrala (Sokół Kleczew): 1 mecz, 90 minut
Komentarze (0)