reklama

Po rozstaniu z Lechem Poznań wrócił do regularnej gry. Są już pierwsze efekty

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Po rozstaniu z Lechem Poznań wrócił do regularnej gry. Są już pierwsze efekty - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka | Opis: Adrian Lis długo nie czekał. W nowym klubie od razu zaczął udowadniać swoją klasę

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaChoć swoją rolę w rezerwach Lecha Poznań wypełniał sumiennie, regularnych występów nie było zbyt wiele. Latem Adrian Lis zdecydował się na zmianę otoczenia, by spróbować swoich sił na wyższym poziomie. Na początku sezonu można odnieść wrażenie, że był to bardzo dobry ruch dla doświadczonego bramkarza.
reklama

Przygoda Adriana Lisa z drugim zespołem Lecha Poznań trwała dwa sezony. Bramkarz wnosił do szatni ogromne doświadczenie i był mentorem dla młodszych zawodników. Nadrzędnym celem Akademii jest ich rozwój, dlatego nie dziwiło też, że w spotkaniach ligowych częściej oglądaliśmy między słupkami młodszych golkiperów. Oznaczało to ograniczoną liczbę występów dla 34-latka - łącznie zanotował ich 21.

Po wygaśnięciu kontraktu postanowił poszukać miejsca, w którym będzie mógł jeszcze regularnie wychodzić na boisko. Nowym przystankiem w jego karierze został Sokół Kleczew, występujący na poziomie Betclic 2. Ligi. Klub poprzednio stawiał na młodych bramkarzy, ale tym razem uznano, że na tej pozycji warto spróbować innego rozwiązania - tym bardziej, że Lis to zawodnik, który przez lata był ikoną Warty Poznań i zanotował blisko 90 występów w Ekstraklasie.

reklama

Brakowało mu minut. Teraz znów może pokazać swoją wartość

Adrian Lis wskoczył do wyjściowego składu od pierwszej kolejki i trudno nie odnieść wrażenia, że transfer okazał się korzystny dla obu stron. Sokół zyskał bramkarza gwarantującego jakość i spokój między słupkami, zaś golkiper cenne minuty na przyzwoitym poziomie. Jego praca jest także istotna dla wyników zespołu i choć do tej pory zawodnicy trenera Tomasza Pozorskiego mają w nogach tylko dwa spotkania, to widać pewien progres względem poprzednich rozgrywek, gdy Sokół tracił mnóstwo bramek.

Drużyna z Kleczewa odniosła dwa remisy w pierwszych starciach sezonu - 1:1 z Zawiszą i 0:0 z Podhalem. Zabrakło niewiele, by na inaugurację udało się wygrać w Bydgoszczy. Wtedy można by mówić o dwóch czystych kontach Lisa, ale 34-latek i bez tego zasłużył na pochwałę. Wybronił kilka uderzeń w kierunku bramki, raz uratowała go poprzeczka. Skapitulował dopiero w doliczonym czasie gry, gdy rywal zaskoczył uderzeniem głową. 

reklama

Dużo lepiej było w starciu z Podhalem Nowy Targ. Spotkanie może nie obfitowało w sytuacje podbramkowe, ale przyjezdni kilkukrotnie zagrozili bramkarzowi - jego czujność sprawdzili już w pierwszych minutach meczu. Lis był tego dnia nie do pokonania i tym samym zaliczył pierwsze czyste konto w sezonie. Zawodnika docenił tygodnik "Piłka Nożna", przyznając mu miejsce w jedenastce 2. kolejki Betclic 2. Ligi

Rozwiń

Początek rozgrywek pokazuje, że Adrian Lis wciąż ma wiele do zaoferowania. Wszystko wskazuje na to, że w Kleczewie będzie jednym z fundamentów drużyny, przed którą wymagający sezon. Warto obserwować zmagania podopiecznych trenera Pozorskiego, bo to absolutny, wielkopolski rodzynek na tym szczeblu rozgrywkowym

reklama

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo