reklama

Przed piłkarzem Lecha Poznań arcyważny test. Pokaże wszystkim swoją wartość?

Opublikowano:
Autor:

Przed piłkarzem Lecha Poznań arcyważny test. Pokaże wszystkim swoją wartość? - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka/lechpoznan.pl | Opis: Przed Nielsem Frederiksenem czas ważnych wyborów. Nowy piłkarz ma szansę błysnąć?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaChoć Lech Poznań znajduje się obecnie na zwycięskim szlaku, nad drużyną zbierają się czarne chmury. Wszystko to w związku z poważną kontuzją Antoniego Kozubala. Kolejorz, przynajmniej do przerwy reprezentacyjnej, nie będzie mógł w związku z tym skorzystać z jednego z fundamentalnych graczy, ale ta sytuacja równocześnie otwiera szansę na udowodnienie swojej wartości przed innym zawodnikiem. Trudno o lepszy moment do tego, by zyskał sympatię i uznanie w oczach kibiców niż ten obecny.
reklama

Czas próby przed Gustavem Berggrenem

Najbliższe tygodnie mogą mieć ogromne znaczenie dla wzrostu formy Gustava Berggrena. Szwed przybył do Lech Poznań dość niespodziewanie w ostatnich tygodniach trwania okienka transferowego i swoim transferem jeszcze bardziej podniósł oczekiwania kibiców Kolejorza względem obecnego sezonu ich drużyny. Choć Szwed swojego ostatniego etapu kariery w amerykańskiej lidze MLS nie zaliczy do udanych, to jeszcze nie tak dawno stanowił fundamentalny element w ekipie Rakowa Częstochowa pod pieczą Marka Papszuna. 

Zawodnik brylował w środku pola i wyróżniał się dzięki częstym przechwytom, akcjom w defensywie, kontratakom i kontrolowaniu przebiegu gry. Sam Niels Frederiksen przyznawał, że bardzo cieszy się z obecności byłego gracza Hacken w swoich szeregach, bowiem jak stwierdził, nienawidził grać przeciwko niemu. Teraz będzie mógł czerpać garściami z potencjału swojego nowego podopiecznego i już na wstępie przygody Berggrena z Lechem Poznań komplementował go między wierszami przy różnych okazjach. 

reklama
Rozwiń

Teraz przed Szwedem stoi czas wielkiej próby, bowiem jak poinformował dziś Niels Frederiksen, Antoni Kozubal z powodu poważnej kontuzji wypada na kilka tygodni. Młodzieżowy reprezentant Polski był jak dotąd nieusuwalnym trybem machiny Kolejorza, będąc w grze praktycznie non stop od ostatniego roku. Bez 22-latka sytuacja w pierwszym składzie staje się trudna, ale duński trener jest zdania, że zawodnicy na jego pozycji staną na wysokości zadania. 

- Kozubal to nasz bardzo mocny punkt. Jego strata bez wątpienia nas boli, bo to silny gracz w wielu aspektach gry. To też fundamentalny piłkarz i nasz starter, który zaczynał mecze w wyjściowych jedenastkach przez wiele spotkań. Z drugiej strony mamy też kilku dostępnych graczy na jego pozycję. Wśród nich jest chociażby Gustav Berggren, który do nas przyszedł. Każdy go zna - to bardzo dobry gracz mogący grać zarówno na "szóstce" jak i "ósemce". Z tego powodu sądzę, że będzie bardzo dobrym zastępcą w tym momencie. Teraz prawdopodobnie rozegra sporo minut, kiedy nie będziemy mogli rotować Kozubalem - zwracał uwagę Niels Frederiksen.

reklama

Berggren to szalenie uniwersalny zawodników. Może przyjmować różne role 

Nowy zawodnik Lecha Poznań wydaje się w zaistniałej sytuacji oczywistym wyborem na pozycję "ósemki". Środek pola wokół niego mogą obsadzić jeszcze Rodriguez lub Luis Palma, a Radosław Murawski jak wiadomo to typowa "szóstka". Do dyspozycji szkoleniowca pozostaje oczywiście jeszcze Filip Jagiełło, ale jest to gracz, który po ostatniej rekonwalesencji raczej nie będzie póki co szczególnie mocno eksplaatowany. Przypomnijmy, że Kolejorz ma przed sobą we wrześniu niezwykle wymagające mecze nie tylko z ligowymi rywalami, ale też w Lidze Europy przeciwko Crystal Palace. 

- Mamy w swoich szeregach Filipa Jagiełło, który wraca do nas po kontuzji i jest w stanie grać coraz więcej. Z tego powodu sądzę, że nasz środek pola jest dość dobrze zabezpieczony. Mamy też w nim naturalnie Radosława Murawskiego. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z trudnego kalendarza, ale jesteśmy w stanie zarządzać naszą kadrą tak jak robiliśmy to w poprzednim sezonie. Będziemy rotować zawodnikami w taki sposób, by nie naruszyć rytmu w zespole, ale wciąż będąc pewnymi, że wszyscy zawodnicy są w formie meczowej - zwracał uwagę szkoleniowiec Lecha Poznań podczas środowej konferencji prasowej.

reklama

Berggren z racji na swoją fizyczność, potrzebę minut oraz uniwersalność może stanowić podstawowy wybór w kwestii zastępstwa Kozubala. 28-latek rozegrał jak dotąd trzy mecze: jeden w pełnym wymiarze czasowym przeciwko Thun, a także w pierwszym meczu przy Bułgarskiej z tą ekipą i Widzewem, gdzie na boisku spędził kolejno 26. i 15. minut. Nie ma wątpliwości, że aby lepiej wyeksponować swoje nieprzeciętne zdolności będzie potrzebować większego zaufania i tak się teraz stanie.

Szwed dość mocno różni się od swojego partnera. Mierzy 187 centymetrów wzrostu i póki co pokazał, że stawia na nieco inny styl w budowaniu przewagi swojej drużyny. Robi ją dzięki wysokim przechwytom i holowaniu piłki przy nodze napędzając akcje. W Rakowie udowadniał, że potrafi je także kończyć potężnym strzałem z dystansu.

reklama

Kozubal jest graczem, który bardziej stawia na odbiory i natychmiastowe podania w środkowej strefie boiska zamiast akcji indywidualnych. W ostatnich meczach młodzieżowy reprezentant Polski pokazał też ze swojej strony, że skupia się bardziej na wykorzystywaniu przestrzeni, podczas gdy Berggren sam bardziej stara się ją kreować swoim partnerom.

Nowy nabytek Kolejorza jeszcze jednak nie dał się poznać jako ktoś, kto na boisku agresywnie atakuje strefy pod bramką przeciwnika. Bardziej wcielał się w rolę zawodnika, który znakomicie potrafi radzić sobie pod presją w środku pola. Jego gra na małej przestrzeni, inteligencja w rozegraniu i umiejętność znalezienia dobrze ustawionego partnera do gry na czystej pozycji stanowią u niego największe atuty w Lechu Poznań. W ten sposób dzięki ciągłym podaniom progresywnym, dynamizującym akcje nie tylko skrzydłowi, ale też środkowi pomocnicy w typie Palmy czy Rodrigueza mogą liczyć na regularne piłki na dobieg pomiędzy linie formacji.

Wysokie oczekiwania są uzasadnione. Co może stanąć piłkarzowi na przeszkodzie?

Ostatni mecz przeciwko Widzewowi Łódź poszedł Berggrenowi dość dobrze. Choć wszedł na zaledwie 15 minut za Radosława Murawskiego i zaprezentował się raczej z zachowawczej strony, zaliczył aż 9 na 10 celnych podań. Trzykrotnie popisał się umiejętnym przeniesieniem ciężaru gry, dokładając też po jednym udanym dryblingu i wygranym pojedynku. Statystyki niezbyt wybitne, ale pokazujące, że Lech w przystępnej cenie pozyskał jakościowego gracza, mogącego pokryć dwie pozycje.

Jego obecność w meczu z Jagiellonią Białystok czy Górnikiem Zabrze może okazać się bardzo cenna. Zespół Adriana Siemieńca cechuje dość duża agresja w grze, chęć dominacji i wysokie wychodzenie do przeciwników. Stworzone przestrzenie po ostrych wyjściach do środka pola w pressingu mogą w istocie sprawić, że Gustav Berggren będzie zyskiwał dużo okazji do tworzenia sporych zagrożeń po swoich wyjściach spod nacisku. Drugim rozwiązaniem może być opcja zagrywania piłek do swoich partnerów gotowych wbiegać w wolne przestrzenie, gdy Szwed skupi na sobie uwagę przeciwników.

Co stoi na przeszkodzie do tego, by Berggren zaliczył świetne wejście do składu pod nieobecność Antoniego Kozubala? Na pewno poziom zgrania. Nie ma co ukrywać, że boiskowa chemia i automatyzmy w realizowaniu założeń mają fundamentalne znaczenie we właściwym funkcjonowaniu Kolejorza. Szwed w rewanżu z Thun udowodnił, że wzajemne zrozumienie na boisku jeszcze w jego przypadku nie stoi na najwyższym poziomie.

Czas w tym zakresie może grać jednak tylko na jego korzyść, a biorąc pod uwagę stałą dostępność i brak urazów, wszystko powinno zmierzać ku dobremu. Mimo wszystko gra z nim w środku pola w miejscu Kozubala, który do tej pory był nienaruszalnym elementem składu, może przynieść różne efekty w meczu, który jak powszechnie wiadomo jest innym doświadczeniem niż trening.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo