reklama

Sentymentalny powrót kapitana Lecha Poznań. "Miło jest tu wrócić"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Sentymentalny powrót kapitana Lecha Poznań. "Miło jest tu wrócić" - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka | Opis: Mikael Ishak wróci na stadion, który zna jak własną kieszeń

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWtorkowy mecz Lecha Poznań z Aarhus GF będzie miał szczególne znaczenie dla jednego z piłkarzy Kolejorza. Dla kapitana mistrzów Polski to szansa, by ponownie odegrać główną rolę w miejscu, które przed laty pomogło mu odbudować karierę. Powrót na doskonale znany stadion z pewnością przywoła wiele wspomnień, ale po pierwszym gwizdku liczyć będzie się wyłącznie walka o korzystny wynik przed rewanżem w Poznaniu.
reklama

Dla Mikaela Ishaka środowe starcie Lecha Poznań z Aarhus GF będzie miało wyjątkowe znaczenie. Choć wtorkowy rywal Kolejorza na co dzień rozgrywa domowe mecze na Ceres Park w Aarhus, spotkanie drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów zostanie rozegrane na stadionie w oddalonym o około 40 kilometrów Randers. To właśnie tam kapitan Kolejorza spędził jeden z najważniejszych okresów swojej kariery, odbudował formę i zapracował na powrót do silniejszej ligi. Nic więc dziwnego, że powrót na dobrze znany obiekt wywołuje u niego wiele wspomnień.

- Grałem tu przez dwa i pół roku i myślę, że mój czas w tym klubie był naprawdę znakomity. Podobała mi się nie tylko gra dla Randers, ale również życie w Danii - jest ono całkiem podobne do tego w Szwecji. Dobrze wspominam ten okres. Mieliśmy tu świetną grupę zawodników. Trochę tęskniłem za tym wszystkim - miło jest wrócić do miejsca, w którym moja kariera nabrała takiego "resetu" - powiedział na przedmeczowej konferencji prasowej kapitan Lecha Poznań.

reklama

Ishak występował w Randers od sierpnia 2014 do stycznia 2017 roku i był jednym z najważniejszych zawodników duńskiego zespołu. W 78 spotkaniach zdobył 34 bramki oraz zanotował sześć asyst, regularnie trafiając do siatki właśnie na stadionie, na którym Lech zmierzy się z Aarhus GF. To właśnie skuteczna gra w Danii otworzyła mu drogę do transferu do niemieckiej Norymbergi, a w trakcie pobytu w Randers doczekał się również debiutu w seniorskiej reprezentacji Szwecji.

Rozwiń

Dla 33-letniego napastnika powrót do Randers będzie więc sentymentalną podróżą, ale po pierwszym gwizdku liczyć będzie się wyłącznie walka o korzystny wynik. W Poznaniu nikt nie miałby nic przeciwko temu, by Ishak ponownie znalazł drogę do siatki na tym obiekcie. Tym razem jego gole mają pomóc Kolejorzowi wykonać kolejny krok w stronę fazy ligowej Ligi Mistrzów i wypracować dobrą zaliczkę przed rewanżem. 

reklama

Początek spotkania Aarhus GF z Lechem Poznań zaplanowano na godzinę 19:00. Na trybunach można spodziewać się niemal kompletu publiczności. Gospodarze wykorzystali praktycznie całą pulę dostępnych wejściówek, a w sektorze gości zasiądzie około 450 kibiców Lecha, którzy będą wspierać zespół Nielsa Frederiksena w walce o awans do trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. 

Sam dwumecz zapowiada się niezwykle interesująco. Naprzeciw siebie staną dwa zespoły, które preferują odważny, ofensywny styl gry i chcą dominować, narzucając rywalom swoje warunki. Można więc spodziewać się naprawdę ciekawego, a zarazem wyrównanego widowiska. Dodatkowego smaczku tej rywalizacji dodają również osoby stojące przy ławkach rezerwowych. Trenerem Lecha jest doskonale znający duński futbol Niels Frederiksen, natomiast w sztabie Aarhus GF pracuje Markus Uglebjerg, który jeszcze do niedawna był odpowiedzialny za stałe fragmenty gry w Kolejorzu. W klubie ze stolicy Wielkopolski pracował bowiem jesienią ubiegłego roku.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo