reklama

W Lechu bez Świąt - codzienne treningi i mecz. Wiadomo co z Ishakiem

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Piotr Skrzypek

W Lechu bez Świąt - codzienne treningi i mecz. Wiadomo co z Ishakiem - Zdjęcie główne

foto Piotr Skrzypek

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Piłka nożna W świąteczny poniedziałek piłkarze Lecha Poznań wrócą do walki o ligowe punkty. Po przerwach na reprezentacje Kolejorz często miał problemy ze skutecznym graniem, ale szkoleniowiec Kolejorza nie zwraca na to uwagi. Jego zdaniem piłkarze wrócili z bardzo dobrą energią i co najważniejsze tak licznej, zdrowej kadry nie było już dawno. Poniedziałkowym rywalem będzie ósma w ligowym zestawieniu Stal Mielec.
reklama

Przerwa na mecze reprezentacji to często czas, w którym sztab Lecha Poznań dla zapewnienia liczebności na treningach musi posiłkować się graczami z Akademii. Tak było także teraz, ale dla trnera Lecha to nie jest problem. Ważniejsze jest to, że piłkarze wrócili zdrowi i pełni pozytywnych wrażeń, które napędzają do dalszej pracy. 

W zespole widzę dużo pozytywnej energii. I to z dwóch powodów. Po pierwsze dużo kontujzowanych zawodników wróciło do zespołu, po drugie - jeżeli ktoś wraca po takich meczach z reprezentacjami, jak nasi piłkarze, to jest to zrozumiałe. Bartek Salamon zagrał bardzo dobry mecz i awansował na Euro, Kwekwe zapewnił historyczny awans Gruzji, a Miha ze swoją drużyną narodową pokonał Portugalię. Oczywiście teraz jest w głowach mecz ze Stalą i na tym wszysycy się skupiają, ale na pewno w zespole jest dużo dobrej energii

- przyznał Mariusz Rumak, trener Lecha Poznań.

Poprawiła się sytuacja kadrowa, ale tym najbardziej wyczekiwanym powrotem jest Mikael Ishak. Trener odpowiedział, czy ze Stalą zagra.

Dino Hotić jest po zabiegu, Artur Sobiech przechodzi rehabilitację, reszta trenuje. Mikael Ishak też, ale w treningach z zespołem bierze udział częściowo. Podejmę decyzję po niedzielnym treningu i po rozmowie z Mikaelem. Jeśli uznamy, że to jest ten moment, to będzie w kadrze na poniedziałkowe spotkanie, ale po ośmiu tygodniach przerwy na pewno nie będzie gotowy na 90 minut

- zdradził szkoleniowiec Kolejorza. 

Drużyna Stali Mielec imponuje dobrą grą, czego potwierdzeniem są choćby wygrana ze Śląskiem. Poznański szkoleniowiec chwali rywala, a o jego najmocniejszych stronach mówi tak:

Przede wszystkim stałe fragmenty i moment, w którym odbierają pikę - to są silne strony Stali i na to musimy zwróćić uwagę. Jest to zespół dobrze zorganizowany, dlatego nie przypadkowo zdobywają tyle punktów. Na pewno cieszy mnie to, że Maks Pingot rozgrywa tam dobre mecze, zdobywa tam pewność siebie i nabywa ogłady w zespole.

Zgodnie z regulaminem/kontraktem jeśli Stal chciałaby żeby Pingot zagrał przeciwko Lechowi, to klub z Mielca musiałnby za to zapłacić. Szansa na to jest więc raczej mała.

Spotkanie Stali Mielec z Lechem Poznań w Lany Poniedziałek o 15.00.  

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama