Wychowanek Lecha przenosi się za miedzę. Miniony sezon był dla niego bardzo udany
Do stolicy Wielkopolski po roku nieobecności powrócił Jakub Kendzia - wychowanek Lecha Poznań, który ostatni sezon spędził w drużynie Stali Stalowa Wola. Ofensywnie usposobiony zawodnik, potrafiący występować na pozycji skrzydłowego lub wahadłowego szlifował swój talent w jak się okazało dziesiątej drużynie rozgrywek Betclic 2. ligi z siódmą najskuteczniejszą ofensywą. Zdobycze bramkowe Warty Poznań były wyższe o zaledwie jednego gola, co pokazuje, że zawodnik ten przychodzi do Zielonych z podobnego środowiska, gdzie stawia się na aktywny, ofensywny futbol.
Kendzia dobrze się odnalazł w nowym środowisku i osiągnął zbliżone wyniki, co w Betclic 3. lidze, kiedy jeszcze w sezonie 2024/25 reprezentował barwy rezerw Lecha Poznań. Wtedy to zdobył pięć goli w 21 meczach, rozgrywając ponad 900 minut. Choć nie był pierwszym wyborem na swojej pozycji w rundzie jesiennej, na wiosnę, gdy tylko otrzymał więcej szans, zaczął mocniej eksponować swój talent. Grając w drugim zespole Kolejorza 18-letni wtedy zawodnik znany był głównie ze zdobywania goli, których w rezerwach Kolejorza miał w sumie pięć.
Sezon 2025/26 posłużył Kendzi jako czas rozwoju w szczególności swoich umiejętności rozgrywania, bowiem to właśnie ten element zyskał w jego przypadku na dużym znaczeniu, gdy grał w barwach "Stalówki". Cztery decydujące podania to jak dotąd najwyższy wynik na początkowym etapie jego kariery i pokazuje on, że gracz ten ma w gruncie rzeczy dryg do znajdowania dobrze ustawionych kolegów pod bramką przeciwnika. To dzięki dograniom Kendzi udało się wygrać mecz z rezerwami ŁKS-u Łódź 2:0, a jego celność przyczyniła się też do remisu z Olimpią Grudziądz. Tylko Lukas Hrnciar i Maksymilian Hebel mieli na koncie więcej asyst, a dokładnie kolejno sześć i dziewięć.
Kendzia zakończył miniony sezon także na drugim miejscu w klasyfikacji najskuteczniejszych strzelających w swojej ekipie. Lepszy wynik od niego wykręcił tylko Dawid Wolny z jedenastoma trafieniami. Wychowanek Lecha musiał się zadowolić pięcioma trafieniami tak samo jak wspomniany wcześniej Hebel, ale i Patryk Zaucha. Jego gole miały w szczególności bardzo ważne znaczenie w wygranej 1:0 rywalizacji z KKS-em Kalisz oraz Hutnikiem Kraków. Ponadto ratował także remisy z Chojniczanką Chojnice oraz Resovią Rzeszów. Koledzy mogli liczyć na jego zimną krew w ważnych momentach, co z pewnością będzie ważne dla Warty, która niejednokrotnie udowadniała, że potrzebuje silnych mentalnie zawodników gotowych przesądzić o wyniku meczu.
Innymi ważnymi atutami Kendzi, które mogą doskonale wpasować się w plan trenera Tokarczyka jest mobilność, uniwersalność i dynamika. Jeszcze w barwach Lecha Poznań piłkarz ten odznaczał się wysoką pracowitością w różnych częściach boiska, co jak wiemy w Warcie jest podstawą do walki o pierwszy skład. Jeśli wychowanek Kolejorza dołoży do swojej intensywności także dotychczasowe liczby, sztab szkoleniowy jak i cała drużyna będą mieli sporo pocieszy z ambitnego 19-latka.
Kibice jego poprzedniej ekipy już ubolewają nad stratą czołowego gracza
O tym, że Warta Poznań podjęła dobrą decyzję w kontekście transferowego wyboru świadczą opinie kibiców Stali Stalowa Wola w social-mediach. Twierdzą oni, że klub traci jednego ze swoich najlepszych piłkarzy. Odejście Kendzi traktują jako mocne osłabienie zespołu i błąd zarządu, bowiem organizacja traci tak dużą jakość za darmo. Jest to spowodowane tym, że po prośbie zawodnika strony rozwiązały umowę we wzajemnym porozumieniu. Sam klub w oficjalnym komunikacie potwierdził, że Jakub Kendzia spędził w Stalowej Woli bardzo owocny czas i był ważnym punktem tego zespołu.
Z zespołem Warty Poznań zawodnik związał się umową do 30 czerwca 2028 roku, a klub pokazał tym samym, że pokłada duże zaufanie w młodym zawodniku. Dwuletni kontrakt to dla 19-latka pewne wyróżnienie, biorąc pod uwagę fakt, iż w poprzednim sezonie zdecydowana większość zawodników funkcjonowała na jednorocznych umowach. Było to oczywiście związane z trudną sytuacją klubu i niepewnym powrotem na zaplecze Ekstraklasy. Kendzia tym samym powinien poszerzyć grono wychowanków Lecha w Warcie, bowiem w zeszłym sezonie barwy Zielonych reprezentowali też Igor Kornobis oraz Jan Niedzielski.
Transfer Jakuba Kendzi to pierwsze oficjalne wzmocnienie Warty Poznań. Do tej pory w mediach głośniej było tylko wokół tematów związanych z przedłużeniami kontraktów z dotychczasowymi kluczowymi postaciami: trenerem Maciejem Tokarczykiem, Marcelem Stefaniakiem, Michałem Smoczyńskim oraz Tomaszem Wojcinowiczem. Kibice jednak wciąż z niecierpliwością czekają na to, co wydarzy się w przypadku Filipa Walusia, z którym klub nie odnowił kontraktu.
Komentarze (0)