reklama

Warta w Pucharze Polski, czyli szansa dla zmienników

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Warta Poznań/Klaudia Berda

Warta w Pucharze Polski, czyli szansa dla zmienników - Zdjęcie główne

Warta Poznań rozpoczyna grę w Fortuna Pucharze Polski | foto Warta Poznań/Klaudia Berda

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Piłka nożna Meczem z trzecioligowym KSZO Ostrowiec Świętokrzyski piłkarze Warty Poznań rozpoczną rywalizację w Pucharze Polski. Chociaż Zieloni muszą sobie radzić bez kilku podstawowych piłkarzy, to trener Dawid Szulczek mówi jasno: "Nie wyobrażam sobie, że nie przechodzimy do kolejnej rundy." Szkoleniowiec zapowiedział, że na boisku pojawi się kilku zawodników rezerwowych. Możliwy jest także powrót do bramki Adriana Lisa.
reklama

Przed meczem pierwszej rundy krajowego Pucharu, trener Warty zapowiedział, że skład, który przygotował wraz ze sztabem będzie różnił się od wyjściowej jedenastki na mecze ligowe. I nie tylko dlatego, że rywal jest z trzeciej ligi.

Jeśli ktoś chce grać w Ekstraklasie, to musi sobie radzić w pucharze z rywalami z niższych lig. Szansę w środę dostanie więc część zmienników i nie dlatego, że lekceważymy KSZO, ale dlatego, że mamy wąską kadrę. Naszym podstawowym celem jest utrzymanie się w Ekstraklasie i zawodnicy muszą być gotowi na sobotni mecze ze Śląskiem Wrocław. Z drugiej strony, jeśli ktoś w lidze siedzi na ławce lub wchodzi tylko na końcówki spotkań, to musi wyjść od początku meczu z zespołem III-ligowym i pokazać, że zasługuje na to, żeby być w kadrze Warty. Nie wyobrażam sobie, że nie przechodzimy do kolejnej rundy.

 – uważa Dawid Szulczek.

Być może w Ostrowcu Świętokrzyskim zadebiutuje Tomas Prikryl, który podpisał niedawno kontrakt z Wartą.

Na spokojnie, jestem z drużyną dopiero od niedawna, ale muszę przyznać, że dobrze to  wszystko wygląda. Jestem gotowy do gry

- zapewnia czeski piłkarz Zielonych.

W pełnym treningu jest też Adrian Lis. Bramkarz Warty wyleczył już kontuzję i prawdopodobnie zagra własnie w meczu pucharowym.

Jeżeli Adrian będzie w pełni sił, a jest już praktycznie w 100-procentowym treningu, to zagra od początku. Jeśli jednak nie będzie się czuł na siłach, by zagrać w meczu o stawkę, to zagra Jędrek Grobelny

 – tłumaczy trener Warty Poznań.

KSZO przystępuje do walki w pucharze jako przedstawiciel grupy 4 III ligi. Zajmuje tam 7. miejsce w tabeli, z 15 pkt wywalczonymi w 9 meczach. Zespół prowadzony od sierpnia 2021 roku przez trenera Rafała Wójcika (były zawodnik m.in. Wisły Kraków i KSZO) przegrał trzy pierwsze mecze sezonu, by następnie… wygrać pięć kolejnych. W miniony piątek drużyna z Ostrowca uległa u siebie 0:1 wiceliderowi, Wieczystej Kraków.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama