reklama

Wychowanek Lecha Poznań blisko odejścia z klubu. Odsunęli go od pierwszego zespołu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wychowanek Lecha Poznań blisko odejścia z klubu. Odsunęli go od pierwszego zespołu - Zdjęcie główne
Autor: www.quotidianodipuglia.it | Opis: Filip Marchwiński nie znalazł się w kadrze US Lecce na obóz w Austrii

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaSytuacja Filipa Marchwińskiego we włoskim Lecce staje się coraz trudniejsza. Ofensywny pomocnik nie znalazł się w kadrze zespołu na letni obóz przygotowawczy, a to potwierdza tylko, że nie znajduje się on w planach sztabu szkoleniowego na nadchodzący sezon. Wszystko wskazuje na to, że tego lata wychowanek Lecha Poznań opuści Półwysep Apeniński.
reklama

Włoska przygoda Filipa Marchwińskiego już od początku nie układała się po jego myśli. Najpierw przegrał walkę o skład, a w styczniu 2025 roku doznał poważnej kontuzji, która wyeliminowała go z gry na rok. Po powrocie znów przegrał z konkurencją, w efekcie czego przez ostatnie dwa sezony rozegrał zaledwie trzy oficjalne spotkania, a w minionych rozgrywkach nie pojawił się na boisku ani razu.

Trener Eusebio Di Francesco kilkukrotnie chwalił Polaka za jego determinację, postawę na treningach i chęć powrotu na murawę. W Lecce zdali sobie jednak sprawę, że to nie jest zawodnik gotowy do gry w Serie A. Włoskie media od kilku tygodni informowały, że Giallorossi chętnie wypożyczyliby zawodnika w letnim okienku. Według naszych informacji, włodarzom klubu od początku było zdecydowanie bliżej do transferu definitywnego.

reklama

Nie znalazł się w kadrze na obóz przygotowawczy

Wyraźnym sygnałem potwierdzającym trudną sytuację Marchwińskiego jest decyzja sztabu szkoleniowego dotycząca letnich przygotowań. Lecce ogłosiło kadrę na obóz w austriackim Bad Loipersdorf, ale Polaka na liście zabrakło. Umieszczono go na liście B, a zatem będzie trenował z grupą zawodników pozostających na miejscu. Wśród nich znaleźli się wszyscy piłkarze, którzy raczej nie odgrywali istotnej roli w pierwszym zespole.

Zgodnie z harmonogramem, pomocnik ma wznowić treningi w następnym tygodniu, 19 lipca. Marchwiński jest już w pełni gotowy, by rozpocząć pracę przed nowym sezonem. Nieustannie zależy mu jednak na poprawie swojej kondycji. W ostatnim czasie trenował na własną rękę z Jakubem Grzędą - trenerem motorycznym, którego doskonale zna z czasów gry w Lechu Poznań.

reklama

Odejście z klubu przesądzone. Wychowanek Lecha rozważa powrót do Polski

W przestrzeni medialnej pojawiały się informacje o zainteresowaniu ze strony Cracovii, która rzekomo podjęła nawet rozmowy z otoczeniem zawodnika. Serwis "calciolecce.it" podaje, że krakowski klub faktycznie zgłosił się po piłkarza, ale nie osiągnął porozumienia z Lecce. Sam zawodnik chętnie rozważyłby powrót do Polski, a wspomniane źródło dodaje, że Polak czeka na oferty z PKO BP Ekstraklasy. Takie rozwiązanie pomogłoby mu odzyskać regularność i wrócić na poziom, który prezentował przed wyjazdem do Serie A.

Najbliższe tygodnie powinny przynieść odpowiedź na pytanie, gdzie Filip Marchwiński będzie kontynuował swoją karierę. Brak miejsca w kadrze na obóz przygotowawczy już przesądził o jego przyszłości w Lecce, nawet jeśli Polak ma jeszcze ważny kontrakt z klubem do końca czerwca 2028 roku. Pozostaje tylko czekać na ogłoszenie nowego pracodawcy.

reklama

 

 

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo