reklama

Wychowanek Lecha Poznań został mistrzem kraju. Miał duży wkład w zdobycie tytułu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wychowanek Lecha Poznań został mistrzem kraju. Miał duży wkład w zdobycie tytułu - Zdjęcie główne
Autor: Sabah FK | Opis: Tymoteusz Puchacz ma za sobą świetny sezon w Azerbejdżanie. Latem w pierwszej kolejności wróci jednak do Niemiec

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaTymoteusz Puchacz zakończy ten sezon z mistrzostwem Azerbejdżanu! Jego Sabah FK dzięki czwartkowej porażce Karabachu Agdam zapewniło sobie tytuł na cztery kolejki przed końcem. Lewy obrońca miał spory udział przy zdobyciu trofeum. W obecnych rozgrywkach jest absolutnie podstawowym graczem i na swoim koncie ma aż 11 asyst.
reklama

Tymoteusz Puchacz nie odnalazł się w Bundeslidze po transferze do Holstein Kiel, do którego trafił na początku ubiegłego sezonu. Pół roku później był już na wypożyczeniu w Anglii i na początku całkiem nieźle radził sobie na poziomie Championship w barwach Plymouth Argyle. Jego drużyna była ostatnią w lidze i zmierzała w kierunku spadku do League One. W końcówce rozgrywek Puchacz nawet już nie pograł - w siedmiu meczach otrzymał 47 minut.

Powrót do Kilonii nie zwiastował dalszej gry 26-latka w tym klubie. Rozpoczęła się mini saga transferowa z jego udziałem, a w kontekście drużyn wymieniano Lecha Poznań. Klub rozmawiał nawet ze swoim wychowankiem, ale ostatecznie postawił na sprowadzenie Joao Moutinho. Puchacz trafił do GKS-u Katowice, z którym już miał związać się kontraktem i... uciekł. Rozmyślił się, a chwilę później dołączył na zasadzie wypożyczenia do azerskiego Sabah FK.

reklama

Dla wielu był to ruch niezrozumiały, wszak Ekstraklasa wchodzi na dużo wyższy poziom, a na pewno wyższy od tego, który prezentują kluby z Azerbejdżanu poza dobrze znanym Karabachem Agdam. Mówiono o Puchaczu, że już na pewno przepadnie na wschodzie, ale on udowodnił jednak, że o lidze azerskiej wspominano w ostatnim czasie częściej z uwagi na jego dobre występy.

Wychowanek Kolejorza z mistrzowskim tytułem

Puchacz od razu wskoczył do wyjściowego składu i aż do teraz nie rozpoczął na ławce żadnego z 27 spotkań ligowych, w których zanotował dodatkowo 11 asyst. Jego drużyna całkowicie zdominowała rozgrywki w Azerbejdżanie. Odkąd Puchacz trafił do klubu, na drodze do mistrzowskiego tytułu Sabah nie przegrało ani jednego spotkania, detronizując Karabach Agdam.

reklama

Na cztery kolejki przed końcem sezonu Sabah FK jest pewne pierwszego mistrzostwa w historii klubu. Może też dołożyć w tym roku drugi krajowy puchar, bo po wyeliminowaniu Karabachu w półfinale, w ostatnim meczu czeka Zira. Ten mecz zostanie rozegrany 13 maja.

Dla Tymoteusza Puchacza to trzecie trofeum w karierze. W sezonie 2021/22 sięgał już po mistrzostwo Turcji z Trabzonsporem, a w 2018 roku świętował mistrzostwo Polski juniorów z Lechem Poznań. Nie miał okazji zdobyć jakiegokolwiek trofeum z seniorską drużyną Kolejorza. 

Przyszłość 27-latka nie jest jednak znana, bo do Baku trafił jedynie na zasadzie wypożyczenia z Holstein Kiel. Jego umowa z niemieckim klubem obowiązuje do końca czerwca 2028 roku.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo