reklama

"Konstruktorzy" rozmontowali Wiarę Lecha. Poznaniacy byli zupełnie bezradni

Opublikowano:
Autor:

"Konstruktorzy" rozmontowali Wiarę Lecha. Poznaniacy byli zupełnie bezradni - Zdjęcie główne
Autor: Kacper Paterski | Opis: Zaskakujące K.O w meczu Wiary Lecha. Takiego wyniku niewielu się spodziewało.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
FutsalWiara Lecha już przekonała się, że w FOGO Futsal Ekstraklasie zdecydowanie nie ma łatwych rywali, ale to co zafundowała im ekipa Constractu Olsztyn wykracza daleko poza ostatnie, trudne doświadczenia. Brązowi medaliści zaprezentowali się jak ekipa z zupełnie innej planety miażdżąc Kolejorza na własnym terenie. Na beniaminka zamiast kubła wylała się wręcz wanna lodowatej wody po imponującym zwycięstwie z Bochnią.
reklama

"Konstruktorzy" pokazali klasowe wyszkolenie techniczne. Wiara nadrabiała charakterem

reklama

Zgodnie z oczekiwaniami brązowi medaliści z poprzedniego sezonu Futsal Ekstraklasy od pierwszych minut wysoko zawiesili poprzeczkę w starciu z Wiarą Lecha. Gospodarze bardzo mocno, wysoko naciskali na rywali i sprawili, że Kolejorz przypominał boksera trzymającego gardę w narożniku ringu. Podopieczni Orlando Duarte musieli krok po kroku odzyskiwać równowagę w środowym spotkaniu i wypychać przeciwników z własnej połowy.

Swoje najgroźniejsze okazje strzeleckie Wiara Lecha próbowała tworzyć po kontratakach, gdy cała drużyna z Olsztyna znajdowała się w polu karnym Marka Kusnira. Na nieszczęście gości, dalekie zagrania na dobieg często okazywały się niecelne lub skutecznie przejmowane przez dobrze ustawionych przeciwników. Podobnie jak we wcześniejszych meczach, Wiara Lecha próbowała grać tak, by nie dopuścić do odsłonięcia swojej bramki, a jej akcje w ofensywie bazowały na prostych rozwiązaniach. 

reklama

Kolejorz miał problem z wydostaniem się spod własnego pola karnego, a wysiłki "Konstruktorów" popłaciły bramką na 1:0 już po 180 sekundach gry. Pierwszy na listę strzelców wpisał się Douglas Risi wykorzystując brak krycia rywali. Wiara Lecha kontynuowała swój plan na grę, ale wyjście spod znakomitego pressingu rywali było praktycznie niewykonalne. Koło ratunkowe przyjezdnym rzucił dopiero sam bramkarz Constractu, który w szóstej minucie popełnił ogromny błąd przy wyprowadzeniu piłki. Podał ją wprost do Uriela Cepedy, a gwiazdor Wiary Lecha posłał futsalówkę do pustej bramki z połowy parkietu

Kolejorz wrócił do punktu wyjścia, ale ofiarna obrona pod własną bramką i kontrataki nadal nie powstrzymywały rywali na długo. "Konstruktorzy" znakomicie radzili sobie w błyskawicznym operowaniu piłką na małej przestrzeni przez co rozmontowywali zwarte szeregi gości. Bramka autorstwa Jakuba Raszkowskiego dobitnie to pokazała. Gospodarze dysponowali najwyższą jakością w opanowaniu piłki, a kolejne trafienia Adriano oraz Mataja w 13. minucie pokazywały, że brązowi medaliści są na zupełnie innym poziomie budowy gry. 

reklama

Wiara Lecha potrafiła się jednak odgryźć swoim przeciwnikom i dość niespodziewanie w końcówce pierwszej połowy doprowadziła do wyniku 3:4! Ousamma Cherfaou oraz Uriel Cepeda również udowodnili, że potrafią wycisnąć maksimum z minimalnych okazji strzeleckich. Gracze Orlando Duarte zaprezentowali bardzo dużo jakości w rozegraniu na małej przestrzeni i tak wbili przeciwnikom gola po golu.

Constract wyeliminował wszelkie atuty Kolejorza. Niesamowity występ gospodarzy

Wydawało się, że końcówka pierwszej połowy spowoduje, że mecz się wyrówna, ale zespół brązowych medalistów Polski nie dał się stłamsić przez gości. Już w 24. minucie jeden błąd Kolejorza sprawił, że "Konstrukturzy" wyprowadzili znakomity kontratak i podwyższyli wynik na 5:3. Ich gra z minuty na minutę wyglądało coraz lepiej: perfekcyjnie kontrolowali futsalówkę przy nodze, byli bezwzględni przy egzekucji sytuacji strzeleckich i dzięki swojemu znakomitemu pressingowi nie dawali przeciwnikom choćby grama przestrzeni do ataku. 

reklama

Constract Olsztyn wbił Kolejorzowi dwa gole w przeciągu 120 sekund i po 27. minucie prowadził już 7:3. Brązowi medaliści z piłką przy nodze wyglądali jakby uczestniczyli w grach treningowych, podczas gdy system Kolejorza chwiał się w posadach. Panowanie nad futsalówką w wykonaniu "Konstruktorów" odbierało Wiarze Lecha wszelkie argumenty nawet, gdy stosowała wysoki, bardzo agresywny pressing. Gospodarze wyglądali jakby zupełnie się tym nie przejmowali.

Gracze Orlando Duarte w końcowej fazie meczu starali się już tylko zamykać przeciwników pod ich bramką nie mogąc w żaden sposób skrzywdzić faworyta, a mimo to "Konstruktorzy" i tak znajdowali wolne przestrzenie. Piłka była wręcz przyklejona do ich stóp, a w ostatnich dziesięciu minutach Wiara Lecha próbowała już tylko oddalać zagrożenia. Jednak nawet i to jej się jednak nie udawało, bowiem każda akcja, w której Olsztynianie przejmowali piłkę skutkowała podwyższonym poziomem stresu. 

Tegoroczni brązowi medaliści widzieli zdecydowanie więcej na parkiecie, a obrona strefowa Poznaniaków nie pomagała. "Konstruktorzy" dokładnie widzieli, gdzie kto się znajduje, a w 35. minucie zaprezentowali to w najlepszy możliwy sposób doprowadzając do wyniku 8:3 po koronkowym rozegraniu w polu karnym. Minutę później Grubalski ustalił końcowy wynik na 9:3 tym razem po tym, gdy znakomity kontratak wyprowadził Adriano Lemos Da Silva i wystawił partnerowi futsalówkę na pustą bramkę.

Jeszcze nigdy za kadencji Orlando Duarte Wiara Lecha nie doświadczyła tak brutalnego K.O w jakimkolwiek meczu towarzyskim, pucharowym czy już zwłaszcza ligowym. Kolejorz musi się jednak otrząsnąć po tej demolce i maksymalnie szybko zregenerować się przed starciem z Futsalem Leszno już na własnym terenie 18 września o godzinie 20:00.

 

Constract Olsztyn - Wiara Lecha 9:3 (4:3)

 

Gole: Risi 6., Adriano 13., Mataja 13., 26.,  Raszkowski 24., Tusar 27., Linczerski 36., Grubalski 37. - Constract - Cepeda 6., 14., Chefraou 16. - Wiara.

Constract: Gozi - Adriano Lemos Da Silva, Mataja, Mate, Tusar. 

Wiara: Kusnir - Cepeda, Chefraou, Kozłowski, Solzi.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo