Warta Poznań dokonała tego lata już czterech transferów. Drużynę wzmocnili bardzo młodzi zawodnicy, którzy prezentują odpowiednią jakość, by rywalizować już na poziomie pierwszoligowym. Zieloni jednak wcale nie zamykają się na sprowadzanie bardziej doświadczonych piłkarzy. Do klubu dołączy wahadłowy, Jakub Apolinarski. Takie wieści przekazał dobrze zorientowany w tematach transferowych użytkownik FootballScout w serwisie społecznościowym X. Udało nam się potwierdzić, że Warta jest bardzo blisko dopięcia tego ruchu.
Wychowanek wraca z bogatym CV
Dla Apolinarskiego będzie to powrót do domu. Zawodnik urodził się w Lesznie i rozpoczynał przygodę z piłką w miejscowej Polonii. Następnie przeniósł się do Warty Poznań i to właśnie w barwach tego klubu rozwijał się jako zawodnik, przechodząc przez kolejne szczeble juniorskie. Latem 2018 roku trafił na krótkie wypożyczenie do Polonii Środa Wielkopolska, a tam zwrócił na siebie uwagę skautów Rakowa Częstochowa.
W kolejnym sezonie zadebiutował w Ekstraklasie, ale trudno było mu wywalczyć miejsce w podstawowym składzie. Warta wykorzystała ten moment i sprowadziła wychowanka z powrotem do siebie w ramach wypożyczenia. Apolinarski spędził w Poznaniu rundę wiosenną sezonu 2019/20, a Zieloni zakończyli rozgrywki awansem do elity po barażach z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza i Radomiakiem Radom.
Przyszedł moment w karierze zawodnika, gdy na stałe pożegnał się z Częstochową. Trafił do Pogoni Grodzisk Mazowiecki i tam stał się jednym z liderów zespołu. Łącznie w barwach tego klubu rozegrał aż 109 spotkań, zaliczając 14 bramek oraz 46 asyst. Poprzedni sezon spędził w Polonii Bytom na poziomie Betclic 1. Ligi. Teraz ponownie założy koszulkę Zielonych, już jako znacznie bardziej doświadczony zawodnik.
Materiał na lidera drużyny
Trener Maciej Tokarczyk zyska bardzo uniwersalnego piłkarza, który najlepiej czuje się w bocznej strefie boiska i najczęściej występował w roli wahadłowego. Nie ma jednak problemu, by zagrać wyżej i wykorzystać swoje atuty w roli ofensywnego pomocnika. Najczęściej grał na prawym skrzydle, ale można wykorzystać jego umiejętności także po przeciwnej stronie boiska. Do jego atutów należą dynamika, umiejętność gry jeden na jednego oraz duża intensywność w pressingu. Liczba asyst w Pogoni Grodzisk pokazuje też, że to gracz, który potrafi dostarczyć piłkę do napastników.
Na przestrzeni swojej kariery występował na wszystkich poziomach centralnych w Polsce, dzięki czemu wnosi do szatni nie tylko jakość piłkarską, ale także doświadczenie - bezcenne dla młodszych zawodników. Doskonale zna też środowisko i filozofię klubu, a zatem ma szansę prędko zaadaptować się w zespole i stać się jego ważną częścią. To też sygnał, że klub ma pomysł na to, by sięgać po zawodników identyfikujących się z Wartą Poznań.
Może zabrać ze sobą kolegę z drużyny
Wspomniane źródło zasugerowało też, że Poznaniacy prowadzą rozmowy z 32-letnim obrońcą, Oleksandrem Azatskyim. To akurat zaskakująca kandydatura, gdyż w rozmowie z nami prezes Artur Meissner zapowiedział, że nowi gracze będą raczej blisko wieku młodzieżowca. Niemniej jednak, Warta na pewno zdaje sobie sprawę, że w drużynie przyda się ktoś z dużym doświadczeniem, a takie posiada właśnie Ukrainiec.
W Polsce reprezentował już barwy Arki Gdynia i... Polonii Bytom, dlatego dobrze zna się także z Jakubem Apolinarskim. Najwięcej spotkań w karierze rozegrał w Gruzji, grając dla Dinamo Batumi oraz Torpedo Kutaisi. W swoim CV ma nawet kilkanaście spotkań w europejskich pucharach. Obecnie pozostaje wolnym zawodnikiem, gdyż jego kontrakt w Bytomiu wygasł wraz z końcem czerwca.
Komentarze (0)