Lech Poznań w piątkowym losowaniu trafił do trzeciego koszyka. Wiadomo, że w fazie ligowej rozegra osiem spotkań - cztery u siebie i cztery na wyjeździe. Mistrzowie Polski przy Bułgarskiej podejmą Bayer Leverkusen, Ferencvaros, Sunderland oraz Torreense, natomiast na wyjazdach czekają ich starcia z Benfiką, Union Saint-Gilloise, Crystal Palace i OFI Kreta.
Tyle szans dają Lechowi na grę w fazie pucharowej
Przy obecnym formacie rozgrywek miejsca 1-8 dają bezpośredni awans do 1/8 finału, natomiast zespoły z pozycji 9-24 trafiają do play-offów, by zapewnić sobie miejsce w najlepszej szesnastce turnieju. Zgodnie z pierwszymi wyliczeniami portalu Football Rankings, Lech nie ma za sobą łatwego losowania. Statystycy chwilowo przewidują podopiecznych Nielsa Frederiksena... poza fazą pucharową.
Nie oznacza to, że Kolejorz od początku uznawany jest jako zespoł skazany na odpadnięcie. Wręcz przeciwnie - szanse na awans są dość konkretne, ale prawdopodobieństwo pożegnania się z rozgrywkami po fazie ligowej jest minimalnie większe niż potencjalna gra w pucharach na wiosnę. W tym momencie wyliczenia komputera dają Lechowi dokładnie 47,2 proc. szans na korzystny rezultat. Można jednak zaokrąglić obecną sytuację do takiego 50/50. Podobnie wygląda to w przypadku Jagiellonii Białystok.
Prognozowana liczba punktów w przypadku Lecha wynosi średnio 8,72, zaś próg wejścia do fazy pucharowej to na ten moment około dziesięciu punktów. Zwycięstw należy oczekiwać na pewno w starciach z zespołami z czwartego koszyka: OFI Kreta oraz Torreense. Duże szanse mistrzowie Polski mają także w domowym meczu z Ferencvarosem. Do awansu w takiej sytuacji może brakować jednego "oczka", na co Kolejorz będzie miał aż pięć szans w starciu z mocniejszymi zespołami, by sprawić niespodziankę.
Realnie w zasięgu Lecha mogą być piłkarze Sunderlandu. Klub nie ma bogatego doświadczenia na arenie międzynarodowej - to będą ich pierwsze pojedynki w fazie zasadniczej europejskich pucharów. Anglicy zagrają na wyjeździe, co nie zawsze jest ich mocną stroną. Na pewno warto wykorzystać ten moment.
Obecność w czołówce? Taki scenariusz wydaje się niemożliwy
Na bezpośredni awans do 1/8 finału, czyli zajęcie miejsca w TOP 8, statystycy dają Lechowi zaledwie 2 proc. szans. To nie jest szczególnie zaskakująca prognoza. Kolejorz będzie musiał rywalizować w tabeli m.in. z takimi klubami jak Bayer Leverkusen, Benfica, Juventus, AC Milan, Crystal Palace czy Olympique Marsylia. Warto wspomnieć, że z tymi najwyżej rozstawionymi Lechici zagrają bezpośrednio, a do tego czeka ich niezwykle trudne wyzwanie w Belgii, gdzie zmierzą się z Unionem Saint-Gilloise.
Już od początku widać, że jest to dla Lecha przeskok o poziom wyżej. W ubiegłym roku w fazie ligowej Ligi Konferencji dziesięć punktów wystarczało do gry w fazie play-off i to z 11. miejsca. Należy jednak dodać, że Kolejorz zagrał wtedy sześć spotkań, a teraz czeka go osiem europejskich wieczorów. Faza ligowa portwa od 16 września do 28 stycznia. Szczegółowy terminarz dostępny TUTAJ.
Komentarze (0)