reklama

Pełna hala na pierwszoligowych derbach. Pyrki przegrały z KPR-em GALERIA

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pełna hala na pierwszoligowych derbach. Pyrki przegrały z KPR-em  GALERIA - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
56
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka ręczna Kto na derbowy pojedynek Pyrek Poznań z Bukowsko-Dopiewskim KPR-em przyszedł na ostatnią chwilę, musiał wrócić do domu, albo ... próbował wejść drzwiami awaryjnymi. W sali Chwiałka C, nie było wolnych miejsc nawet na podłodze... Kibice zacięty mecz zobaczyli tylko w pierwszej połowie, w drugiej, debiutujące w pierwszej lidze poznanianki zostały zdominowane przez zespół gości.
reklama

Pierwszy kwadrans mógł się poznańskim kibicom podobać. Obie drużyny grały odważnie i dość skutecznie. Do stanu 5:5 trudno było wskazać zespół lepszy. Potem Julia Korytowska i Zuzanna Pankowiak wypracowały dla KPR-u trzybramkową przewagę. Pyrki zniwelowały straty, m.in. dzięki trafieniom Natalii Szukały, ale po chwili popełniły dwa proste błędy i przyjezdne schodziły do sztani prowadząc 14:10. 

W pierwszej połowei grałyśmy naprawdę dobrze. Szkoda tych błędów własnych w końcówce, bo to po nich rywalki odskoczyły na kilka bramek, ale przewaga nie była duża, więc miałam nadzieję, że zniwelujemy te straty

- mówiła Karolina Peda, trenerka Pyrek Poznań.

Tak się jednak nie stało, bo z piłkarek ręcznych z poznańskiej drużyny jakby zeszło powietrze. Drugą połowę rozpoczęły od serii 2:6. Szczypiornistki Bukowsko-Dopiewskiego KPR-u nie marnowały "prezentów", grały konsekwentnie i po kolejnym celnym rzucie Zofii Wojtkowiak prowadziły już 21:13. Do końca kontrolowały przebieg gry, dobrą defensywą zmuszały Pyrki do błędów, a same często grały szybkim kontratakiem. Wygrały w Poznaniu 28:17.

Nie potrafię wyjaśnić co się stało z dziewczynami w drugiej połowie. Wyszły kompletnie bez energii, bez wiary w wygraną. Dużo prostych strat, słaba skuteczność, no i w konsekwencji porażka. Zwycięzcami na pewno byli też kibice, którym dziękujemy za pełne trybuny i tak wspaniałą atmosferę 

- podsumowała mecz Karolina Peda.

Pokazałyśmy swoje mocne strony oraz pierwszoligowe doświadczenie, pewnie wygrywając w Poznaniu

- napisały zawodniczki z Dopiewa w mediach społecznościowych. 

Dla KPR-u było to drugie zwycięstwo, dla Pyrek druga porażka w sezonie. W trzeciej kolejce spotkań 1. ligi, Pyrki Poznań zagrają na wyjeździe z SMS-em ZPRP II Płock, a KPR podejmie MKS II Oknoplast Gniezno.  

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama