Przekonująca wygrana Enei WKS-u Grunwald! Świetna końcówka "Wojskowych"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Przekonująca wygrana Enei WKS-u Grunwald! Świetna końcówka "Wojskowych" - Zdjęcie główne
Autor: Jakub Wyderski | Opis: Zasłużone zwycięstwo Enei WKS-u Grunwald. Wciąż mogą powalczyć o podium
Zobacz
galerię
27
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka ręcznaEnea WKS Grunwald Poznań z drugim zwycięstwem z rzędu! W 23. kolejce Ligi Centralnej szczypiorniści pod wodzą trenera Michała Tórza pokonali AZS AWF Białą Podlaską, przez cały mecz nie oddając przeciwnikom prowadzenia. Pierwszy gwizdek nie wybrzmiał zgodnie z planem, poczekać trzeba było też na pierwsze bramki - obie drużyny nie rozpieściły kibiców przez większość spotkania.
reklama

Skromny dorobek do przerwy

Mecz w hali przy Newtona rozpoczął się z godzinnym opóźnieniem. Powodem była awaria wentylacji, która zaczęła przeciekać. Kibice musieli uzbroić się w cierpliwość, a jeśli dodatkowo liczyli na widowiskowe spotkanie - mogli być rozczarowani pierwszą połową.

Choć to nie dlatego, że szczypiorniści Enei WKS-u Grunwald zagrali źle. Wręcz przeciwnie, świetnie spisywali się w defensywie, na gratulacje zasługiwał doświadczony bramkarz "Wojskowych", Filip Tarko.

Tyle, że do przerwy obie drużyny nie trafiały zbyt często. Pierwszą bramkę rzucili gospodarze - po pięciu minutach udało się to Adamowi Pacześnemu. Goście odpowiedzieli za sprawą Jakuba Tarasiuka i w ten sposób mecz trochę się otworzył.

Po pierwszym kwadransie WKS Grunwald miał przewagę trzech bramek, choć na tablicy widniał skromny wynik 5:2. Szóstą bramkę na kole dorzucił Wiktor Mejza i gospodarze wypracowali sobie różnicę, którą udało się utrzymać do końca pierwszej części, choć AZS AWF Biała Podlaska próbował zmniejszać straty. Obie drużyny dorzuciły po trzy gole i na przerwę schodziły przy wyniku 9:5.

reklama

Ożywili się tuż przed końcem

Drugą połowę atomowym rzutem w okienko otworzył Jakub Bujok, tego dnia najlepszy w drużynie WKS-u. Na więcej goli trzeba było jednak czekać, oba zespoły nie rozpieszczały liczbą zdobywanych bramek. 

Spotkanie rozkręciło się na dobre w ostatnim kwadransie. Poznaniacy przez cały mecz prowadzili, ale przyjezdni dogonili ich na dwie bramki i zrobiło się odrobinę nerwowo. 

"Wojskowi" dobrze znieśli presję, zaliczając serię ośmiu trafień. Rywale odpowiedzieli zaledwie trzema i tuż przed końcem podopieczni Michała Tórza mogli odetchnąć z ulgą, bo rezultat wynosił 25:16.

To nie był koniec w wykonaniu obu drużyn, bo w końcówce dorzucili po trzy gole - w drużynie Grunwaldu dwa trafienia dołożył Mikołaj Przybylski, kończąc ten mecz w czołówce strzelców.

reklama

Enea WKS Grunwald Poznań - AZS AWF Biała Podlaska 28:19 (9:5)

 

Bramki dla WKS-u: Jakub Bujok 5, Mikołaj Płoski 4, Mikołaj Przybylski 4, Dawid Krzywicki 3, Wiktor Mejza 2, Kacper Siejek 2, Mikołaj Skórka 2, Antoni Wagner 2, Jakub Bujnowski 1, Adam Pacześny 1, Filip Stachowiak 1, Filip Tarko 1

Bramki dla AZS-u: Dominik Antoniak 3, Filip Lewalski 3, Julian Reszczyński 3, Bartosz Lewandowski 2, Dawid Petlak 2, Jakub Tarasiuk 2, Bartosz Andrzejewski 1, Oliwier Błaszczak 1, Filip Burzyński 1, Mateusz Grzenkowicz

Sędziowali: Jakub Jerlecki i Maciej Łabuń

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo