Jerzy Kuleczki zmarł 14 lat temu, ale sekcja piłki ręcznej Grunwaldu Poznań kontynuuje tradycję i każdego roku, na kilka tygodni przed inauguracja sezonu, organizuje turniej jego imienia. Był to zawodnik wybitny. Rozegrał w reprezentacji Polksi 131 spotkań, zdobywając w nich aż 187 bramek.
Nie wyobrażamy sobie żeby zaprzestać organizacji tego turnieju. Grają w nim 3 pierwszoligowe drużyny, ale to wystarczy, by sprawdzić formę przed sezonem. Dla nas liczy się tez pamięć o Jurku
- powiedział Krzysztof brzeziński, kierownik zespołu Grunwaldu.
Wojskowi odnieśli komplet wygranych. Najpierw pokonali Real Astromal Leszno 32:21, a następnie Spartę Oborniki 35:23.
Musimy się zgrać, bo mamy duże zmiany kadrowe i kilku młodych zawodników. Dlatego celem na ten turniej było przede wszystkim zgranie. Cieszę się z wygranych, ale to było sprawą drugorzędną
- podsumował Michał Tórz.
Następnym sprawdzianem do zbliżającego sezonu będzie dla Wojskowych turniej w Koszalinie.
reklama
Komentarze (0)