Po świetnym spotkaniu w Poznaniu, w którym gospodarze okazali się gorsi zaledwie o jedną bramkę, można było oczekiwać sporych emocji w drugim meczu półfinałowym. Floorball Team Poznań pokazał przecież, że nie należy skazywać ich na pożarcie w pojedynku z liderem sezonu zasadniczego.
Zacięta rywalizacja. Bez goli w pierwszej tercji
Poznaniacy rozpoczęli bardzo ambitnie i od pierwszego gwizdka dążyli do odrobienia strat z pierwszego meczu. Chwilami gospodarze grali bardzo głęboko wycofani w defensywie, a kontrolę nad przebiegiem spotkania mieli unihokeiści Floorball Teamu. Gra często toczyła się też za bramkami obu drużyn, nie brakowało zaciętych pojedynków.
Goście próbowali uderzeń z dystansu, ale skuteczność w pierwszej tercji zdecydowanie zawodziła. W doskonałej sytuacji znalazł się po drugiej stronie Mateusz Sadolewski, ale w bramce poznańskiego zespołu czujny pozostał Szymon Włoch, zaliczając udaną interwencję. Pierwsza część tego spotkania zakończyła się zaskakującym remisem 0:0.
Odblokowali się po zmianie stron. Kosztowne błędy Poznaniaków na własnej połowie
Drugą tercję gospodarze otworzyli w najlepszy możliwy dla siebie sposób. Perfekcyjnie wymienili kilka podań po wznowieniu ze środka i jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Krystian Moleń. Olimpia potrzebowała tylko dwóch minut, by powiększyć swoją przewagę. Łochowianie wykorzystali fatalny błąd w rozegraniu Floorball Teamu i do bramki trafił Bartosz Wyszyński.
W 24. minucie zawrzało pod bramką gospodarzy, a w zamieszaniu piłkę ustawioną na kiju miał Miron Łata. Doświadczony zawodnik nie skierował piłki do bramki, ale kilkadziesiąt sekund później miał okazję do rehabilitacji. Otrzymał piłkę zagraną z lewej strony przez Filipa Łukaszewskiego i precyzyjnym uderzeniem wcisnął piłkę w rogu bramki.
Ten gol kontaktowy dawał nadzieję Poznaniakom na to, że jeszcze nic straconego w tym pojedynku. Radość trwała jednak krótko, bo po raz kolejny gościom nie udało się wyprowadzenie z własnej połowy. Na środku boiska piłkę przejął Sebastian Sternicki i nie miał problemów, by pokonać bramkarza Floorball Teamu.
Drużyna ze stolicy Wielkopolski znów mogła złapać kontakt z przeciwnikiem, ale Miron Łata z bliskiej odległości uderzył za wysoko. Olimpia ruszyła z kontratakiem, po którym doszło do pojedynku w bocznym sektorze boiska. Goście dopuścili się przewinienia, ale gracz gospodarzy, Dawid Kostrzewa nie czekał ze wznowieniem i od razu wypatrzył nabiegającego na bliższy słupek Łukasza Sadolewskiego. Czwarta bramka podcięła skrzydła poznańskiej ekipie, ale nie sprawiła, że całkowicie zrezygnowali z walki.
Dominacja wicemistrzów Polski w ostatniej części
Grający trener Floorball Teamu, Daniel Chochowski już w pierwszych sekundach trzeciej tercji dał sygnał swoim kolegom do dalszego odrabiania strat. Wykorzystał podanie Kamila Kortusa i zmniejszył przewagę Olimpii z powrotem do dwóch bramek. Gospodarze tego dnia byli jednak do bólu skuteczni przy kontratakach i w taki sposób szybko dopisali kolejne dwa trafienia do swojego dorobku.
W 47. minucie sędzia stracił cierpliwość do powtarzających się przewinień reprezentanta Olimpii, Kacpra Skury. Postanowił wykluczyć zawodnika do końca spotkania, ale nawet gra w osłabieniu nie obniżyła jakości wicemistrzów kraju. Wystarczyło im jedno precyzyjne podanie prostopadłe do lewej strony i pewne wykończenie akcji przez Łukasza Sadolewskiego.
Floorball Team Poznań było stać jeszcze na trafienie Oskara Szaka, ale po siedmiu sekundach na 8:3 trafił Dawid Kostrzewa, a kilkanaście sekund po nim wynik ustalił już Sebastian Sternicki.
Łukasz Sadolewski został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu po stronie gospodarzy, MVP gości był Kamil Kortus. Poznaniacy nie awansowali do finału Ekstraligi, ale po raz drugi z rzędu powalczą o brązowe medale. Ich przeciwnikiem będzie Szarotka Nowy Targ.
SKS Olimpia Łochów - Regen Project Floorball Team Poznań 9:3 (0:0, 4:1, 5:2)
Bramki: 1:0 Krystian Moleń 21', 2:0 Bartosz Wyszyński 23', 2:1 Miron Łata 25', 3:1 Sebastian Sternicki 27', 4:1 Łukasz Sadolewski 34', 4:2 Daniel Chochowski 41', 5:2 Mateusz Sadolewski 42', 6:2 Michał Karski 44', 7:2 Łukasz Sadolewski 48', 7:3 Oskar Szak 53', 8:3 Dawid Kostrzewa 54', 9:3 Sebastian Sternicki 54'
Kary indywidualne: Kostrzewa, Skura (Olimpia) - Łukaszewski (Floorball Team)
Sędziowali: Krzysztof Krawczyk i Jędrzej Strzyż
Pierwszy mecz: 3:2 dla Olimpii Awans: SKS Olimpia Łochów
Komentarze (0)