reklama

Ma 76 lat i ... został wicemistrzem świata. Poznaniak wywalczył swój 39 medal

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Arek Rejs/Polski Związek Motorowy

Ma 76 lat i ... został wicemistrzem świata. Poznaniak wywalczył swój 39 medal - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
5
zdjęć

foto Arek Rejs/Polski Związek Motorowy

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Sporty motorowe Dla Henryka Synorackiego nie ma rzeczy niemożliwych. W wieku 76 lat wrócił do szybkiego ścigania i na podium motorowodnych mistrzostw świata. Stało się to podczas zawodów w Żninie.
reklama

Zawody w Żninie były ostatnią tegoroczną rundą mistrzostw świata dla Formuły 125 i Formuły 250. Po  dwóch pierwszych rundach (w czeskich Jedovnicach i włoskim Boretto) startujący w 125-tkach Henryk Synoracki zajmował w generalce drugie miejsce. Zawodnik PKM LOK Poznań miał tyle samo punktów co Brytyjczyk Thomas Mantripp, a  niewielką stratę do nich maił czwarty Bułgar Viktor Lyubenov, który tracił do Polaka i Anglika zaledwie 6 punktów. Pewnym liderem był natomiast niepokonany Włoch Mattia Calzolari.

Nowa łódka na finał

Najstarszy w gronie startujących, 76-letni Henryk Synoracki w Żninie wystartował nową łódka, którą przed zawodami testował na akwenie w Trzciance.

Podczas treningów sprzęt spisywał się bardzo dobrze. Jednak tutaj w Żninie nie jestem do końca zadowolony z osiąganych czasów. Zresztą treningi to zupełnie coś innego niż zawody

– mówił reprezentant Polski.

Pierwszy sobotni bieg utytułowany poznaniak zakończył na szóstej pozycji. W drugim, który został rozegrany tego samego dnia, był czwarty. I na tym ściganie w Żninie się zakończyło. Sędziowie musieli odwołać niedzielną część zawodów z powodu zbyt silnego wiatru. Po zsumowaniu punktów z trzech eliminacji weteran motorowdnych akwenów znalazł się na drugim miejscu i w ten sposób powrócił na podium mistrzostw świata po pięciu latach przerwy. Jest to 39. medal imprezy mistrzowskiej w jego karierze (MŚ i ME). Mistrzem Świata został Włoch Calzolari, a na najniższym stopniu podium stanął Bułgar Lyubenov.

Swój pierwszy medal mistrzostw świata Henryk Synoracki wywalczył ... 27 lat temu. W 1997 roku w klasie O-250 został mistrzem globu. Potem na podium w rywalizacji w światowym czempionacie stawał jeszcze 12 razy. 

Marcin Zieliński walczy o obronę tytułu

Podczas zawodów w Żninie znakomicie spisywał się Marcin Zieliński, który broni tytułu Mistrza Świata w Formule 500. W tym sezonie reprezentant Polski triumfował już w Czechach i we Włoszech. Na Jeziorze Żnińskim Małym motorowodniak ze Szczecina był poza zasięgiem rywali. Wygrał oba wyścigi, a jego przewaga na mecie nad drugim zawodnikiem, Słowakiem Henczem, dochodziła do 20 sekund. Niezły start ma też za sobą drugi z Polaków, ktory ściga się w MŚ bolidem F500. Cezary Strumnik zajął w tej eliminacji piąte miejsce. Ostateczne rozstrzygnięcia w Formule 500  zapadną dopiero jesienią. Czwarta eliminacja czempionatu odbędzie się 5 października w Niemczech.

 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama