reklama

Po 12 latach motocross wrócił do Poznania. Pomógł rolnik GALERIA

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Po 12 latach motocross wrócił do Poznania. Pomógł rolnik   GALERIA - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
38
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Sporty motorowe Miłośnicy motorowych zawodów cross country wreszcie się doczekali. Po 12 latach przerwy mogli w Poznaniu emocjonować się rywalizacją motocykli i quadów. Organizator, Waldemar Iracki z Piły nie krył wzruszenia, a zawody mógł zorganizować, dzięki rolnikowi z Moraska. I był to oficjalny początek zawodów motorowych w Polsce.
reklama

Panie Waldku, niech Pan coś z tym zrobi. Kiedy będą zawody w Poznaniu?

Takie pytania pan Waldemar Iracki z Piły słyszał już od wielu lat. Ale mimo wielu prób, motocrossowych zawodów w Poznaniu nie udało się zorganizować. 

Sporym problemem jest znalezienie terenu, ale jeszcze większym ekolodzy. Nie potrafią zrozumieć, że my nie szkodzimy, że nie ma dużych szkód dla środowiska po takich zawodach. Największą szkodą jest to, że gdy oni zabraniają organizacji, to młodzież jedzie do lasów. I tam stwarza niebezpieczeństwo, tam szkodzi. My tutaj, z daleka od obszaru leśnego, na przygotowanej, wyznaczonej, bezpiecznej trasie naprawdę nie niszczymy środowiska. Zwłaszcza, że zawody trwają cztery godziny 

- tłumaczył z żalem Waldemar Iracki, organizator zawodów.

Ale wreszcie się udało. Okazuje się, że pomógł rolnik, który tuż przed zasiewiem pola użyczył teren na zawody. I tak doszło do organizacji w Poznaniu, po 12 latach przerwy, zawodów motocrossowych. Była to I Runda Ogólnopolskich Mistrzostw Pomorza Zachodniego.która zainaugurowała sezon motorowy w Polsce.  

Moim celem było też przyciągnięcie lokalnej młodzieży i powrót do tradycji. Poznań ma przecież legendy w tej dyscyplinie sportu, jak choćby rodzinę Mielochów. Cieszę się, że sie udało, bo przyjechało bardzo dużo zawodników. Przyznaję, że jestem zszokowany taką frekwencją i tym, że w quadach mamy tutaj polska elitę

- cieszył się pomysłodawca wydarzenia.

Zawodnicy, a było ich ponad stu, przyjechali z całego kraju. Rywalizowali w kilku klasach na motocyklach i quadach. Zorganizowano także wyścig pokazowy dla dzieci. 

Ciekawie było m.in. w katgerii Junior pojemność powyżej 125 cm. Wygrał w niej Kamil Piotrowski z Motoklubu Oborniki przed dwoma zawodnikami EF Racing Piła: Michałem Klugiewiczem i Jakubem Soćko. 

 Dla mnie to fajny trening na rozpoczęcie sezonu. Super przygotowany teren, było bardzo fajnie. W sezonie planuję jechać w Pucharze Polski enduro, może hard enduro, jeszcze zobaczymy

- powiedział Jakub Soćko, z EF Racing Piła.

W kategorii senior zwyciężył Adrian Sus z AnaPower Racing Team Łagów, a w Open triumfował Dariusz Malczewski z EMK Czmochów przed Adrianem Soćko z EF Racing Piła.

W wyścigu Elity quadów najszybszy był wielkrotny mistrz Polski, zdobywca Pucharu Europy Dawid Kalinowski z Piły, w grupie B - Damian Biederman, a w Hobby (amatorzy) Jarosław Kozicki.

Kolejne rundy Ogólnopolskich Mistrzostw Pomorza Zachodniego odbędą się 6 kwetinia w Pile, następne w Wałczu i Trzciance (w maju), potem w Darłowie i czterech innych lokalizacjach. Kiedy zawody wrócą do Poznania? Zapewne po żniwach ...

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama