Szaleństwo w meczu Lecha z Jagiellonią. Juniorzy starsi Kolejorza wrócili z dalekiej podróży

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Szaleństwo w meczu Lecha z Jagiellonią. Juniorzy starsi Kolejorza wrócili z dalekiej podróży - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka | Opis: Niesamowitą robotę wykonali juniorzy starsi Lecha Poznań, odrabiając aż trzy bramki straty w meczu z Jagiellonią

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPodopieczni trenera Damiana Sobótki mają za sobą niezwykle wymagające spotkanie w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów. Niebiesko-biali musieli odrabiać aż trzy bramki straty, ale ostatecznie zdołali podzielić się punktami z Jagiellonią Białystok (3:3). Remis sprawia, że czołówka tabeli ma szansę powiększyć przewagę nad drużyną Lecha Poznań.
reklama

Jagiellonia Białystok to zespół, który całkiem nieźle rozpoczął rundę wiosenną Centralnej Ligi Juniorów. Drużyna prowadzona przez Kamila Stanisławskiego przegrała tylko jedno spotkanie w Rzeszowie, a poza tym miała w swoim dorobku trzy ligowe zwycięstwa i to z całkiem pokaźną liczbą zdobytych bramek - 12 goli w 4 meczach.

reklama

Lechici o potencjalne ofensywnym Jagiellonii mogli przekonać się już jesienią, gdy obie drużyny spotkały się w Białymstoku. Przy Elewatorskiej padło aż 8 goli i to Kolejorz wygrał tamto spotkanie 5:3. Można było się spodziewać, że rewanżowe starcie także będzie należało do wymagających, a dodatkowo niebiesko-biali podchodzili do tego meczu w osłabieniu.

W pierwszym składzie nie mogli znaleźć się Hubert Smyrak, Aleksander Klimkiewicz oraz Serafim Bakhno. Cała trójka otrzymała powołania do młodzieżowych reprezentacji Polski. Podobne wyróżnienie spotkało także piłkarzy, którzy w tym sezonie wspomagali już zespół juniorów starszych - Piotra Bartczaka oraz Wojciecha Szymczaka. Ostatni z wymienionych na kadrę nie pojechał, ale w niedzielnym spotkaniu wystąpić nie mógł, ze względu na kontuzję.

reklama

Goście zaskoczyli swoją postawą

Niedzielny pojedynek zaplanowano na godz. 11, ale podopieczni trenera Damiana Sobótki zdecydowanie zaspali na pierwszy gwizdek sędziego. Już po trzech minutach Jagiellonia prowadziła za sprawą trafienia Antoniego Kozłowskiego, a mało kto spodziewał się, że tak szybko zdobyty gol będzie jedynie zapowiedzią absolutnie kosmicznego początku w wykonaniu Żółto-Czerwonych. 

Jeszcze przed końcem kwadransa goście prowadzili już dwiema bramkami. Dublet na swoim koncie zgromadził Kozłowski. Lechici nie zdążyli się jeszcze obudzić, a wraz z wybiciem 20. minuty na zegarze, przyjezdni z Białegostoku mieli w swoim dorobku trzy trafienia. Tym razem bramkarza Lecha Poznań pokonał Jan Kosmalski.

reklama

Błyskawiczny zwrot akcji i solidne rozpoczęcie drugiej połowy

Kolejorz zdążył otrząsnać się jeszcze w pierwszej połowie, a sytuację niebiesko-białych naprawił Alan Majewski. 17-letni pomocnik w ciągu dwóch minut był w stanie dwukrotnie pokonać stojącego między słupkami Konrada Kożuchowskiego. Lechici złapali potrzebny kontakt, choć na przerwę schodzili przy wyniku, który nie mógł ich satysfakcjonować. 

W przerwie Jagiellonia dokonała pierwszych korekt, a boisko opuścił strzelec dwóch pierwszych bramek, Antoni Kozłowski. Lechici mając w pamięci to, co wydarzyło się w pierwszej połowie, postanowili wznowić grę od mocnego uderzenia i dopiąć to, czego nie udało się zrobić jeszcze przed zejściem do szatni. Dosłownie chwilę po wznowieniu gry Igor Stankiewicz doprowadził do wyrównania. Mecz rozpoczął się niemalże na nowo, a Kolejorz powrócił do niego z bardzo dalekiej podróży. 

reklama

Licznik bramek w tym spotkaniu zatrzymał się już po trafieniu Stankiewicza, ale emocji i zaciętej walki nie brakowało do końcowego gwizdka. W doliczonym czasie gry sędzia pokazał trzy żółte kartki.

Remis z Jagiellonią Białystok oznacza dla Kolejorza drugą stratę punktów w ostatnich dniach, a to skomplikowało sytuację w tabeli. Do liderującej Legii Warszawa, niebiesko-biali tracą w tym momencie siedem "oczek", a Wojskowi mają do rozegrania jeszcze jedno zaległe spotkanie.

Lech Poznań U19 - Jagiellonia Białystok U19 3:3 (2:3)

 

Bramki: 0:1 Antoni Kozłowski 3', 0:2 Antoni Kozłowski 14', 0:3 Jan Kosmalski 20', 1:3 Alan Majewski 29', 2:3 Alan Majewski 31', 3:3 Igor Stankiewicz 46'

Lech U19: Ignacy Zakrzewski - Patryk Kowalski, Kuba Falkiewicz, Daniel Chejdysz, Igor Stankiewicz, Hubert Kędziora, Igor Owczarek, Alan Majewski (65. Igor Draszczyk), Miłosz Noski (79. Artur Ławrynowicz), Xavier Koral, Antoni Klecha (79. Oskar Fąferek)

Jagiellonia U19: Konrad Kożuchowski - Olaf Pankiewicz, Krystian Tymoszczuk, Hubert Samotyja, Patryk Chrzanowski (65. Sebastian Łukaszuk), Adam Borkowski (88. Michał Adamczyk), Jan Kosmalski (70. Jakub Moćkun), Paweł Pakieła (46. Mikołaj Opyd), Mateusz Lange (65. Jakub Sielawa), Patryk Łukasiewicz, Antoni Kozłowski (46. Szymon Skonieczny)

Żółte kartki: Kowalski, Owczarek (Lech) - Lange, Moćkun (Jagiellonia)

Sędziował: Adam Marczuk (Toruń)

 

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo