reklama

Ogromny sukces Polek. Poznańskie florecistki z medalem Mistrzostw Europy

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: #BizziTeam / Eva Pavia

Ogromny sukces Polek. Poznańskie florecistki z medalem Mistrzostw Europy - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
13
zdjęć

Polki sprawiły sobie i kibicom niezapomniany prezent (Facebook / FIE - International Fencing Federation) | foto #BizziTeam / Eva Pavia

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Szermierka Polskie florecistki zostały w Bazylei drużynowymi wicemistrzyniami Europy. W finale zespół złożony w stu procentach z zawodniczek poznańskich klubów i prowadzony przez poznańskich trenerów przegrał z Włoszkami, ale w drodze do finału pokonał m.in. wicemistrzynie olimpijskie, Francuzki. Ostatni raz drużyna polskich forecistek była na podium Mistrzostw Europy 18 lat temu, w 2006 roku, kiedy w Izmirze zajęła trzecie miejsce.
reklama

Biało-Czerwone w Bazylei walczyły w składzie: Julia Walczyk-Klimaszyk, Hanna Łyczbińska (obie KU AZS UAM Poznań), Martyna Jelińska i Martyna Synoradzka (AZS AWF Poznań). W takim zestawieniu wystąpią też na zbliżających się igrzyskach olimpijskich w Paryżu.

Polki, prowadzone przez trenera kadry Tomasza Ciepłego zostały rozstawione w turnieju z numerem trzecim i rozpoczęły zmagania od ćwierćfinału, w którym wygrały z Ukrainkami 28:22.

Niesamowity półfinał. Złote trafienie Walczyk-Klimaszyk

W półfinale trafiły wyżej notowane Francuzki. Wicemistrzynie olimpijskie z Tokio prowadziły od początku, momentami wyraźnie, np. 15:8 czy 31:26. Przed ostatnią, dziewiątą rundą było 34:31 dla "Trójkolorowych", ale wtedy liderka polskiej ekipy, siódma w światowym rankingu Walczyk-Klimaszyk pokonała Pauline Ranvier 10:6 i zapewniła drużynie wygraną 41:40.

Faworytki lepsze

W finale Polki nie miały zbyt dużo do powiedzenia z włoskimi dominatorkami. Po drugiej stronie planszy wystąpiły Martina Favaretto, Alice Volpi i najlepsza indywidualnie w Szwajcarii Arianna Errigo, czyli druga, trzecia i czwarta florecistka światowego rankingu, w którym najlepsza z Biało-Czerwonych - Walczyk-Klimaszyk - jest siódma, a kolejna - Łyczbińska - plasuje się na 37. pozycji. Skończyło się 45:27 dla Italii.

Jesteśmy bardzo zadowolone, liczyłyśmy po cichu na medal, ale chyba nie spodziewałyśmy się finału po takich zaciętych walkach. W meczu z Ukrainą wszystkie stanęłyśmy na wysokości zadania i zawalczyłyśmy najlepszą szermierkę. Później z Francuzkami dokładnie to samo – każda z nas walczyła o każde trafienie. Czułyśmy takiego ducha drużyny. Finał nam trochę nie wyszedł, ale jednak to Włoszki są dużo bardziej doświadczone w tych finałach, a my musimy się do nich przyzwyczajać, także cieszymy się bardzo

– podsumowała dla nas występ drużyny narodowej reprezentantka Polski oraz KU AZS-u UAM-u Poznań, Julia Walczyk-Klimaszyk.

Podopieczna Pawła Kantorskuego wróci do Poznania z dwoma medalami, bo w środę zdobyła brązowy medal w turnieju indywidualnym, pierwszy taki w swojej karierze.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama